(Oto wykaz wszystkich
stron z TEGO serwera, w zestawieniu językowym - w 8 językach.
Wybierz interesującą Cię stronę manipulując suwakami, potem kliknij
na nią aby ją uruchomić:)
(Ten sam wykaz daje się też wyświetlić
z "Menu 1" poprzez kliknięcie tam na
Menu 2.)
Oto wykaz wszystkich moich stron
ze wszystkich serwerów. Strony te najpierw zestawione są językami
(tj. jako strony po polsku,
angielsku, niemiecku,
francusku, hiszpańsku,
włosku, grecku, oraz
rosyjsku.) Dla każdego zaś języka strony zestawione
są przedmiotowo.
Wybierz interesującą Cię stronę manipulując suwakami, potem kliknij
na nią aby ją uruchomić:
(Ten sam wykaz daje się też wyświetlić
z "Menu 1" poprzez kliknięcie tam na
Menu 4.)
Żyjemy w dziwnych czasach.
Tysiące zwykłych ludzi bez
przerwy doświadcza Boga.
Jednak wysoko-płatni ziemscy
naukowcy dysponujący drogimi
teleskopami zdolnymi zaglądnąć
do krańców kosmosu NIE są w
stanie jednoznacznie potwierdzić czy
Bóg istnieje.
Nasze rządy finansują kosztowne
programy poszukujące życia w
dalekim kosmosie. Jednak żaden
rząd zdaje się NIE być w stanie
ustalić kim są owe
wehikuły UFO oraz UFOnauci
którzy nocami uprowadzają ich
obywateli. Nasze gazety są pełne
raportów ludzi którzy spotkali
UFO lub byli uprowadzeni do
UFO. Jednocześnie te same
gazety publikują liczne wypowiedzi
najróżnieszych kosztownych
autorytetów zapewniających że
NIE ma takiego czegoś jak UFO.
Co więc naprawdę jest grane? Niniejsza
strona właśnie stara się to wyjaśnić!
Część #A:
Informacje wprowadzające tej strony:
#A1.
Jakie są cele tej strony:
Celem tej strony jest przystępne wyjaśnienie
prostymi słowami, całego kompleksu zagadek
związanych z UFOnautami i z wehikułami UFO.
Przykładowo, strona ta stara się zdefiniować
kim lub czym są UFOnauci i ich wehikuły,
jednoznacznie odpowiedzieć na pytanie
"czy UFOnauci istnieją i pozostawiają materialne
ślady swego istnienia", "czy wehikuły UFO
istnieją i pozostawiają materialne ślady swego
istnienia", jakie dowody potwierdzają fizyczne
istnienie UFOnautów i wehikułów UFO, itd., itp.
Wyrażając powyższe innymi słowami,
niniejsza strona przyjęła na siebie kilka
ambitnych celi dotyczących UFOnautów
i wehikułów UFO. Najważniejsze z owych
celów obejmują:
1. Udzielenie odpowiedzi na najważniejsze pytania
które zadajemy sobie i innym na temat UFOnautów.
Przykładowo, czy UFOnauci istnieją, czy są istotami
fizycznymi, czy daje się ich dotknąć, jaką wyznają
filozofię, po co pojawiają się na Ziemi, itd., itp.
Jak bowiem się okazuje, powody pojawiania się
UFOnautów są ogromnie nieczyste, a raczej wręcz
szatańskie. UFOnauci eksploatują bowiem ludzi
brutalnie, w sposób podobny jak my eksploatujemy
naszą trzodę domową oraz dzikie zwierzęta.
2.
Ujawnienie, że UFOnauci praktykują wysoce niemoralną
filozofię, nazywaną
szatańskim pasożytnictwem.
Owa filozofia sprowadza się do brutalnego eksploatowania
słabszych od siebie. To właśnie dlatego w dawnych czasach
UFOnauci nazywani byli "diabłami".
3.
Nieodpłatne wskazanie i udostępnianie materiału
dowodowego na istnienie UFOnautów i wehikułów
UFO, a także konstruktywnych opracowań naukowych
o UFOnautach i o wehikułach UFO.
Opracowania te przyjęły na siebie zaszczytną funkcję
upowszechniania rzetelnych informacji na temat
ignorowanej dotychczas tematyki UFOnautów i ich
pasożytniczej działalności na Ziemi. Najnowsze, a stąd
najbardziej aktualne z owych opracowań, to monografia
naukowa
[1/4]
zatytułowana "Zaawansowane urządzenia magnetyczne",
oraz jej najnowsze wydanie (ciągle w trakcie publikowania -
chociaż niektóre jego tomy już zostały opublikowane) oznaczone
[1/5].
Najlepiej więc od nich zaczać swoje czytanie. Dla ich ściągnięcia
kliknij na którąś ze stron w Menu oznaczonych jako "Tekst [1/4]"
czy "Tekst [1/5], a następnie załaduj wybrane tomy danej
monografii do swojego komputera. Z kolei w treści owej
monografii [1/4] lub [1/5] znajdzie się powołania na inne
moje specjalistyczne opracowania, jakie dotyczą problematyki
która czytelnika najbardziej zainteresuje. Przyjemnego czytania!
(Warto zauważyć, że dla podniesienia niezawodności
działania, oraz dla pomniejszenia szansy że UFOnauci
odniosą sukces w swoich skrytych sabotażach niniejszej
strony internetowej, wszystkie z udostępnianych tutaj
opracowań dostępne są aż pod kilkoma różnymi adresami
internetowymi. Każdy z adresów stron totalizmu zawiera
linki do wszystkich stron i do wszystkich opracowań totalizmu.)
#A2.
Co zamotywowało mnie do przygotowania tej strony:
Na odrębnej stronie która w "Menu 1"
dostępna jest pod nazwą
"zło"
opisana jest dosyć szokująca historia.
Oryginalnie miała ona być wyjaśnieniem
na temat "co się stanie kiedy ludzkość zbuduje
magnokrafty".
Tymczasem w praktyce okazała się ona
dedukcją ujawniającą nam skąd naprawdę
bierze się całe to zło na Ziemi. Historia ta
zaczyna się od tego, że po zbudowaniu
magnokraftu
ludzkość odkrywa jakąś przytulną planetę zamieszkałą tylko przez
dinozaury. Postanawia więc aby założyć tam kolonię ludzką. Aby
jednak obserwować rozwój nowej cywilizacji praktycznie od zera,
wysyła tam parę wiejskich sierot o imionach Adam i Ewa, zabranych
ze środka dżungli. Magnokraft który ich zawiózł na nową planetę
nosił nazwę "raj". Kiedy potomkowie owego Adama i Ewy dziko
rozmnożyli się na nowej planecie, jakiś polityk na Ziemi wpadł na
pomysł aby nocami pod hipnozą pobierać od nich spermę i owule
w celu hodowania na Ziemi z owych materiałów rozrodczych rodzaj
inteligentnych niewolników których zaczęto nazywać "biorobotami".
Już wkrótce owe bioroboty wykonywały praktycznie wszelkie prace
dla ludzi. Z kolei społeczeństwo na Ziemi tak nawykło do ich usług
i tak się rozleniwiło, że nie mogło się już bez nich obejść. Jednak
dzicy krewniacy ludzi mieszkający na owej planecie dinozaurów
w międzyczasie na tyle rozwinęli się technicznie, że dłuższe skryte
pobieranie od nich spermy i owule zaczęło stawać się niemożliwe.
Kolejny więc z ziemskich polityków wymyślił, że aby móc eksploatować
ich w nieskończoność, trzeba po prostu cofnąć ich w rozwoju poprzez
celowe zniszczenie ich rozwiniętej cywilizacji technicznej. Aby jednak
nasi dzicy krewniacy się nie zorientowali że są niszczeni, ich stopniowej
zagłady dokonaliśmy NIE poprzez otwarte ich wymordowanie, a poprzez
skryte uwolnienie "naturalnych" żywiołów naszą zaawansowaną techniką.
Jednym więc razem mordowaliśmy ich sztucznie wywołanym tsunami.
Innym razem spowodowaliśmy straszliwe huragany. Jeszcze potem
zwolniliśmy z uwięzi wirus morderczej "ptasiej grypy" który w tym celu
specjalnie wyhodowaliśmy w naszych laboratoriach. Itd., itp.
* * *
Na zakończenie opisywanej powyżej historyjki wyjaśnione jest właśnie
skąd się bierze całe to zło które obecnie obserwujemy na Ziemi.
Wszakże aby zrozumieć jego pochodzenie wystarczy odwrócić
sytuację z owej historyjki opisywanej na stronie
"zło".
Wystarczy jedynie zrozumieć, że owymi prymitywnymi istotami osadzonymi
na planecie dinozaurów są właśnie ludzie z planety Ziemia. Z kolei owymi
ich pasożytniczymi krewniakami z kosmosu są UFOnauci. To UFOnauci
kiedyś osadzili ludzkość na tej planecie aby potem móc ją skrycie eksploatować.
To też UFOnauci obecnie starają się dyskretnie zniszczyć ludzką cywilizację
techniczną aby osiągnąć cofnięcie nas w rozwoju, a tym samym aby przedłużyć
w nieskończoność swoje bezkarne eksploatowanie ludzkości.
Część #B:
Rozstrzygnijmy jedną z największych zagadek
naszych czasów, mianowicie "czy UFOnauci
istnieją" oraz
"czy wehikuły UFO istnieją":
#B1.
Zdefiniujmy pojęcia "UFOnauta" oraz "wehikuł UFO" używane w treści tej strony:
W dzisiejszych czasach rozwój języka NIE
nadąża za rozwojem wysoce wyspecjalizowanej
wiedzy. Dlatego każde słowo obecnie
używane jest aż w wielu odmiennych znaczeniach.
Przykładowo, nawet jeśli dyskutujemy z kimś
taki zdawałoby się trywialny temat jak "koty",
wcale NIE jest jednoznaczne czy mamy
też na myśli np. "lwy". Z tego powodu,
każda ścisła prezentacja faktycznie powinna
zostać zapoczątkowana od dokładnego
zdefiniowania przynajmniej najważniejszego
z omawianych w niej pojęć. Prezentację z
niniejszej strony rozpoczniemy więc od
zdefiniowania sobie pojęcia "UFOnauci".
Oto definicja tego pojęcia w takim jego
zrozumieniu w jakim będzie ona omawiana
na niniejszej stronie, a także na wszystkich
innych publikacjach i prezentacjach autora
tej strony.
UFOnauci to fizykalne istoty rozumne, które nie
wywodzą się z Ziemi ani nie urodziły się z ziemskich
rodziców - jednak posiadają człowiekopodobny
wygląd i charakterystykę, które po pojawieniu
się na Ziemi indukują najróżniejsze fizykalne
manifestacje swego istnienia i obecności, których
bliska obecność w sprzyjających warunkach może
być postrzegana ludzkimi zmysłami wzroku, słuchu,
powonienia i dotyku (tj. które w sprzyjających warunkach
mogą być widziane, słyszane, wąchane, dotykane,
a czasami z którymi ludzie mogą nawet odbywać
stosunki seksualne), z którymi ludzie mogą się
inteligentnie komunikować, oraz obecność i zachowanie
których w szczególnie korzystnych okolicznościach
daje się nawet zarejstrować ludzkimi urządzeniami -
np. sfotografować, sfilmować, wykryć wykrywaczami
UFO, itp.
Ponieważ owi UFOnauci zawsze przybywają na
Ziemię w wehikułach UFO które typowo im towarzyszą
lub są ukryte gdzieś w ich pobliżu, poniżej zaprezentujemy
też definicję "wehikułów UFO" w takim ich zrozumieniu
w jakim autor tej strony używa ich tutaj oraz we
wszystkich innych swoich publikacjach:
Wehikuły UFO to zaawansowane urządzenia latające
UFOnautów, które NIE zostały wyprodukowane przez
ziemską technologię, jednak których budowa,
zasada działania, oraz technologia wykonania
może być zrozumiana przez naukowców ziemskich
oraz daje się zduplikować albo wynaleźć od nowa
na Ziemi, których działanie pozostawia na Ziemi
fizykalne ślady oraz wzbudza najróżniejsze zjawiska
i manifestacje jakie dają się wykryć za pośrednictwem
ziemskich urządzeń, oraz których pobliska obecność
w sprzyjających warunkach może być odnotowana
za pośrednictwem ludzkich zmysłów wzroku, słuchu,
powonienia, oraz dotyku.
#B2.
Czy daje się udowodnić istnienie "UFOnautów" oraz "wehikułów UFO":
TAK,
"istnienie UFOnautów", a także "istnienie
wehikułów UFO" daje się udowodnić naukowo
i empirycznie - i to aż na kilka odmiennych sposobów.
Aż kilka też sposobów tego udowodnienia
zostało zaprezentowanych poniżej - jako
przykład patrz następny punkt #B3. Zanim
jednak zabierzemy się za przegląd sposobów
na jakie daje się udowodnić istnienie UFOnautów
i wehikułów UFO, najpierw zdefiniujmy sobie
co rozumiemy pod wyrażeniem że coś "istnieje".
