<UFOnauci i wehikuły UFO - istnieją czy też nie (po polsku)
Odpowiedzi na fundamentalne pytania o UFOnautach i o wehikułach UFO - np. czy istnieją, jak funkcjonują, itp.
(2-języcznie po angielsku For English version click on this flag i polsku Dla polskiej wersji kliknij na ta flage)
Uaktualizowano:
9 września 2008


Kliknij "X" lub "No" jeśli sabotażująca plansza rzekomych błędów usiłuje przeszkodzić w oglądnięciu tej strony.



Menu 1:

(Na tej witrynie:)

(Wybór języka:)


(Strona główna:)

Index

(Polskie tutaj:)

UFOnauci

Źródłowa replika tej strony

UFO

Militarne użycie UFO

Zło

Formalny dowód na istnienie UFO

Fotografie UFO

Biblia

O Bogu

Dowód na istnienie Boga

Wolna wola

Nirwana

Koncept Dipolarnej Grawitacji

Totalizm

Pasożytnictwo

Karma

Prawa moralne

Wehikuły czasu

Darmowa energia

Telekinetyczne ogniwo

Grzałka soniczna

Telekinetyka

Samochody bez spalin

Telekineza

Strefa wolna od telekinezy

Telepatia

Sejsmograf

Artyfakt

Koncept Dipolarnej Grawitacji

Totalizm

Pasożytnictwo

Karma

Prawa moralne

Wehikuły czasu

Napędy

Magnokraft

Komora oscylacyjna

Militarne użycie magnokraftu

Tapanui

Nowa Zelandia

Atrakcje Nowej Zelandii

Dowody działań UFO na Ziemi

Fotografie UFO

Chmury-UFO

Bandyci wśród nas

Tornado

Huragany

Katrina

Lawiny ziemne

Zburzenie hali w Katowicach

Ludobójcy

26ty dzień

Przepowiednie

Plaga

Podmieńcy

WTC

Columbia

Kosmici

UFOnauci

Formalny dowód na istnienie UFO

Zło

Antychryst

O Bogu naukowo

Dowód na istnienie Boga

Nirwana

Biblia

Wolna wola

Prawda

O mnie (Prof. dr inż. Jan Pająk)

Poszukuję pracy

Aleksander Możajski

Świnka z chińskiego zodiaku

Zdjęcia ozdobnych świnek

Owoce tropiku

Uzdrawianie

Ewolucja ludzi

Wszystko-w-jednym

Grecka klawiatura

Rosyjska klawiatura

Rozwiązanie kostki Rubika 3x3=9

Rozwiązanie kostki Rubika 4x4=16

Wrocław

Malbork

Milicz

Bitwa o Milicz

Św. Andrzej Bobola

Liceum Ogólnokształcące w Miliczu

Klasa Pani Hass z LO Milicz

Wszewilki

Zwiedzaj Wszewilki i Milicz

Wszewilki jutra

Zlot "Wszewilki-2007"

Unieważniony Zjazd "2007"

Poprzedni Zlot "2006"

Raport Zlotu "2006"

Korea

Hosta

Lepsza ludzkość

Partia totalizmu

Absolwenci 1964

Absolwenci 1970

FAQ - częste pytania

Replikuj

Memoriał

Sabotaże

Menu 2

Menu 4

Źródłowa replika strony menu

Tekst [8p]

Tekst [7]

Tekst [7/2]

Tekst [7b]

Tekst [6/2]

Tekst [5/4] 1, 2, 3

Tekst [4c]: 1, 2, 3

Tekst [4b]

Tekst [3b]

Tekst [2]

Tekst [1/3]: 1, 2, 3

X tekst [1/4]:

Monografia [1/4]:
P, 1, 2, 3, E, X

Monografia [1/5]:


(English here:)