Chodzi bowiem o to, że w nieprecyzyjnej ludzkiej
terminologii o czymś możemy się wyrazić tylko
że to coś albo "istnieje", albo też "nieistnieje".
Ludzie wcale więc NIE znają słowa pośredniego
pomiędzy tymi dwoma, np. słowa które oznaczałoby
"nieistniejące istnienie" (po więcej informacji na
temat "nieistniejącego istnienia" patrz punkt #B8
ze strony
timevehicle_pl.htm,
lub punkt #F7 ze strony
god_pl.htm).
Dlatego zdefiniujmy sobie teraz dokładniej co
rozumiemy pod pojęciami "istnieje" oraz "nieistnieje".
Pojęciem "istnieje" będziemy opisywali wszystko co
formuje jakiekolwiek manifestacje które dają się
ludziom zidentyfikować i odebrać albo z użyciem
(1) ludzkich zmysłów fizycznych (tj. wzroku, słuchu,
powonienia, dotyku, smaku), albo z użyciem
(2) technicznych urządzeń pomiarowych lub
wykrywających zbudowanych przez ludzi, albo
też z użyciem (3) logicznej zdolności dedukcyjnej
ludzkiego umysłu. Definicja pojęcia
"istnieje" obejmuje sobą także pojęcia do niego
pokrewne, takie jak "istniało" lub "będzie istniało",
które czasowo umiejscawiają owo istnienie
w przeszłości albo też w przyszłości.
Pojęciem "nieistnieje" będziemy opisywali wszystko
co wykazuje atrybuty odwrotne do atrybutów tego co
"istnieje", czyli wszystko czego NIE daje się wykryć
za pomocą niczego czym ludzie dysponują.
Warto tu odnotować, że przy powyższym zdefiniowaniu
słowa "istnieje", daje się udowodnić naukowo że
"wehikuły UFO istnieją", a także że "UFOnauci istnieją".
Wszakże np. "wehikuły UFO" daje się postrzegać
i wykrywać na wszystkie możliwe sposoby - tj. zmysłowo,
intrumentalnie, oraz dedukcjami logicznymi.
(Odpowiedni materiał dowodowy wskazano poniżej.)
Przy takim też zdefiniowaniu słowa "istnieje"
daje się również udowodnić naukowo i to na
wiele sposobów, że "Bóg istnieje" - co uczyniono
m.in. na totaliztycznej stronie
god_proof_pl.htm.
Co ciekawsze, filozofia
totalizmu
dowodzi, że praktycznie "wszystko co jest daje się
pomyśleć i zdefiniować, istnieje, istniało, albo będzie
istniało gdzieś w ogromnym wszechświecie". Gdyby
bowiem to NIE istniało, NIE istniałyby również słowa
w tzw. "Universal Language of Thoughts" (ULT)
które byłyby w stanie to opisać. Więcej na ten temat
wyjaśnia punkt #B4 z totaliztycznej strony
telepathy_pl.htm.
#B3.
Poznajmy metodę za pomocą której
sformułowany został formalny dowód
naukowy dokumentujący że "wehikuły UFO istnieją":
Totaliztyczna strona internetowa
ufo_proof_pl.htm,
a także podrozdział P1 z tomu 13 monografii [1/4],
opisują logikę dedukcji oraz fotograficzny
materiał dowodowy dla formalnego dowodu
naukowego stwierdzającego że "UFO istnieją
i są one
magnokraftami
które zostały już zbudowane przez jakąś
pozaziemską cywilizację". (Monografię [1/4]
można sobie załadować za darmo z niniejszej
strony internetowej.) Ten dowód formalny został
przeprowadzony z użyciem wyjątkowo niezawodnej metody
formalnego dowodzenia, która nazywana jest "metodą
porównywania atrybutów". Metoda owa jest również opisana
poniżej, kiedy zaprezontowany zostaje dowód formalny na
fakt że "UFOnauci to nowoczesna nazwa dla istot
które religie zwykły nazywać diabłami". Ponieważ nikt
dotychczas nie zdołał podważyć owego formalnego dowodu
na istnienie UFO, dowód ten pozostaje w mocy przez cały
czas. Powinien więc zakończyć poprzedni okres spierania
się czy UFO istnieją czy też nie istnieją. Obecnie powinniśmy
się skupić nad starannym badaniem owych pozaziemskich
wehikułów i członków ich załóg. Wszakże takie badanie ich
techniki może przyspieszyć na Ziemi zbudowanie urządzeń
technicznych które UFOnauci już wykorzystują, jednak które
pozostają nieznane naszej cywilizacji. Przykładami takich
urządzeń są: pędniki magnetyczne, urządzenia do łączności
telepatycznej, wehikuły czasu, pozyskiwacze energii moralnej,
oraz wiele więcej - po szczegóły patrz podrozdział W5 z tomu
18 monografii [1/4], lub podrozdział D10 z monografii [8] - obie
monografie ładowalne bezpłatnie z niniejszej strony. Z kolei
badania załóg owych wehikułów UFO przyspieszą nasze
zrozumienie powodów dla których UFOnauci eksploatują
ludzkość, a stąd dopomoże ludzkości w uwolnieniu się
ze szponów tych kosmicznych pasożytów.
#B4.
Znajdź implant UFO w swojej własnej nodze aby mieć swój osobisty i prywatny dowód na istnienie UFOnautów i UFO:
Absolutnie każdej osobie na Ziemi, włączając
w to i Ciebie czytelniku, a takżewszystkich tych
których najbardziej kochasz, UFOnauci wstawiają
specjalny implant identyfikacyjny do kości nogi. Implant ten
jest naszym odpowiednikiem dla owego "kolczyka z numerem"
który rolnicy z liczną trzodą przypinają do ucha każdej swojej
krowy i byka. Jeśli ciało danej osoby nie goi się łatwo, wówczas
w wyniku wiercenia przez mięśnie i kość piszczelową, po wstawieniu
tego implantu pozostaje na nodze niewielka blizna, zwykle
tylko około 2 mm średnicy. Pod blizną tą daje się też wyczuć
palcem wyraźny ubytek mięśnia. Blizna ta może wyglądać
następująco (widać ją w samym centrum poniższego zdjęcia):
Fot. #B4. Typowy wygląd blizny na nodze po implancie UFO.
Bliznę taką czytelnik zapewne znajdzie na swojej własnej nodze,
a także na nogach wszystkich swoich najbliższych. (Chyba że jego
młode ciało zagoiło się tak dobrze, że nie pozostawiło po implancie
UFO niemal żadnego znaku. Niemniej nawet wówczas daje się ją
wykryć w odbitym świetle jako matowy obszar skóry, a także wyczuć
palcem występujący pod nią ubytek mięśni.) Znajduje się ona w
odległości około 27.5 cm od podłogi (z dokładnością do około 3
cm). Mężczyzni typowo mają ją na prawym boku swojej prawej
nogi, zaś kobiety na lewem boku ich lewej nogi. Tyle że w normalnych
przypadkach nie jest ona aż tak okazała jak na powyższym zdjęciu.
(Typowo ma ona jedynie około 2 mm średnicy, podczas gdy
średnica tej z powyższego zdjęcia przekracza 10 mm). Blizna
ta powstaje jako pozostałość po wierceniu nogi podczas wstawiania
do kości piszczelowej specjalnego implantu identyfikacyjnego.
Implantem tym UFOnauci oznaczają dla celów katalogowych
każdą osobę na Ziemi. Poszukaj tej blizny u siebie i u swoich
najbliższych. Wszakże "zobaczyć to uwierzyć". Pamiętaj przy
tym, że każdy człowiek na Ziemi ją ma, tyle tylko że jej widoczność
zależy od jakości wygojenia się ran u danej osoby. Dlatego jeśli
jej u siebie od razu nie zobaczysz, wcale to nie oznacza że jej
nie masz, a jedynie że u Ciebie jest ona znacznie mniej widoczna
(niemniej ciągle będziesz ją mógł odszukać, tyle że musisz
przyglądnąć się swojej nodze pod światłem odbitym od jej
skóry, lub potrzeć nogę palcem aby wyczuc ubytek mięśnia
pod ową blizną). Dokładne opisy owej blizny znajdziesz w
podrozdziale U3.1 z tomu 15 polskojęzycznej monografii [1/4]
"Zaawansowane urządzenia magnetyczne", jaką
możesz sobie załadować całkowicie za darmo z niniejszej
strony internetowej.
* * *
Obecność tej
charakterystycznej blizny na czyjejś nodze jest dowodem
że osoba ta nosi implant UFOnautów ukryty w środku kości
piszczelowej swojej nogi. Zasadnicza funkcja owego implantu
identyfikacyjnego UFO jest bardzo podobna do funkcji "kolczyka"
w uszach bydła domowego hodowanego przez ludzi, albo
do funkcji obroży z radiostacjami jakie zakładane są przez
ludzkich naukowców na szyje dzikich zwierząt aby śledzić
ich wędrówki. Mianowicie implant ten zawiera miniaturowy
nadajnik i odbiornik telepatyczny, jaki na telepatyczny rozkaz
UFOnautów emituje wszelkie dane identyfikacyjne danej osoby.
Dzięki owemu implantowi, UFOnauci są więc w stanie odnaleźć
każdego mieszkańca Ziemi w dowolnym momencie czasu.
Jest on więc ogromnie przydatny kiedy przychodzi kolej danej
osoby do skrytego uprowadzenia jej do UFO w celu pozyskania
jej spermy lub owule, energii moralnej (czym jest inteligentna
"energia moralna" wyjaśnione to zostało na stronie internetowej
"totalizm"),
oraz wielu innych surowców biologicznych co do których ludzie
nawet nie wiedzą że je posiadają i że UFOnauci rabują je od
nich. W tym miejscu być może zdziwi Cię nieco czytelniku
dosyć szokująca informacja, że także i Ty sam jesteś pod
hipnozą uprowadzany do UFO systematycznie nie rzadziej
niż co 3 miesiące. Niemal jedyna dostrzegalna przez Ciebie
samego pozostałość po tych uprowadzeniach to migrena
jaka u niektórych ludzi zaczyna się po każdym uprowadzeniu
na innym z implantów, zlokalizowanym pod lewą skronią.
(Nie każdy jednak człowiek jej doświadcza.) Co gorsze, podczas
owych uprowadzen najprawdopodobniej jesteś nie tylko rabowany,
ale także gwałcony. Jedynie co Ciebie czytelniku różni od
owych nieszczęśników na jakich temat rozpisują się książki
UFOlogiczne, to że Ty sam jak dotąd najprawdopodobniej
nie wiesz jeszcze o swoich własnych uprowadzeniach do
UFO (i zgwałceniach przez UFOnautów). Dlatego właśnie
ta strona stara się zwrócić Twoją uwagę na ową gorzką
prawdę. Po więcej danych o swoich własnych uprowadzeniach
do UFO patrz rozdział U z tomu 15 monografii [1/4].
Natomiast opisy symptomów po których możesz rozpoznać
czy (i jeśli tak - to jak często) jesteś gwałcony przez
UFOnautów, znajdziesz w podrozdziale U3.7.1 z tomu
15 monografii [1/4].
Niestety,
z dotychczasowych badań przeznaczenia owego implantu
wynika, że niezależnie od jego działania jako aktywny
processor identyfikujący swego nosiciela, ten sam implant
UFO wypełnia także cały szereg innych funkcji. Jedna
z tych funkcji jest szczególnie diaboliczna. Mianowicie
implant ten może być użyty do skrytego zamordowania
jego nosiciela przez UFOnautów. Na sygnał z pobliskiego
UFO jest on bowiem w stanie wysłać potężny sygnał bólowy
do systemu nerwowego nogi. Szok bólowy nim spowodowany
jest tak ogromny, że efektywnie paraliżuje on całą nogę.
Na mnie szok ten sprawia wrażenie jakbym został uderzony
piorunem. Jeśli więc nosiciel tego implantu właśnie np.
pływa w głębokiej wodzie, ów szok bólowy spowoduje
jego utonięcie. Obecna medycyna kryminalna wyjaśniłaby
przyczyny takiego utonięcia jako "skurcz mięśnia nogi".
Jednak w dawnych czasach folklor ludowy zwykł twierdzić,
że dana osoba utonęła ponieważ "diabły ją utopiły". Jak
to wynika z dalszych części niniejszej strony, owo stare
ludowe twierdzenie jest faktycznie znacznie bliższe prawdy
niż nowoczesne medyczne wyjaśnienia. Więcej informacji
na temat uczucia obezwładniającego bólu jaki ów implant
wyzwala, znaleźć można w podrozdziałach VB4.5.1 oraz
U3.1 monografii [1/4].
W tym
miejscu pozwolę sobie ponownie przypomnieć stare
angielskie przysłowie że "zobaczyć to uwierzyc"
("seeing is believing"). Po tym jak zobaczysz ową bliznę
na swojej własnej nodze, a także na nogach swoich najbliższych,
zapewne łatwiej przyjdzie ci uwierzyć w gorzką prawdę
jaką z takim uporem staram się wszystkim uzmysłowić
m.in. za pośrednictwem niniejszej strony internetowej.
Mianowicie, że planeta Ziemia jest skrycie okupowana
i eksploatowana przez szatańskich UFOnautów zaś my
musimy się zacząć przed nimi bronić w przeciwnym
wypadku już wkrótce UFOnauci nas wszystkich wymordują.
* * *
Zauważ że można zobaczyć
powiększenie
każdej fotografii z niniejszej strony internetowej. W tym celu
wystarczy zwyczajnie kliknąć na tą fotografię. Ponadto
większość tzw. browser'ów które obecnie są w użyciu, włączając
w to populany "Internet Explorer", pozwala na
załadowanie każdej ilustracji
do swojego własnego komputera, gdzie można jej się do woli
przyglądać, gdzie daje się ją zredukować lub powiększyć,
a także gdzie ją można wydrukować za pomocą posiadanego
przez siebie software graficznego.
#B5.
Poznajmy niektóre przykłady z ogromnego
oceanu empirycznego materiału dowodowego
dokumentującego niezbicie że "wehikuły UFO istnieją":
Na Ziemi zgromadzony już został cały ocean
empirycznych dowodów które dokumentują
istnienie wehikułów UFO oraz UFOnautów.
Część tego ogromnego materiału wskazano
i systematycznie poomawiano na totaliztycznych stronach
explain_pl.htm,
evidence_pl.htm, lub
ufo_proof_pl.htm.
#B6.
Zobacz też zdjęcia UFOnautów w działaniu:
Aczkolwiek
UFOle starannie unikają zostania sfotografowanymi,
przez lata nazbierało się nieco fotografii tych sztańskich
istot. Aby zobaczyć najciekawsze z owych fotografii
odwiedź stronę internetową
aliens_pl.htm.
Pokazuje ona i opisuje cały szereg fotografii UFOnautów.
Ponadto zwraca uwagę na podziemne bazy UFO, jakie
w Polsce najwidoczniej się znajdują m.in. pod zamkiem
pokrzyżackim w Malborku, pod Wzgórzem Partyzantów
we Wrocławiu, a także pod górami Ślężą, Łysą Górą, oraz
Babią Górą. Strona ta pokazuje też dwie fotografie UFOli
w szybkim locie (jedna z tych fotografii została wykonana
właśnie na zamku w Malborku).
#B7.
Skąd pochodzą naukowe informacje o UFOnautach i ich urządzeniach:
Jak się okazuje, na Ziemi istnieje ogromna
ilość materiału dowodowego, jaki to materiał
doskonale informuje nas o UFOnautach, a także
o używanych przez nich urządzeniach technicznych.
Tyle tylko, że nasi naukowcy zastraszeni
widokiem mizernego losu tych wszystkich
badaczy którzy poświęcają się badanim owych
pasożytniczych UFOnautów, boją się podjąć
badania tego materiału. (Niezwykłe kłopoty i
nieszczęścia które trapią każdego kto zajmuje
się konstruktywnymi badaniami UFO opisane
są pod nazwą "przekleństwo wynalazców"
na całym szeregu stron internetowych totalizmu,
np. na stronach
fe_cell_pl.htm - patrz tam punkt #11,
boiler_pl.htm - patrz tam punkty #D1 i #F1, oraz
newzealand_visit_pl.htm - patrz tam punkt #G1.)
Pomimo owych prześladowań badaczy UFO,
ostatnio materiał ten zaczął być badany.
Niektóre wyniki jego badań zawarte są w
monografii
[1/4]
dostępnej za pośrednictwem niniejszej strony.
Ich przykładem mogą być zdjęcia urządzenia
napędowego używanego przez wehikuły UFO,
jakie nazywa się
komora oscylacyjna.
(Zdjęcie takiej komory UFO pokazane są poniżej
na niniejszej stronie internetowej, jako "Fot. #B7".)
Komora ta wytwarza potężne pole magnetyczne,
jakie wehikuły UFO wykorzystują
do formowania sił nośnych i stabilizacyjnych.
Najprostrza taka komora oscylacyjna ma kształt
przeźroczystej kostki sześciennej. Aby jednak
łatwiej sterować wydatek magnetyczny całego
wehikułu UFO, dwie takie kostki formowane są
w konfigurację zwaną "kapsuła dwukomorowa".
Taka "kapsuła dwukomorowa" ma postać
mniejszej kostki sześciennej umieszczonej
we wnętrzu większej podobnej kostki. Wymiary
obu tych kostek muszą wypełniać ścisłe współzależności
matematyczne. Na zdjęciach przytoczonych poniżej,
lewe pokazuje fotografię silnego strumienia pola
magnetycznego wyrzucanego z wewnętrznej
komory oscylacyjnej podczas lotu UFO. Natomiast
prawe zdjęcie pokazuje kwadratowe wypalenie
trawy jakie odzwierciedla kształt i wymiary wylotu
z "kapsuły dwukomorowej" UFO typu K5 - porównaj
wielkość tego wypalenia z białym okręgiem
referencyjnym o średnicy 1 metra, który leży
obok niego. (Takie kwadratowe wypalenia
można znaleźć w środku okręgów zniszczonej
trawy pojawiających się w miejscach lądowania
wehikułów UFO.) Interesujące w owym lądowisku
UFO jest, że wzajemne współzależności wymiarowe
obu komó oscylacyjnych (wewnętrznej i zewnętrznej)
w tym UFO precyzyjnie spełniają wymiary jakie
muszą mieć obie komory w "kapsule dwukomorowej".
(a)
(b)
Fot. #B7. Dwie ilustracje do polskojęzycznej monografii [1/4].
Po lewej stronie pokazano "rys. S5" z [1/4].
Pokazuje on zdjęcie wylotu komory oscylacyjnej UFO
w locie. Po prawej stronie pokazano zdjęcie
z "rys. S3" do [1/4]. Pokazuje ono wypalenia trawy
przez pole komory oscylacyjnej UFO. Po dokładniejsze
wyjaśnienia i ilustracje, jak owa komora oscylacyjna
w kształcie kostki sześciennej działa i wygląda, patrz
opisy i ilustracje z rozdziału C monografii [1/4] lub
odrębną stronę o
komorze oscylacyjnej.
Zauważ że owa komora oscylacyjna jest urządzeniem
jakie napędza wehikuły UFO, tak jak dzisiejszy silnik
napędza nasze samochody.
(Zauważ że można zobaczyć powiększenie
każdej fotografii z niniejszej strony internetowej. W tym celu wystarczy zwykle
kliknąć na tą fotografię. Ponadto wiekszość tzw. browserów które obecnie
są w użyciu, włączając w to populany "Internet Explorer", pozwala na
załadowanie każdej ilustracji do swojego
własnego komputera, gdzie można jej się do woli przyglądać, gdzie daje się ją
zredukować lub powiększyć, a także gdzie ją można wydrukować za pomocą posiadanego
przez siebie software graficznego.)
Część #C:
Korzyści światopoglądowe, techniczne, ekonomiczne i filozoficzne wynikające z uświadomienia sobie że "UFOnauci istnieją" oraz że "wehikuły UFO istnieją":
#C1.
Co umyka naszej uwadze:
Wygląda na to że jesteśmy zbyt zajęci
zaprzeczaniem istnienia UFO i UFOnautów,
aby odnotować że faktycznie to naszej uwadze umyka to co
w ich sprawie jest najważniejsze. Wszakże poprzez owo
zaprzeczanie, jako cywilizacja tracimy doskonałą okazję
aby poznać nieslychanie dla nas zaawansowane urządzenia
techniczne UFOnautów. Ponadto zawalamy też mizernie
obowiązek badania faktycznych powodów dla jakich UFOnauci
przylatują na Ziemię z innego krańca galaktyki, aby po przybyciu
tutaj zwyczajnie ukrywać się przed ludźmi. Wszystkim przecież
wiadomo, że jeśli ktoś przed nami się ukrywa, zwykle to
oznacza że ma on coś nieczystego do ukrycia. Niemal
nic też narazie nie wiemy, dlaczego UFOnauci uprowadzają
ludzi na pokłady swoich statków.
Natomiast
jako indywidualni ludzie tak zostajemy skołowani tym całym
autorytatywnym zaprzeczaniem że UFO istnieją, iż tracimy
okazję poznania dosyć gorzkiej prawdy. Prawda ta stwierdza,
że każdy mieszkaniec Ziemi, włączając w to i Ciebie czytelniku,
a także tych Twoich bliskich których najbardziej kochasz, jest
systematycznie uprowadzany do UFO gdzie zostaje brutalnie
rabowany ze wszystkiego co ma najcenniejsze. W sumie więc,
zamiast negować istnienie UFOnautów, lepiej zacznijmy patrzeć
im na ręce i miejmy się przed nimi na baczności.
#C2.
Co wymiernego możemy zyskać:
Niezależnie od bycia jedną z największych
kontrowersji naszych czasów, UFOnauci
oraz wehikuły UFO noszą w sobie potencjał do podniesienia
poziomu naszej świadomości oraz naszej techniki. Oto wykaz
najbardziej istotnych osiągnięć technicznych, któe moglibyśmy
przyspieszyć poprzez obserwowanie UFO i uczenie się od
UFOnautów:
1. Magnetyczne
systemy naędowe dla wehikułów latających. Te rzadkie szczegóły
techniczne wehikułów UFO, które na przekór naszego spierania się
ciągle zdołaliśmy zgromadzić, wskazują że UFOnauci używają magnetycznych
systemó napędowych. Owe systemy oparte są na zasadzie magnetycznego
odpychania się pomięzy pulsującym polem magnetycznym formowanym
przez pędniki UFO, a polem magnetycznym otoczenia w sposób
naturalny generowanym przez Ziemię, Słońce i Galaktykę. Działanie
tych systemów napędowych dla UFO, staje się łatwe do zrozumienia
jeśli ktoś przeanalizuje podobny wehikuł latający, który w całości został
zaprojektowany na Ziemi i jest nazywany
magnokraftem.
(Ów magnocraft opisany został
w tomie 3 monografii [1/4] która ładowalna jest za darmo z menu do
niniejszej strony.)
2. Stan telekinetycznego
migotania. Już obecnie zdołaliśmy poznać, że wehikuły UFO
oraz UFOnauci wykorzystują na Ziemi niezwykły sposób stawania
się niewidzialnymi dla wzroku ludzi, który nazywany jest
stanem telekinetycznego migotania.
Ów niezwykły stan polega na bardzo szybkim, bo sięgającym częstotliwości
około 2500 Hz) przełączaniem się pomiędzy widzialnym stanem materialnym
oraz niewidzialnym stanem telekinetycznym. Stąd UFOnauci i wehikuły UFO
są jak indywidualne klatki w filmie ruchmonym, lub jak szybkie śmigła
lotnicze - migoczą oni tak szybko, że ludzkie oko nie jest w stanie odnotować
ich obecności. Jednak równocześnie oni sami mogą widzieć nas bardzo
wyraźnie. Opis stanu telekinetycznego migotania zawarty jest w podrozdziale
L2 z tomu 10 monografii [1/4].
3. Nadajniki i
odbiorniki telepatyczne. UFOnauci stosują je dla komunikowania
się z ludźmi. Opisane są one w rozdziale N z tomu 11 monografii [1/4],
a także w traktatach [7/2] i [7].
4. Teleskopy i rzutniki
telepatyczne. Są to urządzenia które pozwalają na obserwowanie
indywidualnych ludzi oraz innych istot na odległych planetach i systemach
gwiezdnych. Pozwalają one także na wprowadzanie myśli i obrazów
bezpośrednio do umysłów wybranych ludzi (tj. do formowania u owych
ludzi tzw. "wizji"). Urządzenia te działają na dowolne odległości,
a także poprzez dowolne przeszkody - wszakże nie istnieje taka bariera
przez którą fale telepatyczne nie byłyby w stanie przeniknąć. Ponadto
przesyłają one swoje informacje natychmiastowo, niezależnie od odległości.
UFOnauci używają tych urządzeń aby nieustannie (skrycie) obserwować
poszczególnych ludzi, nawet kiedy ludzie ci ukrywają się we wnętrzu
swoich domów czy w podziemnych bunkrach. Więcej na temat owych
niezwykłych urządzeń wyjaśnione zostało w podrozdziale N5.1 z tomu
12 monografii [1/4], a także w podrozdziale D5.1 z traktatu [7/2].
5. Podróże w czasie.
UFOnauci już obecnie używają podróże w czasie. Jak tego dokonują
wyjaśnione zostało w rozdziale M z tomu 10 monografii [1/4].
Na dodatek
do powyższych bardzo wymiernych korzyści, otwarte badanie
UFO może nam przynieść cały szereg najróżniejszych korzyści
niewymiernych. Najważniejsza z nich byłaby wolność i niepodległość
od owego szatańskiego pasożyta z kosmosu który wysysa naszą
krew od początka czasów. Inne obejmowałyby wyższą dojrzałość
filozoficzna i mądrość życiową, wzrost dobrobytu na Ziemi,
moralność współżycia, szczęście indywidualnych ludzi, itd., itp.
#C3.