UFOnauts

Source replica of this page

UFO

Military use of UFO

Evil

Formal proof for the existence of UFOs

UFO photographs

The Bible

About God

Proof for the existence of God

Free will

Nirvana

Concept of Dipolar Gravity

Totalizm

Parasitism

Karma

Moral laws

Time vehicles

Free energy

Telekinetic cell

Sonic boiler

Telekinetics

Zero pollution cars

Telekinesis

Telekinesis Free Zone

Telepathy

Seismograph

Artefact

Concept of Dipolar Gravity

Totalizm

Parasitism

Karma

Moral laws

Time vehicles

Propulsion

Magnocraft

Oscillatory Chamber

Military use of magnocraft

Tapanui

New Zealand

New Zealand attractions

Evidence of UFO activities

UFO photographs

Cloud-UFOs

Bandits amongst us

Tornado

Hurricanes

Katrina

Landslips

Demolition of hall in Katowice

Predators

26th day

Plague

Changelings

WTC

Columbia

Aliens

UFOnauts

Formal proof for the existence of UFOs

Evil

Antichrist

About God

Proof for the existence of God

Nirvana

The Bible

Free will

Truth

About me (Prof. Dr Eng. Jan Pajak)

My job search

Aleksander Możajski

Pigs from Chinese zodiac

Pigs Photos

Tropical fruit

Healing

Evolution of humans

All-in-one

Greek keyboard

Russian keyboard

Solving Rubik's cube 3x3=9

Solving Rubik's cube 4x4=16

Wrocław

Malbork

Milicz

Battle of Milicz

St. Andrea Bobola

Wszewilki

Wszewilki of tomorrow

Korea

Hosta

Better humanity

Party of totalizm

FAQ - questions

Replicate

Memorial

Sabotages

Menu 2

Menu 4

Source replica of page menu

Text [8e]

Text [7]

Text [7/2]

Text [6/2]

Text [5/3]

X text [2e]

Text [2e]: 1, 2, 3

X text [1e]

Text [1e]: 1, 2, 3

X text [1/4]:

Monograph [1/4]:
E, 1, 2, 3, P, X

Monograph [1/5]:


(Hier auf Deutsch:)

Freie Energie

Telekinesis

Moralische Gesetze

Totalizm

Über mich

Menu 2

Menu 4

Quelreplica dieser Seite


(Aquí en espańol:)

Energía libre

Telekinesis

Leyes morales

Totalizm

Sobre mí

Menu 2

Menu 4

Reproducción de la fuente de esta página


(Ici en français:)

Énergie libre

Telekinesis

Lois morales

Totalizm

Au sujet de moi

Menu 2

Menu 4

Reproduction de source de cette page


(Qui in italiano:)

Energia libera

Telekinesis

Leggi morali

Totalizm

Circa me

Menu 2

Menu 4

Replica di fonte di questa pagina




Menu 2:

(Przesuwne)

(Oto wykaz wszystkich stron z TEGO serwera, w zestawieniu językowym - w 8 językach. Wybierz interesującą Cię stronę manipulując suwakami, potem kliknij na nią aby ją uruchomić:)

Tu powinna być wyświetlona strona menu2.htm.

(Ten sam wykaz daje się też wyświetlić z "Menu 1" poprzez kliknięcie tam na Menu 2.)



Menu 3: (Alternatywne adresy internetowe tej strony, np.:)

energia.sl.pl

members.fortunecity.com

milicz.fateback.com

morals.t35.com

propulsion.250free.com

storm.prohosting.com/craters

timevehicle.150m.com

www.totalizm.pl

ufonauci.w.interia.pl

a.1asphost.com/Tapanui

angelfire.com/psy/antichrist

extraordinary.biz.ly

i.1asphost.com/1964

nirwana.terramail.pl

pigs.20megsfree.com

prism.20fr.com

UFOnauts.20m.com

anzwers.org/free/wroclaw

bandits.netfast.org

two.xthost.info/evidence

evil.thefreehost.biz

evolution.prohosts.org

god.43i.net

god.ez-sites.ws

gravity.my-place.us

healing.happyhost.org

karma.freewebpages.org

karma.phpnet.us

parasitism.about.tc

rubik.hits.io




Menu 4:

(Przesuwne)

Oto wykaz wszystkich moich stron ze wszystkich serwerów. Strony te najpierw zestawione są językami (tj. jako strony po polsku, angielsku, niemiecku, francusku, hiszpańsku, włosku, grecku, oraz rosyjsku.) Dla każdego zaś języka strony zestawione są przedmiotowo. Wybierz interesującą Cię stronę manipulując suwakami, potem kliknij na nią aby ją uruchomić:

Tu powinna być wyświetlona strona menu.htm.

(Ten sam wykaz daje się też wyświetlić z "Menu 1" poprzez kliknięcie tam na Menu 4.)