Niewiara to brak wiedzy:
Gdyby naszemu pradziadkowi pokazać
dzisiejszy kolorowy telewizor, biedak nie
byłby w stanie wyjść z zadziwienia. Jak to więc możliwe,
że my sami mamy poważne opory przed zrozumieniem,
że gdyby to nam ktoś pokazał efekty działania urządzenia
technicznego jakie zbudowane zostanie w przeciągu powiedzmy
następnego tysiąca lat, zapewne byśmy zemdleli. Tym bardziej
nie jest zrozumiałe, dlaczego ludzie wzbraniają się przed
przyjęciem do wiadomości, że w ogromnym wszechświecie
mogą istnieć bliscy krewniacy ludzi, których rozwój techniczny
jest o około 600 milionów lat starszy od rozwoju ludzkości.
Ci nasi kosmiczni krewniacy, to UFOnauci. Jeszcze
trudniej jest niektórym zrozumieć, że na przekór wysokiego
rozwoju technicznego, owi krewniacy ludzkości rozwinęli na
swojej planecie zupełnie zgniłą moralność. Szczerze mówiąc,
moralnie są oni tak popsuci, że w dawnych czasach ludzie
nazywali ich "diabłami". (Używanie dla nich nazwy "diabły"
będzie formalnie udowodnione w dalszej części niniejszej
strony.) Zastanówny się przez chwilę co się stało, kiedy
owi zgnili moralnie krewniacy ludzi uzyskali dostęp do Ziemi.
Ano zaczęli oni eksploatować i rabować ludzi ze wszystkiego
na co znaleźli jakikolwiek użytek - podobnie jak moralnie
zgnili hitlerowcy wykorzystywali nawet ludzką skóre na oprawy
swoich książek, zaś ludzkie włosy do plecienia dywanów.
Aby zaś nie zostać wykrytym i złapanym na tych swoich
pasożytniczych działanich na Ziemi, owi szatańscy krewniacy
ludzi z UFO zmuszeni są aby bez przerwy się ukrywać przed
ludżmi. Dlatego ludzie tylko czasami zdołają ich dostrzec
poprzez zwykły przypadek. Co jednak gorsze, ponieważ
z wyglądu są oni identyczni do ludzi, bez przerwy podmieniają
się oni pod wpływowych ludzi na zasadzie tzw. "podmieńców"
dokładnie opisanych na stronie internetowej
ludobójcy.
W ten sposób zostają naszymi przywódcami, naukowcami,
przełożonymi i kolegami, podczas gdy myślimy że są to
ludzie jak my. Po zaś zmieszaniu się z nami szybko i
efektywnie torpedują każde nasze działanie które nie jest im
na rękę. Ponadto, swoimi statkami wojennymi otoczyli oni
szczelnie naszą Ziemię, tak aby nie dopuścić do fizycznego
kontaktu ludzi z żadną inną cywilizacją kosmiczną, jaka nie
jest tak moralnie zgniła jak oni. Dokładniejszy opis jak ich
skryte przed ludźmi rządy na ziemi wyglądają, zawarty jest
na stronie internetowej
zło,
a także w podrozdziale A3 tomu 1 monografii
[1/4] "Zaawansowane urządzenia magnetyczne".
(Nieodplatne egzemplarze monografii [1/4] można sobie
sprowadzić za pośrednictwem niniejszej strony internetowej.)
To co wyjasnione powyżej dla niektórych ludzi
może wydawać się nieprawdopodobne. Jednak
warto wiedzieć, że wszystko co ta strona stwierdza
opiera się na badaniach, dowodach, oraz na
rzetelnie zweryfikowanych informacjach. Ponadto
pamiętać trzeba że wszystko co dzisiaj widzimy
wokół siebie, w dawnych czasach też byłoby
nieprawdopodobne. Przykładowo, już mitologia
grecka opisywała że greccy "bogowie" mieli
rodzaj jakby naczynia z wodą w swoim "pałacu",
w wodzie którego mogli oglądać ludzi i zdarzenia
położone zbyt daleko aby widzieć je gołymi oczami.
Już w moich czasach nauczycielka ze szkoły średniej
natrząsała się z owego opisu mitologicznego używając
go jako "dowód" że mitologia grecka i rzymska jest
czystą fantazją. Jednak jej studenci, włączając w to
mnie i moich kolegów klasowych, ogladają na codzień
telewizory, a czasami nawet hologramy. Gdyby zaś
dzisiejszy telewizor pokazać komuś z dawnych czasów,
też taki starożytny człowiek zapewne opisałby go jako
rodzaj "naczynia z wodą w którym oglądać można
odbicia odległych zdarzeń i ludzi".
#C4.
Urządzenia techniczne UFOnautów:
UFOnauci używają cały szereg urządzeń
technicznych, jakich możliwości wprawiłyby
nas co najmniej w zdumienie, gdybyśmy
wiedzieli o ich istnieniu i działaniu. Faktycznie
to ich urządzenia techniczne są w stanie dokonywać
technicznej magii, czyli realizować w sposób
techniczny to, co magia urzeczywistnia za pośrednictwem
mocy ludzkiego umysłu (po więcej informacji o magii
patrz stronę:
nirvana_pl.htm).
Podsumujmy tutaj najważniejsze z możliwości ich urządzeń:
1.
Loty z nieskończenie
dużymi szybkościami. Realizowane
są one poprzez użycie zjawiska technicznie
indukowanej telekinezy. Opis zasady na jakiej loty
te następują zawarty jest w podrozdziałach H6.1
i L1 z tomu 4 monografii [1/4] a także w podrozdziale
L6.1.1 z tomu 7 monografii [8]. Z kolei podstawowe
informacje na temat telekinezy zawarte są na stronie
internetowej
telekinesis_pl.htm.
2.
Łączność telepatyczna.
Pozwala ona na natychmiastowe łączenie się z
najodleglejszymi zakątkami wszechświata. Zasady
na jakiej się ona odbywa opisane są w podrozdziale
H7.1 z tomu 4 monografii [1/4] i w podrozdziale L6.3.1
tomu 7 monografii [8]. Natomiast opis budowy i działania
najprostrzego urządzenia telepatycznego zawarty jest
w traktacie [7/2]. Z kolei podstawowe informacje na
temat telepatii i urządzeń telepatycznych, zawarte są
na stronie internetowej
telepathy_pl.htm.
3.
Niewidzialność wzrokowa.
Okupujący nas UFOnauci mogą stawać się niewidzialni
dla naszego wzroku, na przekór że znajdują się tuż przy
nas. Ową niewidzialność uzyskują oni poprzez wprawianie
się w stan tzw. "migotania telekinetycznego", czyli bardzo
szybkiego migotania z częstotliwością około 2500 Hz.
Opisy tego stanu zaprezentowane są w podrozdziale L1
z tomu 10 monografii [1/4] i w podrozdziale L6.3 tomu 7 monografii [8].
4.
Niezniszczalność i
przenikanie przez mury i inne obiekty stałe.
UFOnautów i wehikułów UFO "nasze kule się nie imają".
Mogą one też wnikać do naszych mieszkań, zwyczajnie
przenikając przez mury i przeszkody stałe. W tym celu
używają tego samego zjawiska "migotania telekinetycznego"
jakie pozwala im na pozostawanie niewidocznymi dla
ludzkiego wzroku.
5.
Zdolność do zmiany
upływu czasu. Okupujący nas UFOnauci
są w stanie przemieszczać się w czasie do przodu
i do tyłu. Są też w stanie zmieniać wydarzenia jakie
już miały miejsce. Jak tego dokonują opisane zostało
w podrozdziale L7 tomu 7 monografii [8].
6.
Usypianie i hipnotyzowanie
ludzi na każde życzenie. Kiedykolwiek
UFOnauci usiłują uprowadzić kogoś na pokład
swego wehikułu, aby go tam obrabować z
surowców jakie od nas eksploatują, najpierw
go hipnotyzują i usypiają, a dopiero potem
uprowadzają i rabują. Po więcej danych patrz
strona internetowa
evil,
podrozdzial A3 z tomu 1 monografii [1/4],
lub podrozdzial E1 z tomu 4 monografii [8].
#C5.
Dlaczego UFOnauci ukrywają się przed ludźmi:
Nasza konfuzja i brak wiedzy na temat UFO wcale nie
wynikają z nieistnienia UFO (jak to starają się nam
wmówic "podmieńćy" z UFO pretendujący że są
naszymi naukowcami), a faktycznie powodowane
są faktem, że UFO i UFOnauci celowo ukrywają
się przed ludźmi. Owe technicznie wysoko-zaawansowane
wehikuły latające, jakie popularnie znamy pod
nazwą UFO, w rzeczywistosci wykorzystują najróżniejsze
możliwosci, jakie stwarza im używanie napędu
magnetycznego, aby zwyczajnie, po złodziejsku,
ukrywać się przed ludźmi. Ukrywania tego
dokonują aż na kilku odmiennych zasadach,
dwie najpopularniejsze z których polegają na
(1) stwarzaniu tzw. "soczewki magnetycznej"
wokół ich wehikułów - w rezultacie czego wehikuły
te znikają z widoku, oraz (2) wprowadzaniu
siebie w stan tzw. "migotania telekinetycznego".
Owa soczewka magnetyczna powoduje, że
na pokazanym na tej stronie zdjęciu "Fot. #B7", które
pokazuje fotografię z rysunku S5 w monografii
[1/4], nie widać całego UFO, a jedynie wylot z
jego komory oscylacyjnej. Z kolei "stan migotania
telekinetycznego" polega na tym, że wehikuły
UFO migoczą z częstością około 2500 Hz - czyli
wielokrotnie szybciej niż klatki filmowe w kinie,
czy wirujące śmigła samolotów. Stąd ludzkie
oczy nie są w stanie ich odnotować.
#C6.
Zakończenie dotychczasowej skrytej wojny pomiędzy ludzkością a UFOnautami:
Na przekór że tego nie odnotowujemy, wokół nas
cały czas toczy się niewidzialna wojna pomiędzy
ludzkością a UFOnautami. Wojna ta polega na tym,
że UFOnauci starają się nas zniszczyć i cofnąć
w rozwoju swoimi trudnymi do wykrycia metodami,
zaś my przed nimi niezdarnie się bronimy wcale
nie wiedząc że to oni a nie "natura" nas nieustannie
atakują. Więcej informacji na temat owej skrytej wojny
UFOnautów z ludzkością podanych zostało na
następujących stronach internetowych (ich przeglądu
najlepiej dokonywać właśnie w podanej tu kolejności):
zło,
podmieńcy,
ludobójcy,
26ty dzień,
Columbia,
WTC,
tornada, oraz
huragany.
Część #D:
Faktycznie UFOnauci ukrywają więcej tajemnic niż tylko pytanie "istnieją czy NIE istnieją" - badając UFOnautów poznajemy lepiej samego
Boga:
#D1.
Dlaczego Bóg utrzymuje ludzi w nieustannej niepewności co do Jego istnienia:
Motto:
"Aby poznać i zrozumieć Boga, musimy postawić się w Jego pozycji i na nasze sprawy spojrzeć z Jego punktu widzenia."
Jeśli wierzyć stwierdzeniom poszczególnych
instytucji religijnych, nasza planeta Ziemia
jest zapchana bezbożnikami, zaś tylko nieliczni
ludzie wierzą w istnienie Boga. Taka też opinia
panuje u większości ludzi, którzy sądzą że
w dzisiejszych czasach osoby wiarzące w
Boga są rzadkością. Tymczasem rzeczywistość
jest dokładną odwrotnością tego co ludziom
wmawiają instytucje religijne. Faktycznie
bowiem jeśli ktoś uważnie poszuka wokoło
siebie, wówczas tylko z wielką trudnością
zdoła odkryć jakiegoś faktycznego ateistę.
Praktycznie też niemal 100% ludzi w głębi
ducha wierzy w istnienie jakiejś tam nadrzędnej
istoty o cechach Boga. Jedyne czym ludzie
między sobą się różnią to głębokość ich
wiary, oraz nazwa i definicja Boga w którego
wierzą. Fakt tej powszechności wiary w Boga
potwierdzają zresztą wszystkie badania dokonane
w tym zakresie. Jeden z przykładów takich badań
był raportowany w artykule "More than nine
out of 10 believe in God" (tj. "Więcej niż
dziewięciu z każdej dziesiątki wierzy w Boga"),
ze strony B2 nowozelandzkiej gazety z
Christchurch o nazwie
The Press,
w wydaniu tej gazety ze środy (Wednesday),
June 25, 2008. Artykuł ten informował o
wynikach takich badań dokonanych w USA.
A przecież wiadomo, że w chwili obecnej
USA należy do jednego z najbardziej
ateistycznych krajów naszej planety, w
większości szkół którego nauczanie religii
jest zabronione. Stąd w innych krajach
prawdopodobnie owa proporcja ludzi
wierzących w Boga jest nawet większa
niż w USA. Podobne wyniki dają też
naukowe badania ludzkiej psychologii.
Badania te zawsze podkreślają, że ludzie
mają od urodzenia naturalną inklinację
aby wierzyć w istnienie Boga. Nawet wielu
morderców i sadystów przyznaje się że
popełnili swoje zbrodnie ponieważ "Bóg
im tak nakazał". W rzeczywistości więc
twierdzenia instytucji religijnych i wierzenia
większości z nas, że Ziemia jest pełna
bezbożników, okazują się mitem i nieprawdą.
Faktycznie Ziemia jest pełna ludzi wierzących
w istnienie Boga. Tyle tylko że owi wierzący
są celowo utrzymywani w niepewności co do
faktycznego istnienia Boga. Ponadto spora
proporcja dzisiejszych ludzi jest wysoce
sceptyczna w stosunku do naiwnych i pełnych
błędów wyjaśnień Boga upowszechnianych
przez dotychczasowe religie sparaliżowane
własną starością i sklerozą. Dlatego ich wiara
w religijne wyjaśnienia Boga w wielu przypadkach
jest zbyt płytka aby ich zmusić do pedantycznego
czynienia wszystkiego co ich religia im nakazuje.
Niestety, jeśli spojrzy się na ludzkość z perpektywy
owego Boga, wówczas się okazuje że sytuacja
kiedy wszyscy ludzie głęboko wierzą w Boga wcale
owemu Bogu NIE jest na rękę. Bóg stworzył bowiem
ludzi aby ci bez przerwy powiększali swoją wiedzę,
poszukiwali prawdy, tworzyli, rozwijali się,
pokonywali przeszkody, nie dawali za wygraną, itp.
Tymczasem ludzie głęboko wierzący w Boga
typowo zaprzestają poszukiwań wiedzy i prawdy.
Typowo zaprzestają też upartych zmagań i walki
z przeciwnościami losu i zaczynają we wszystkim
dawać tym przeciwnościom za wygraną.
Z myślących poszukiwaczy prawdy i twórczych
wynalazców tacy głęboko wierzący w Boga ludzie
zwykle przekształcają się w bezmyślnych schlabiaczy
i czcicieli Boga, którzy spędzają czas na nieskończonym
odklepywaniu w kółko tych samych paciorków.
Przykładowo, jak opisano to w punkcie #A2 strony
will_pl.htm - o wpływie "wolnej woli" ludzi na losy całej cywilizacji ziemskiej,
ludzie głęboko wierzący w Boga zaprzestają
dociekania i powiększania swojej wiedzy, bowiem
na wszystko mają już gotową odpowiedź "bo Bóg
to stworzył". Nie dociekają jak Bóg coś stworzył,
jak jego stworzenie działa, dlaczego Bóg tak
postąpił, ani jaki naprawdę ów Bóg jest - bo
się boją że swoimi dociekaniami "urażą Boga"
lub popełnią "bluźnierstwo - blasfemię".
Zarzucają prowadzenie badań
naukowych "bo gdyby Bóg chciał abyśmy
to wiedzieli, to by nam to ujawnił". Nie
udoskonalają swojego charakteru bo
"jakim mnie Bóg stworzył, takim widać mnie
chce mieć". Nie walczą z chorobami, wypadkami,
ani niewygodami bo "Bóg widać chce abym
cierpiał". Przestają tworzyć nowe wynalazki bowiem
czekają aż "Bóg im je da". Zaprzestają walczyć
z przeciwnościami losu bowiem "Bóg najwyraźniej
chce aby tak było". Itd., itp. W rezultacie, głęboka
wiara w Boga ma wstecznicze i szkodliwe następstwa.
Zamraża bowiem postęp twórczości, wiedzy, techniki
i wiary. Stąd społeczeństwo przepełnione ludźmi głęboko
wierzącymi w Boga zamraża i zatrzymuje swój rozwój
intelektualny i techniczny, a stąd także i rozwój
duchowy oraz religijny. Gdyby od początku dziejów
świat był pełny ludzi głęboko wierzących w Boga,
wówczas do dzisiaj mieszkalibyśmy w jaskiniach,
do dzisiej nie znalibyśmy ognia, zaś zamiast
jedynego Boga czcilibyśmy np. bezrozumne pioruny.
Tymczasem takie zatrzymywanie postępu wiedzy i
rozwoju ludzi NIE jest Bogu na rękę. Bóg wcale więc
NIE chce aby ludzie tak się zachowywali. Wszakże
zgodnie z tym co wyjaśniam w punkcie #B3
owej strony
will_pl.htm - o wpływie "wolnej woli" ludzi na losy całej cywilizacji ziemskiej,
a także w punkcie #C1 strony
god_pl.htm - o świeckim i naukowym zrozumieniu Boga,
Bóg stworzył człowieka właśnie po to aby ludzie
opanowali umiejętność upartego poszukiwania
wiedzy i prawdy, zaś w ten sposób stali się
aktywnym instrumentem ewolucji wszechświata
i dopomogli Bogu w powiększaniu Jego własnej wiedzy.
Z punktu widzenia Boga jest ogromnie istotne
aby ludzie poszukiwali wiedzy i prawdy, byli twórczy,
bez przerwy udoskonalali siebie i swoją wiedzę,
wykazywali determinację i upór w realizacji swoich
zamierzeń, itd., itp. Bóg jest więc zmuszony aby
znaleźć sposób jak zmusić ludzi do poszukiwania
wiedzy i prawdy, oraz jak zdopingować nas do
wkładania w te poszukiwania wszystkiego na co
tylko nas stać.
Na szczęście, NIE na darmo Bóg jest nieskończenie
inteligentniejszy od ludzi. Dlatego znalazł On
doskonałe rozwiązanie dla problemu zamrożenia
postępu twórczości, wiedzy i techniki przez głęboko
wierzących ludzi. Mianowicie, Bóg nieustannie
utrzymuje wszystkich ludzi w braku pewności "czy
Bóg wogóle istnieje". Aby zaś utrzymywać nas
w tej niepewności co do Jego istnienia, to właśnie
sam ów Bóg m.in. szerzy wśród ludzi ateizm,
aktywnie popiera wszystko co krzykliwie zaprzecza
Jego istnieniu, oraz cichcem blokuje przed
odnotowaniem wszystko co potwierdza Jego istnienie.
W rezultacie takich posunięć, oraz całego szeregu
innych podobnych kroków opisanych w następnym
punkcie, Bóg celowo powoduje "skołowanie" ludzi
w sprawie swego istnienia. To skołowanie pomniejsza
ich wiarę do na tyle nikłego poziomu, że "tak na
wszelki wypadek" wielu ludzi zaczyna postępować
tak jakby Boga wcale NIE było. Ludzie ci aktywnie
i na własną rękę zaczynają więc poszukiwać prawdy.
Uparcie walczą z przeciwnościami losu. Tworzą
wynalazki i dokonują odkryć. Itp., itd. W
ten sposób poprzez nieustanne utrzymywanie
ludzi w niepewności co do istnienia Boga, Bóg
faktycznie stymuluje poszukiwania wiedzy i prawdy,
badania naukowe, wysiłki, zmagania, postęp, itp. Z ludźmi
Bóg postępuje więc podobnie jak ludzie czynią to
z osłem - znaczy "aby zmusić osła do pójścia do
przodu ludzie celowo ciągną go do tyłu". Owo
nieustanne utrzymywanie ludzi w niepewności
co do istnienia Boga, pozwala też Bogu na
uzyskiwanie całego szeregu innych korzyści.
Przykładowo, pozwala mu na poddawanie
indywidualnych ludzi oraz całej cywilizacji nieustającym
próbom i egzaminom, co z kolei pozwala Mu na
odróżnianie ludzi wartościowych - których warto
inspirować i otaczać opieką, od ludzi bezwartościowych -
których bez szkody można przeznaczyć na odstrzał.
Oczywiście, Bóg wcale NIE niszczy wszystkich
dowodów na swoje istnienie. Kilka dobrze
ukrytych takich dowodów pozostawia On na
Ziemi dla co bardziej upartych poszukiwaczy
prawdy. Niektóre z tych ukrytych dowodów filozofia
totalizmu
już zdołała odkryć i zidentyfikować,
zaś obecnie upowszechnia je na
swoich stronach - np. patrz strona
god_proof_pl.htm - o naukowych dowodach na istnienie Boga.
Wszakże jeśli ktoś bardzo się uprze,
Bóg zawsze pozwala mu na wypracowanie
sobie pewności co do Jego istnienia. Tyle że
ową pewność każe mu zdobywać własnym
wysiłkiem i po wielu wyrzeczeniach. To też właśnie
dlatego na przekór że oficjalnie i krzykliwie Bóg pozwala
swym "symulacjom" blokować dostęp do publikacji
i do stron totalizmu, że manifestacyjnie dopomaga
krytykantom którzy obrzucają totalizm błotem,
oraz że promuje wszystko co zniechęca ludzi
do czytania opracowań totalizmu, cichcem Bóg
zawsze otwiera dostęp do owych publikacji tym
upartym poszukiwaczom prawdy, co do których
Bóg uznał że zasłużyli sobie na poznanie totalizmu.
To właśnie dlatego, jeśli NIE czytasz niniejszych
słów z intencją że ich poznanie pozwoli ci później
obrzucać je błotem, sam fakt że dotarłeś do
niniejszych opisów jest już dowodem że należysz
do tych nielicznych których Bóg uznał za wystarczająco
dojrzałych i godnych poszukiwaczy prawdy aby
dać im możność przemyślenia tego co tutaj opisane.
#D2.
Symulowanie istnienia szatańskich UFOnautów jako jedna z metod za pomocą których Bóg nieustannie utrzymuje ludzi w braku pewności co do Swego istnienia:
Motto:
"Bóg tak zaprojektował rzeczywistość, że poprawną wiedzę zawsze trzeba poszukiwać z wysiłkiem i opłacać trudem.
To zaś co krzykliwie i co samo nas znajduje nigdy NIE jest poprawną wiedzą, a tylko zwodniczymi kłamstwami udającymi wiedzę."
Jak wyjaśniłem to powyżej, w bardzo istotnym
interesie Boga leży utrzymywanie ludzi w
nieustającej NIEpewności co do Jego istnienia.
Aby więc móc nieustannie utrzymywać ludzi
w tej niepewności, Bóg wypracował i bez
przerwy używa cała gamę najróżniejszych
sposobów, środków, metod, tricków, itp.
Przykładowo, Bóg powoduje, że po urodzeniu
pamięć poprzednich naszych reinkarnacji
zostaje u nas zablokowana. Tylko uparci
poszukiwacze prawdy mogą później tą
pamięć odblokować hipnozą, jednak ich
sceptycyzm ciągle formuje bariery przed
jej uznaniem za to czym faktycznie ona jest.
Bóg tak też zaprojektował psychikę ludzką,
aby każdy z nas był szczególnie nieufny i
sceptyczny w Jego sprawach. Stąd typowy
człowiek uzyskałby pewność istnienia Boga
tylko gdyby mógł tego Boga zobaczyć i
dotknąć - na co jednak żyjącym ludziom
oczywiście Bóg celowo nie pozwala.
Z ogromnej liczby metod, środków, tricków, itp.,
które Bóg nieustannie używa aby utrzymywać
ludzi w nieustającej niepewności co do Jego
istnienia, jedna grupa wiąże się ściśle z tematem
niniejszej strony. Jest nią szerokie posługiwanie
się przez Boga "złem" oraz "szatańskimi istotami".
Mianowicie, aby móc ilustratywnie sugerować
ludziom, że Bóg wcale NIE istnieje, w praktycznie
każdym obszarze życia Bóg krzykliwie choć
anonimowo (tj. NIE pod swoim własnym szyldem)
promuje panoszenie się "zła". Jednocześnie też
Bóg wytłumia ujawnianie, oraz celowo ukrywa,
wszelkie przejawy moralności i dobra. Oczywiście,
czyni to w sposób podobny do sumiennego
egzamitora który używa różnych tricków i pułapek
aby sprawdzić jak dobrze jego studenci opanowali
dany temat. Znaczy, tych ludzi którzy dadzą się
zwieść owym krzykliwym promowaniem i faktycznie
ulegną pokosum, Bóg później bezlitośnie, oraz już
bez rozgłosu, karze i prześladuje. Tych zaś którzy
wytrwają przy moralności i obronie dobra, Bóg
dyskretnie i po cichu potem wynagradza.
W owym krzykliwym wykorzystaniu "zła" dla ukrycia
swego istnienia, ogromnie przydatne dla Boga
jest użycie "symulacji" istnienia i skrytego działania
na Ziemi "szatańskich istot" które w najdawniejszych
czasach nazywano "bogami", później - choć ciągle
w dawnych czasach, zaczęto nazywać "diabłami",
zaś obecnie nazywa się ultra-nowoczesnym
terminem "UFOnauci". Wszakże Bóg jest mistrzem
"symulacji". Bezustanie stworza on i niszczy tysiące
gwiazd i planet, oraz miliony istnień ludzkich. Dla
potrzeb takiej symulacji Bóg jest więc w stanie
odpowiednio zaprojektować, potem zaś tymczasowo
stworzyć istoty ludzko-podobne (tj. "UFOnautów")
pod które podpina On (tj. "wciela") swoją własną
świadomość. Potem rękami owych istot Bóg może
poddawać ludzi dowolnym manipulacjom,
zwodzeniom, próbom i trickom - które leżą w
interesie celów i zamiarów Boga. W końcu, kiedy
te tymczasowo stworzone istoty wypełnią swoje
zadanie, Bóg ponownie je niszczy. Użycie owych
istot ma też tą zaletę, że wszystko co Bóg czyni
ich rękami, wygląda tak jakby nie miało to NIC z Bogiem
wspólnego. Doskonale więc służy uniemożliwianiu
ludziom uzyskanie pewności co do istnienia Boga.
Dokładniejsze wyjaśnienie jak Bóg symuluje
UFOnautów i wehikuły UFO, a także jakie
dowody potwierdzają faktyczność owej boskiej
symulacji, zaprezentowane zostało w częściach
#B, #E i #F totaliztycznej strony
god_pl.htm - o świeckim i naukowym zrozumieniu Boga,
oraz w części #F totaliztycznej strony
evil_pl.htm - o pochodzeniu zła na Ziemi.
Niniejsza strona koncentruje się głównie na omówieniu
następstw owej symulacji dla naszego zrozumienia
manifestacji UFOnautów i zjawisk towarzyszących UFO.
#D3.
Na dodatek do utrzymywania ludzi w braku pewności co do istnienia Boga, symulowanie UFOnautów i wehikułów UFO
przez Boga służy także kilku dalszym celom - przykładowo pomaga poddawać ludzi boskim próbom i egzaminom:
Bóg działa w zupełnie odmienny sposób od
ludzi. Przykładowo, każde działanie Boga
wypełnia aż kilka zamierzonych celów, każdy
z których to celów służy interesom Boga.
(Dla porównania, każde działanie ludzi
zwykle ma tylko jeden zamierzony cel,
za to indukuje aż kilka niezamierzonych
skutów ubocznych jakie typowo psują ów
cel.) Dlatego symulowanie przez Boga
istot tak szatańskich jak UFOnauci, niezależnie
od pomagania Bogu w nieustannym
utrzymywaniu ludzi w braku pewności
co do Jego istnienia, ma także kilka
dalszych celów sprzyjających zamiarom
Boga. Wymieńmy tutaj choćby najważniejsze
z owych dalszych celów.
Jednym z celów osiąganych przez Boga na drodze
symulowania istnienia szatańskich UFOnautów,
jest poddawanie ludzi nieustannym próbom i
egzaminom. Wszakże jak wiemy, poprzez
stworzone przez siebie religie i autoryzowane przez
siebie święte księgi - np.
Biblię,
Bóg wyraźnie wyjaśnił ludziom jak mają się zachowywać
aby zostać nagrodzonymi, a jakie działania Bóg będzie
karał. Aby więc sprawdzić czy ludzie przestrzegają
nakazanych przez Niego zachowań i obowiązków,
Bóg zmuszony jest powtarzalnie poddawać każdego
najróżniejszym próbom i egzaminom. Przykładowo,
Bóg musi poddawać każdego pokusom ateizmu,
lenistwa, braku moralności w postępowaniu, dyscypliny,
obżarstwa, itd., itp. Potem, zależnie od tego czy ktoś
zdaje czy też oblewa owe próby i egzaminy, Bóg
wymierza sprawiedliwość poprzez czynienie życia
przyjemnym dla jednych ludzi, oraz stwarzanie piekła
na Ziemi dla innych ludzi. Oczywiście, NIE byłoby
dobrze aby owe próby i pokusy Bóg formował pod
swoim własnym szyldem. Dlatego bardzo przydatne
dla ich formowania są owe szatańskie istoty które
Bóg symuluje, a które kiedyś nazywane były "diabłami",
zaś dzisiaj zwiemy "UFOnautami".
Kolejnym istotnym celem który Bóg osiąga poprzez
symulowanie szatańskich UFOnautów i ich
wehikułów, jest motywowanie ludzi do twórczych
poszukiwań i badań, oraz inspirowanie postępu
wiedzy. Przykładowo, za pomocą wehikułów
UFO Bóg demonstruje zasady działania i konstrukcje
dla ludzkich napędów przyszłości. Poprzez zaś próby
wyjaśnienia zasad latania UFO, ludzie są motywowani
przez Boga do badań i do poszukiwań twórczych.
Następnym celem który Bóg osiąga poprzez
symulowanie szatańskich UFOnautów i ich
wehikułów, jest umożliwienie co bardziej
upartym "poszukiwaczom prawdy" lepsze poznanie
Boga. Ponieważ to sam Bóg symuluje
istnienie i działania UFOnautów, dokładne
badania produktów owej boskiej symulacji
dostarczają ludziom najkrótszej drogi do
dokładnego poznania samego Boga. Wszakże
poprzez badanie tego co Bog symuluje,
faktycznie bada się samego Boga.
Jeszcze innym celem który Bóg osiąga poprzez
symulowanie szatańskich UFOnautów i ich
wehikułów, jest dostarczenie ludziom na
wyższych poziomach świadomości kolejnego
dowodu na faktyczne istnienie Boga.
Jak to wyjaśniłem na stronie
god_proof_pl.htm - o naukowych dowodach na istnienie Boga,
Bóg świadomie pozostawia na Ziemi cały szereg
dobrze ukrytych dowodów na swoje własne
istnienie. Dowody te jednak są celowo tak
formowane przez Boga, aby służyły jako
dowody tylko tym ludziom którzy osiągnęli
wymagany "poziom wtajemniczenia"
(po szczegóły patrz punkt #D5 poniżej).
Pozostali ludzie mogą się o dowody te potykać
i rozbijać sobie o nie nosy, a i tak NIE
odnotują że są to dowody na istnienie
Boga. Fakt symulowania przez samego
Boga istot i urządzeń tak manifestacyjnych
i tak fizykalnie rejestrowalnych jak UFOnauci
i wehikuły UFO, jest właśnie jednym z takich
dowodów na istnienie Boga - który jednak
aby ktoś mógł wziąść za taki dowód, najpierw
musi osiągnąć odpowiednio wysoki "poziom
wtajemniczenia".
Jak więc powyższe ujawnia, poprzez symulowanie
zła i szatańskich istot, Bóg faktycznie zasiewa
wśród ludzi takie jakości jak dobro, uniwersalną
sprawiedliwość, postęp wiedzy i techniki,
lepsze poznanie Boskiej istoty, itd., itp.
#D4.
Dwa przeciwstawne wyjaśnienia, tj. (1) ateistyczne oraz (2) uwzględniające istnienie Boga, które Bóg wpisał w swoje symulowanie istnienia UFOnautów:
Aby NIE odbierać ludziom tzw. "wolnej woli",
wszystko cokolwiek Bóg czyni, zawsze musi
On czynić w taki sposób aby wypełniało to tzw.
"Kanon Niejednoznaczności". Kanon ten
opisałem już dokładniej aż na kilku totaliztycznych
stronach, przykładowo w punkcie #B9 strony
god_pl.htm - o świeckim i naukowym zrozumieniu Boga,
a także w "części #F" strony
biblia.htm - o tajemnicach Biblli autoryzowanej przez samego Boga,
oraz w "części #C" strony
will_pl.htm - o utrzymywaniu wolnej woli indywidualnych ludzi i o sterowaniu całą cywilizacją ziemską.
Nie będę się więc tutaj już na jego temat
rozpisywał. Skoncentruję się jedynie na
wyjaśnieniu jego wpływu na sposób na jaki
Bóg symyluje istnienie UFOnautów i wehikułów
UFO.
Następstwem "Kanonu Niejednoznaczności" jest,
że wszystko co Bóg czyni zawsze musi się dawać
wyjaśnić na conajmniej dwa sposoby. Pierwszy z
tych sposóbów musi być całkowicie "ateistyczny".
Drugi zaś sposob musi być taki aby wszystkim
wierzącym w Boga i zgodnie z nakazami
boskimi - poszukującym wiedzy i prawdy,
pozwalać ustalić "jak dokładnie Bóg tego
dokonał". W sprawie symulowania przez
Boga istnienia UFOnautów i wehikułów
UFO najbardziej trudnym do wyjaśnienia
aspektem jest sprawa ich całkowitego
zniknięcia z chwilą kiedy przestaną być
Bogu potrzebni. Dlatego Bóg musi wpisać
w swoje symulowanie zarodki takich
wyjaśnień, które w przyszłości pozwolą
ustalić dlaczego UFOnauci i wehikuły UFO
kiedyś istniały, jednak potem nagle zniknęły.
W przypadku "ateistów" zarodek wyjaśnienia
dzisiejszego "istnienia" oraz przyszłego
"nieistnienia" UFOnautów Bóg wpisał w
zjawisko które teoria
wszystkiego zwana
Konceptem Dipolarnej Grawitacji
opisuje pod nazwą "nieistniejącego istnienia". Owo
zjawisko "nieistniejącego istnienia" wyjaśnione jest
szczegółowiej w punkcie #B8 totaliztycznej strony
timevehicle_pl.htm,
a także w punkcie #F7 totaliztycznej strony
god_pl.htm.
Natomiast w przypadku ludzi którzy wierzą w Boga
i którzy zgodnie z zaleceniami Boga poszukują
wiedzy oraz prawdy, zarodek wyjaśnienia dla
obecnego istnienia UFOnautów oraz dla przyszłego
ich nieistnienia Bóg udostępnił ludziom poprzez
zainspirowanie mnie do uformowania i opublikowania
teorii i wyjaśnień które m.in. prezentuję na
niniejszej stronie, znaczy teorii i wyjaśnień w
rodzaju opisów potrzeby i zasad symulowania
UFOnautów przez samego Boga.
#D5.
Skoro Bóg symuluje istnienie UFOnautów oraz wehikułów UFO, to dlaczego ludziom tak ogromnie trudno nabyć pewności co do ich istnienia,
że nawet wielu tzw. "UFOlogów" nie jest w stanie w całym swoim życiu wyjść poza zadawanie w kółko tego samego pytania "czy UFO i UFOnauci wogóle istnieją":
Motto:
"Z wiedzą, prawdą, pewnością, itp., jest jak z wodą w owym angielskim przysłowiu, że 'można przyprowadzić osła (konia) do wody, jednak NIE można go zmusić aby się napił'."
Moralna i wysoce postępowa filozofia zwana
totalizmem
wyjaśnia, że niezależnie od tzw. "pola
grawitacyjnego" naszym życiem rządzi
jeszcze jedno niewidzialne dla ludzi pole
przez totalizm nazywane polem moralnym.
Owo "pole moralne" powoduje, że w osiągnięcie
wszystkiego co moralne my ludzie musimy
wkładać swój osobisty wysiłek. Wszakże wszystko
co moralne leży "pod górę" owego "pola moralnego".
Dlatego czynienie w życiu tego co moralne jest
jak wspinanie się pod górę pola grawitacyjnego -
znaczy wymaga włożenia w to określonego wysiłku.
Jeśli zaś przeglądniemy listę tego co jest moralne,
wówczas okazuje się że oprócz mówienia prawdy,
dokonywania tego co uczciwe i dobre dla innych,
itp., wysoce moralne jest też zdobywanie wiedzy.
Kiedy ktokolwiek z nas zdobywa wiedzę, wówczas
też porusza się "pod górę" owego "pola moralnego".
To zaś wymaga włożenia określonego wysiłku.
Dlatego zdobywanie wiedzy, ustalanie prawdy,
nabywanie pewności, osiąganie przekonania, itp.,
nigdy NIE przychodzi nam bez wysiłku. Zawsze musimy
je tropić osobistym wkładem naszej pracy i gromadzić
z wielkim trudem - tak jak rolnicy gromadzą ziarno
i plony. Tylko informacje które reprezentują konfuzję
i nieprawdę znajdują nas same i przychodzą bez
wysiłku.
Oczywiście, jak w przypadku każdej wiedzy i prawdy,
uzyskanie postępu w swojej znajomości problematyki
UFO wymaga owego włożenia wysiłku i wspinania się
pod górę pola moralnego. Jednak większość tzw. "UFOlogów"
i badaczy UFO wcale NIE jest gotowa włożyć w sprawę
UFO żadnego wysiłku. Oczekują oni od życia, że wyjaśnienie
zagadki UFO odnajdzie ich samo, tak jak same odnajdują
ich ogłoszenia telewizyjne o coraz nowszych (a więc
i coraz droższych) produktach do zakupu. Skoro zaś
owi UFOlodzi NIE są gotowi włożyć własnego wysiłku
w poznanie prawdy o UFO, ich rzekome "badania"
faktycznie są nieskończonym "dreptaniem w tym
samym miejscu". To dlatego większość tzw. "UFOlogów"
nigdy w swoim życiu NIE wychodzi poza "barierę
świadomościową" zdefiniowaną pytaniem "czy UFO
faktycznie istnieją".
Interesujący jest sposób na jaki Bóg czyni, że
zdobywanie każdej nowej wiedzy, w tym wiedzy
o UFO, przychodzi z takim trudem i wymaga
włożenia w to znaczącego wysiłku. Jak się okazuje,
Bóg uformował każdą wiedzę w określone jakby
warstewki, które wolno nazywać "poziomy
wtajemniczenia". W każdym temacie i w
każdej sprawie istnieje co najmniej tuzin takich
kolejnych poziomów. Na dodatek, przed każdym
z takich "poziomów wtajemniczenia" w nową
warstwę wiedzy, Bóg stawia specjalną barierę
którą wolno nam nazwać "barierą świadomościową".
Aby więc ktoś mógł swoją wiedzę podnieść na
wyższy "poziom wtajemniczenia" zawsze
najpierw musi pokonać "barierę świadomościową"
która staje na jego drodze. Przykładowo, aby poznać
wiedzę na temat UFO, każda osoba musi najpierw
pokonać w sobie "barierę świadomościową" opisaną
pytaniem "czy UFO istnieją". Aż też do czasu kiedy
ktoś pokona ową barierę, NIE będzie w stanie
nauczyć się niczego konstruktywnego na temat UFO.
Kiedy jednak pokona
tą barierę, wówczas otwiera mu się przed oczami
cały ogrom perspektyw i wiedzy na temat UFO, np.
wszystko to co na temat UFO i UFOnautów wyjaśnia
niniejsza strona. Jednocześnie jednak przed jego nosem
wyrasta następna bariera - opisana np. pytaniem
"na jakiej zasadzie wehikuły UFO latają". Itd., itp.
Więcej na temat "poziomów wtajemniczenia"
i "barier świadomościowych" jakie pozwalają
zdobywać wiedzę tylko tym ludziom którzy
wkładają w to zdobywanie osobisty wysiłek,
wyjaśnia punkt #F4 na stronie
evil_pl.htm - o pochodzeniu zła na Ziemi.
Z kolei w punkcie #F6 tamtej strony "evil_pl.htm"
opisałem "poziomy wtajemniczenia" przez które
ja sam przeszedłem w swoim zdobywaniu wiedzy
o UFO i o UFOnautach.
#D6.
Warto zainwestować nasz trud w gromadzenie wiedzy, bowiem to czego się nauczymy pozostaje w naszej pamięci na zawsze:
W punkcie #F5 strony
evil_pl.htm - o pochodzeniu zła na Ziemi
wyjaśniłem jednak, że istnieje jeden rodzaj wiedzy
którą poznajemy praktycznie bez żadnego wysiłku.
Jest nią wiedza której już nauczyliśmy się w jednej
z naszych poprzednich reinkarnacji. Bóg tak bowiem
uformował naszą duszę, że wiedza i prawdy
w których poznanie włożyliśmy już wymagany trud
pozostają z nami na zawsze - w następnych reinkarnacjach
potrzebujemy jedynie je sobie bezwysiłkowo przypomnieć.
To właśnie dlatego w szkole czasami mamy ogromne trudności
z nauczeniem się jednych przedmiotów, inne zaś przedmioty
"wchodzą nam same do głowy". Przedmioty które
"wchodzą nam same do głowy" są właśnie tymi w których
nauczenie się włożyliśmy już wymagany trud w jednej
z naszych poprzednich reinkarnacji. To właśnie też
dlatego już jako dzieci mogliśmy wykazywać wiedzę
i talent w czymś czego w obecnym życiu wcale NIE
mieliśmy jeszcze okazji się nauczyć. Ucząc się, zgłębiając
prawdę, zdobywając upewnienia, itp., warto więc pamiętać,
że wszystko to w co włożymy swój trud w obecnym życiu,
pozostaje już z nami gotowe do użytku na wszystkie następne
życia. Natomiast wszystko czego poznania zaniedbamy
w obecnym życiu, będziemy przysłani kiedyś i gdzieś
ponownie aby jednak dokładnie to zgłębić. Nie warto
więc odkładać uczenia się, poznawania prawdy,
zdobywania upewnień, itp., na swoje następne
reinkarnacje. Wszakże może się zdarzyć, że aby
poznać to co obecnie zaniedbaliśmy, następnym
razem będziemy postawieni w znacznie gorszej
i trudniejszej sytuacji niż ta w której teraz się
znajdujemy.
#D7.
Cokolwiek Bóg symuluje aby skonfrontować z tym ludzi, zawsze nadaje temu 100% autentyczność:
Jeśli rozważyć jakie "narzędzia symulacji"
znajdują się w dyspozycji Boga, wówczas
bez trudu można wydedukować, że ludzie
narzędzia te mogliby podzielić na dwie
zasadnicze kategorie. Mianowicie (1)
"narzędzi symulacji" które ludzie są lub
będą w stanie poznać i zrozumieć, oraz
(2) "narzędzi symulacji" które leżą poza
poznawalnością ludzkiego umysłu. Przykładowo,
jeśli Bóg zdecyduje się zasymulować przylot na
Ziemię wehikułu UFO, wówczas może to uczynić
z użyciem obu tych narzędzi. Czyli może albo (1)
stworzyć wehikuł UFO który będzie zbudowany i
będzie działał dokładnie tak jakby był zbudowany
statek kosmiczny wyżej od ludzi zaawansowanej
cywilizacji ludzkich krewniaków z kosmosu, albo też Bóg
może (2) użyć jakichś zjawisk z tej samej grupy
które Bóg użył aby stworzyć ludzką duszę czy
stworzyć prawa natury, potem zaś owymi
niepoznawalnymi dla ludzi zjawiskami sprawić
na ludziach wrażenie że widzą wehikuł UFO.
Jak też się okazuje, w symulacjach Boga
z którymi ludzie są konfrontowani, Bóg zawsze
używa tylko takich narzędzi które dla ludzi są
poznawalne i odtwarzalne w całych 100%.
Znaczy, przykładowo, kiedy Bóg symuluje
UFOnautów, wszystko w owej symulacji może
być przez ludzi poznane, przebadane, odtworzone
na Ziemi, itp. Można więc stwierdzić że "wszystkie
symulacje Boga są w 100% autentyczne". Znaczy
wehikuły UFO symulowane przez Boga mają
konstrukcję, zasadę działania, materiały, zjawiska,
itp., dokładnie takie jakie by występowały w faktycznie
istniejących wehikułach UFO gdyby wehikuły te
były przysłane na Ziemię przez jakichś kosmicznych
krewniaków ludzi. Z kolei sami UFOnauci mają
wygląd, charakter, zachowanie, mściwość, zasady
postępowania, itp., dokładnie takie jakie wykazywaliby
upadli moralnie krewniacy ludzi z kosmosu, gdyby
takowi przybyli na Ziemię.
Innymi słowy, ponieważ Bóg zawsze symuluje
wszystko ze 100% autentycznością, my wprawdzie
powinniśmy być świadomi że UFOnauci są
symulowani przez Boga, jednak jednocześnie
my musimy traktować owych UFOnautów tak
jakby oni rzeczywiście istnieli i sekretnie
operowali na Ziemi.
Część #E:
Odnotujmy scenariusz zgodnie z którym UFOnauci oraz ich wehikuły UFO i urządzenia techniczne są symulowane przez Boga:
#E1.
Kim są UFOnauci - a ściślej jakie scenario Bóg nadaje swoim symulacjom UFOnautów:
Dotychczasowe badania konklusywnie
demaskują, że Bóg tak symuluje UFOnautów
jakby owe szatańskie istoty były bliskimi
krewniakami ludzi. Tyle tylko, że zamiast
na Ziemi mieszkali oni na zupełnie odmiennych
niż my układach planetarnych. Niestety,
sami UFOnauci bez przerwy ukrywają
przed ludźmi wszystko na swój temat. Stąd nie tylko że sami nie chcą się
przyznać, że są naszymi bliskimi krewniakami, ale nawet nie
chcą nam ujawnić z jakich planet pochodzą. Co gorzej, aby
lepiej zataić fakt swojego pokrewieństwa z ludźmi, oni sami
rozprzestrzeniają o sobie najróżniejsze niestworzone historie,
a to że mieszkają w głębi Ziemi albo pod Antarktydą, a to że
są istotami duchowymi i mieszkają w innym świecie, a to że
są aniołami lub Jezusem, itp. (Nigdy jednak nie przyznają
się że są tymi których kiedyś nazywano "diabłami" - patrz
punkt #13 ze środkowej części niniejszej strony.) W
rzeczywistości UFOnauci żyją w cywilizacji bardzo podobnej
do ludzkiej, która jest jednak o około 600 milionów lat
technicznie bardziej zaawansowana i starsza od ludzkości.
Na nieszczęście dla nas, owa cywilizacja UFOnautów uprawia
moralnie upadłą filozofię życiową, która w tomie 8 monografii
[1/4], oraz w tomie 3 monografii [8], nazywana jest
"szatańskim pasożytnictwem". Owa doszczętnie zgniła
i niemoralna filozofia cechuje się unikaniem pracy, nieustannym
leniuchowaniem, życiem z rabunku i eksploatacji innych, oraz
celowym kaleczeniem i zabijaniem własnych niewolników aby
łatwiej utrzymywać ich w zniewoleniu. To własnie dla umożliwienia
UFOnautom owego rabowania ludzi, ci moralnie zdegenerowani
krewniacy ludzkości zasiedlili nas na Ziemi. Od początku też
swego istnienia, naszym przeznaczeniem było niewolniczenie
na rzecz UFOnautów. Koleje losow naszej umęczonej cywilizacji,
od samego początku niewolniczącej dla UFOnautów, opisane
są w alternatywnej historii ludzkości, jaka stopniowo wyłania
się z najnowszych badań UFO. Ta alternatywna historia
ludzkości opisana jest w podrozdziale V3 z tomu 16 monografii
[1/4], oraz w podrozdziale E7.4 z tomu 4 monografii [8].
Gdyby ktoś zainteresował się czy istnieją na Ziemi jakieś dowody,
że UFOnauci faktycznie są od nas starsi o około 600 milionow lat,
wówczas oprócz powyzszego podrozdzialu V3 lub E7.4, powinien
także oglądnąć rysunek P31 z monografii [1/4], rysunek B1
do traktatu [7/2], lub rysunek E2 do monografii [8]. Rysunki
te pokazują bowiem zdjęcie skamieniałego odcisku buta
ludzkiego (a ściślej buta UFOnauty), jaki znaleziony został
w Utah, USA, oraz jaki liczy już około 550 milionów lat
ziemskich. But ten został odciśnięty na Ziemi kiedy UFOnauci
zaczynali zasiewać pierwsze formy życia na naszej planecie,
aby przygotować ją na przyjęcie ludzkości którą potem
będą mogli eksploatować bez końca.
Fot. #5 (oryginalnie "Rys. P31" z monografii [1/4]).
Przedstawia on odcisk buta UFOnauty liczący 550 milionów lat.
Już więc wówczas UFOnauci jakoby byli na tyle zaawansowani,
że nie tylko byli w stanie przylecieć na Ziemię z odległych systemów
gwiezdnych, ale także potrafili już zasiać życie na naszej planecie.
#E2.
Jak więc możemy rozpoznawać UFOnautów:
UFOnauci
mają brzydki zwyczaj wysyłania na Ziemię swoich
szpiegów i sabotażystów. Szpiedzy ci podszywają się
pod naszych ziomków, mieszają się z ludzmi, zbierają dane o
naszej cywilizacji aby potem móc lepiej nas eksploatować,
a ponadto sabotażują na Ziemi wszystko co wiedzie
ludzkość do postępu. Aczkolwiek aż kilka odmiennych
ras UFOnautów wysyła na Ziemię swoich szpiegów
i sabotażystów, najczęściej można spotkać szpiegów
i sabotażystów z rasy UFOnautów która jest najbardziej
z nami pokrewna, a stąd najbardziej podobna do ludzi.
UFOnauci tej rasy są niemal jak my - ktoś może z nimi
rozmawiać lub nawet się przyjaźnić i wcale nie wiedzieć
że ma do czynienia z UFOnautą a nie człowiekiem.
Faktycznie też, jeśli uważnie oglądać telewizję, wówczas
bez trudu można odnotować tam aż kilku z nich.
Jednak ponieważ nasza cywilizacja oddzieliła się
od ichniej jakieś 40 000 lat temu, a także ponieważ
UFOle w swojej cywilizacji stosują genetyczne
udoskonalanie rasy, istnieje kilka istotnych szczególików,
jakimi różnią się oni od ludzi. Jeśli zna się owe szczegóły,
wówczas daje się tych szpiegów i sabotażystów z UFO
rozpoznać. Dokładnej informacji jakie to są owe szczegóły
które różnią UFOli od ludzi dostarcza nam ludowa wiedza
o diabłach i o czarownicach, a także najnowsze badania
UFO. Opisane one zostały wyczerpująco w podrozdziale
V8.1 tomu 16 monografii [1/4] i w podrozdziale E7.1 tomu
4 monografii [8]. Dla ścisłości podsumuję jednak tutaj
najważniejsze z nich (w monografiach [1/4] i [8] jest ich
opisane znacznie więcej). Oto one, w kolejności ich
rzucania się nam w oczy:
(1)
Trójkątne oczy. Oczy UFOnautów są
nieco odmienne od oczu ludzkich i ogromnie
interesujące. Mianowicie są one trochę większe niż
u ludzi, nieco szerzej rozstawione, oraz mają one nieco
odmienny kształt. Kiedyś miałem dobrą okazję przyglądnąć
się oczom UFOnauty w zbliżeniu i odnotowałem że mają
one kształt jakby jajka kurzego skierowanego do przodu
swym ostrym czubkiem. (Ludzkie oczy w przedniej części
są niemal kuliste.) Odmienność ich kształtu oznacza, że
są one też nieco odmienne pod względem optycznym. To
z kolei powoduje, że mają one również inny wygląd od oczu
ludzkich. Ten odmienny wygląd oczu UFOnautów - spowodowany
innymi niż u ludzi ich własnościami optycznymi, przy
odrobinie wprawy zaczyna najpierw zwracać naszą
uwagę. Mianowicie kiedy UFOnauci patrzą gdzieś
ponad naszymi głowami, ich tęczówki oglądane od dołu
pod odpowiednim kątem przyjmują formę trójkąta
równoramiennego o trzech prostych jak strzała bokach.
Ostry wierzchołek tego trójkąta skierowany jest w dół.
Jednocześnie, w owych rzadkich przypadkach
kiedy ich oczy są koloru innego niż czarny,
tak że kolor ich źrenic nie zlewa się z
kolorem tęczówek, ich źrenice z owych
trójkątnych tęczówkach wydłużają się wówczas
w kształt pionowej kreski jakby wykrzyknika.
To zaś powoduje, też ich oczy wyglądają wtedy
bardziej jak oczy kota niż jak oczy człowieka.
Jeśli jednak dany UFOnauta patrzy wprost na nas,
wóczas jego tęczówki, a także czarne jak smoła
źrenice jego oczu są tak samo okrągłe jak u ludzi.
Kiedy więc UFOnauta patrzy wprost na nas, jego
oczu nie daje się odróżnić od ludzkich. Dlatego
najłatwiej odnotować czy ktoś wygląda jak UFOnauta,
kiedy oglądamy go w telewizji lub patrzymy na
jego zdjęcie. Kamera często uchwytuje wówczas
ich oczy pod tym szczególnym kątem patrzenia,
przy którym ich tęczówki stają się trójkątne. Jest
też szokujące jak wiele takich trójkątnych tęczówek
ze źrenicami jak kreski wykrzykników daje się
odnotować w dziejszej telewizji. Co ciekawsze,
u większości indywiduów u których zobaczyć
można takie tęczówki w kształcie trójkąta, ich włosy
nad czołem też sterczą w jakiś dziwny sposób.
Po uświadomieniu sobie co to oznacza, doznaje
się wstrząsu. Wszakże częstość widywania takich
oczu i włosów uzmysławia nam jak masowa jest
okupacja Ziemi przez UFOnautów, oraz jak pełną
i hermetyczną kontrolę nad wszelkimi instytucjami
ziemskimi UFOnauci obecnie roztaczają.
To właśnie
z powodu owego okresowego podobieństwa tęczówki UFOnautów
do jakby ostrego trójkąta stojącego na swoim czubku, ze
źrenicami wyglądającymi jak kreski wykrzykników, staropolski
folklor ludowy twierdził kiedyś, że "diabły" i "czarownice"
(tj. dzisiejsi UFOnauci) mają "kocie oczy". Również właśnie
z tego powodu nawet do dzisiaj w Nowej Zelandii takie
trójkątne oczy folklor ludowy opisuje wyrażeniem "diabelskie
oczy" (wierzy się tam też, że tym co mają takie
diableskie oczy nie należy ufać). Przykłady takich właśnie
trójkątnych (diabelskich) oczu można zobaczyć na dosyć
powszechnie dostępnych zdjęciach niektórych z owych
terrorystów, którzy uprowadzili samoloty jakie uderzyły w
WTC z Nowego Jorku. Faktycznie też owe trójkątne oczy
są zwykle pierwszym szczegółem anatomicznym który
rzuca się nam samym w oczy kiedy patrzymy na
zdjęcie lub wideo UFOnauty. (Następnym
szczegółem który zwykle potwierdza ten pierwszy,
jest tendencja ich włosów do sterczenia "na jeża"
ponad czołem.)
(2)
Stojące włosy. U dawnych diabłów i dzisiejszych
UFOnautów włosy nad czołem rosną pod górę głowy,
a nie w dół jak u ludzi. Stąd wiekszość męskich UFOli
dla niepoznaki czesze się "na jeża" lub ku górze głowy.
Kiedy też ostatnio UFOle dowiedzieli się z badań przyszłości,
że zidentyfikowaliśmy szczegóły anatomiczne po jakich
daje się ich rozpoznać, wówczas dla niepoznaki zaczęli
propagować na Ziemi modę aby wszyscy ludzie nosili
włosy sterczące do góry. Wielu UFOnautów ma również
poskręcane włosy, takie jak te widoczne na zdjęciu z
"Fot. #2". Stąd się zapewne bierze stare chińskie wierzenie,
które stwierdza "Lin moł, ngał pej, tap tał, mkłat tak koł."
(po angielsku: "curly hair, hook nose, bow head, cannot
be trusted") co znaczy "nie ufaj tym co mają kręcone
włosy, haczykowaty nos, oraz czoło zagięte do przodu".
(3)
Pośladko-podobny podbródek. Popatrz na następująca
rzeźbę diabła (UFOnauty), która normalnie prezentowana
jest jako rysunek N5 (3) w monografii [1/4], oraz jako rysunek
C4(d) w traktacie [4B] (kliknij na nią - jeśli zechesz ją powiększyć):
Fot. #2. Fotografia ta prezentuje najlepszą znaną
mi podobiznę faktycznego wyglądu diabła (UFOnauty)
zreprodukowaną z czasopisma "The Unexplained". Cecha
jaka natychmiast rzuca się w oczy, jest bardzo typowy dla
owych diabłów (UFOnautów) czubek wystającego ku
przodowi podbródka z dwoma charakterystycznymi
bulwami pośladko-podobnymi. Owe bulwy czynią
podbródki typowych diabłów (UFOnautów) bardzo
podobne do miniaturowego tyłka ludzkiego. Szczególnie
charakterystyczny jest w nim ów pionowy rowek
przebiegający pomiędzy oboma bulwami. Ten
podbródek i rowek tak rzucają się w oczy, że
aby je ukryć UFOnauci działający na Ziemi
często zapuszczają obecnie maleńkie brody.
Niemniej z powodu owego rowka, nawet ich brody
wyglądają inaczej niż ludzkie - składają się bowiem
jakby z dwóch oddzielnych połówek. Dlatego często
UFOnauci noszą teraz bródkę w kształcie pionowego
paska który zakrywa tylko właśnie ten pionowy rowek.
Zauważ że średniowieczne czarownice (czyli UFOnautki)
także rysowane i opisywane były z takimi właśnie
wystającymi ku przodowi, pośladko-podobnymi
podbródkami. Oczywiście, ów "pośladko-podobny"
podbródek nie jest jedynym szczegółem jaki pozwala
odróżniać byłe diabły, czyli dzisiejszych UFOnautów,
od ludzi.
(4)
Gruszkowata (jakby trójkątna) głowa. Doskonale
zilustrowana jest ona na powyższym zdjęciu rzeźby
diabła. Czaszka UFOnautów dosyć znacząco różni
się w swoim kształcie od czaszki ludzi z planety Ziemia.
Gdybyśmy opisywali czaszkę i głowę ludzką, z grubsza
moglibyśmy ją zdefiniować jako kulę lub elipsoidę.
Przekroje plaszczyzną poziomą poprzez głowę ludzką
posiadają największe pole gdy przebiegają poziomo
poprzez kości policzkowe. Tymczasem czaszka
i głowa UFOnautów bazuje na kształcie gruszki.
Gdybyśmy ją także przenikali płaszczyznami poziomymi,
wówczas jej największe pole przekroju przypada dla
płaszczyzny przebiegającej tuż ponad skroniami
UFOnautów. Oczywiście, te różnice w budowie czaszki
powodują także różnice w budowie twarzy. Przeciętna
twarz ludzka jest niemal okrągła (eliptyczna). Natomiast
przeciętna twarz UFOnauty ma jakby kształt trójkąta
zwężającego się ku dołowi. Szczególnie zaś trójkątne
są twarze żeńskich UFOnautek. To właśnie z powodu
owego trójkątnego kształtu, twarz Szatana często
prezentowana jest jako podobna do pyska kozła.
Powyższe lepiej odnotować w rzeczywistym życiu,
niż na zdjęciach lub obrazach (dla zdjęcia lub obrazu
UFOnauci celowo się tak ustawiają, aby ich wygląd
był podobny do ludzi). W rzeczywistym życiu głowy
UFOnautów wyglądają bowiem wyraźnie najszersze
tuż ponad skroniami. Tymczasem głowy ludzi wyraźnie
są najszersze w płaszczyźnie kości policzkowych.
(5)
Długi zwężający się nos jak marchewka. Nos
UFOnautów jest zawsze bardzo długi ze szpiczastym
końcem. Mi on przypomina płynnie zwężającą się
stożkową marchewkę. Na samym czubku nosa
UFOnauci zwykle mają maleńki rowek położony
pomiędzy dwoma chrząstkami formującymi ów
czubek nosa.
Fot. #3. Niniejsza fotografia pokazuje jak
nowozelandzki folklor ludowy pamięta wygląd typowej
czarownicy. Czarownice stanowią dawną wersję
szatańskich istot które obecnie nazywamy UFOnautkami.
Pokazana tutaj czarownica maszerowała w pochodzie
zorganizowanym w Wellington w grudniu 2003 roku
z okazji uroczystości Bożego Narodzenia. Posiada
ona wszelkie typowe składniki anatomii UFOnautów,
mianowicie ich długi, marchewkowaty nos - w tym
przypadku zakrzywiony jak haczyk, rozdwojony
czubek podbródka wyglądający jak miniaturowy tyłek
ludzki, sam podbródek nachylony w dół względem
szyi jak rodzaj haka, oraz zwężająca się gruszko-kształtna
czaszka jaka nadaje ich twarzy trójkątny zarys. (Klinknij
na to zdjęcie aby je sobie powiększyć.)
(6)
Brak zwisającego fałdu w uszach. Jest to ten sam
fałd w jaki ziemskie kobiety wpinają kolczyli. UFOnauci
zwykle ich nie mają, stąd ich uszy w dolnej swej części
odrastają od głowy jak u psów.
Oczywiście,
analizując powyższe szczegóły należy pamiętać, że
indywidualni UFOnauci, jak również indywidualni ludzie,
różnią się pomiędzy sobą w poszczególnych szczegółach
anatomii. Stąd jeśli któryś z powyżej opisanych szczegółów
wyrwie się z kontekstu i rozpatruje w odosobnieniu, można
wówczas popełnić pomyłkę i wziąść jakiegoś człowieka za
UFOnautę (lub UFOnautę za człowieka). Im jednak
więcej szczegółów anatomiczych w danej istocie zgadza
się z powyższymi, tym wyższa szansa że istota ta jest
UFOnautą. Ostatecznym zaś potwierdzeniem jest dla
nas jeśli dana istota realizuje jakąś działalność która
wybiega przeciwko interesom ludzi oraz pracuje na
korzyść interesów UFOnautów. Muszę tutaj bowiem
podkreślić, że kiedykolwiek przeanalizowałem działania dowolnej
osoby która cechowała się posiadaniem trójkątnych oczu,
włosów rosnących pod górę, miniaturowej bródki zakrywającej
rowek w brodzie, itp. (a istot takich pełno dzisiaj w telewizji
i na pozycjach odpowiedzialności) wówczas zawsze się
okazywało, że osoba ta działała jakoś na szkodę ludzkości
a na korzyść UFOnautów. Przykładowo, dostarczała ona
niemoralnego wzorca dla innych, podejmowała szkodliwe
decyzje, upowszechniała kłamliwą propagandę, odwracała
naszą uwagę od prawdy i faktów, itd., itp.
Odnotuj,
że szczegóły anatomii UFOnautów, a także różnice w
wyglądzie pomiędzy UFOnautami i ludźmi, omawiane
są aż na kilku innych stronach internetowych totalizmu
wyszczególnionych w "Menu 4" i "Menu2", np. na stronach
"zło",
"Podmieńcy",
"kosmici",
"26ty dzień",
"Malbork", czy
"Antychryst".
Część #F:
Wpływ UFOnautów na sytuację ludzkości:
#F1.
Zgniła filozofia UFOnautów:
UFOnauci
praktykują w swoim życiu niezwykle zgniłą filozofię,
nazywaną "szatańskim pasożytnictwem". Dokładniejszy
opis tej filozofii zawarty jest na stronie internetowej
parasitism_pl.htm
oraz w rozdziale JD z tomu 8 monografii [1/4]. Generalnie
rzecz biorąc filozofia ta sprowadza się do stosowania
w życiu zasady "nie wypełniaj niczego, do wypełniania
czego nie zostaniesz jakoś przymuszony".
Praktycznie to oznacza, że szatańscy pasożyci są
ateistami jacy nie wypełniają w swoim życiu ani praw
moralnych, czyli praw ustanowionych przez Boga,
ani zasad etycznych, ani też niczego co utrzymuje
w dyscyplinie i moralności normalne społeczeństwa.
W rezultacie konsekwentne stosowanie tej zasady
w ich życiu prowadzi do absolutnie zgniłej moralności
jej wyznawców. Wyznawcy ci przekształcają się w
społeczeństwo złodziei i bandytów pozbawionych
wszelkich zasad i żyjących wyłącznie z uciskania
oraz rabunku innych.
Z powodu wyz