Żyjemy w dziwnych czasach. Tysiące zwykłych ludzi bez przerwy doświadcza Boga. Jednak wysoko-płatni ziemscy naukowcy dysponujący drogimi teleskopami zdolnymi zaglądnąć do krańców kosmosu NIE są w stanie jednoznacznie potwierdzić czy Bóg istnieje. Nasze rządy finansują kosztowne programy poszukujące życia w dalekim kosmosie. Jednak żaden rząd zdaje się NIE być w stanie ustalić kim są owe wehikuły UFO oraz UFOnauci którzy nocami uprowadzają ich obywateli. Nasze gazety są pełne raportów ludzi którzy spotkali UFO lub byli uprowadzeni do UFO. Jednocześnie te same gazety publikują liczne wypowiedzi najróżnieszych kosztownych autorytetów zapewniających że NIE ma takiego czegoś jak UFO. Co więc naprawdę jest grane? Niniejsza strona właśnie stara się to wyjaśnić!


Część #A: Informacje wprowadzające tej strony:

      

#A1. Jakie są cele tej strony:

       Celem tej strony jest przystępne wyjaśnienie prostymi słowami, całego kompleksu zagadek związanych z UFOnautami i z wehikułami UFO. Przykładowo, strona ta stara się zdefiniować kim lub czym są UFOnauci i ich wehikuły, jednoznacznie odpowiedzieć na pytanie "czy UFOnauci istnieją i pozostawiają materialne ślady swego istnienia", "czy wehikuły UFO istnieją i pozostawiają materialne ślady swego istnienia", jakie dowody potwierdzają fizyczne istnienie UFOnautów i wehikułów UFO, itd., itp.
       Wyrażając powyższe innymi słowami, niniejsza strona przyjęła na siebie kilka ambitnych celi dotyczących UFOnautów i wehikułów UFO. Najważniejsze z owych celów obejmują:
       1. Udzielenie odpowiedzi na najważniejsze pytania które zadajemy sobie i innym na temat UFOnautów. Przykładowo, czy UFOnauci istnieją, czy są istotami fizycznymi, czy daje się ich dotknąć, jaką wyznają filozofię, po co pojawiają się na Ziemi, itd., itp. Jak bowiem się okazuje, powody pojawiania się UFOnautów są ogromnie nieczyste, a raczej wręcz szatańskie. UFOnauci eksploatują bowiem ludzi brutalnie, w sposób podobny jak my eksploatujemy naszą trzodę domową oraz dzikie zwierzęta.
       2. Ujawnienie, że UFOnauci praktykują wysoce niemoralną filozofię, nazywaną szatańskim pasożytnictwem. Owa filozofia sprowadza się do brutalnego eksploatowania słabszych od siebie. To właśnie dlatego w dawnych czasach UFOnauci nazywani byli "diabłami".
       3. Nieodpłatne wskazanie i udostępnianie materiału dowodowego na istnienie UFOnautów i wehikułów UFO, a także konstruktywnych opracowań naukowych o UFOnautach i o wehikułach UFO. Opracowania te przyjęły na siebie zaszczytną funkcję upowszechniania rzetelnych informacji na temat ignorowanej dotychczas tematyki UFOnautów i ich pasożytniczej działalności na Ziemi. Najnowsze, a stąd najbardziej aktualne z owych opracowań, to monografia naukowa [1/4] zatytułowana "Zaawansowane urządzenia magnetyczne", oraz jej najnowsze wydanie (ciągle w trakcie publikowania - chociaż niektóre jego tomy już zostały opublikowane) oznaczone [1/5]. Najlepiej więc od nich zaczać swoje czytanie. Dla ich ściągnięcia kliknij na którąś ze stron w Menu oznaczonych jako "Tekst [1/4]" czy "Tekst [1/5], a następnie załaduj wybrane tomy danej monografii do swojego komputera. Z kolei w treści owej monografii [1/4] lub [1/5] znajdzie się powołania na inne moje specjalistyczne opracowania, jakie dotyczą problematyki która czytelnika najbardziej zainteresuje. Przyjemnego czytania!
       (Warto zauważyć, że dla podniesienia niezawodności działania, oraz dla pomniejszenia szansy że UFOnauci odniosą sukces w swoich skrytych sabotażach niniejszej strony internetowej, wszystkie z udostępnianych tutaj opracowań dostępne są aż pod kilkoma różnymi adresami internetowymi. Każdy z adresów stron totalizmu zawiera linki do wszystkich stron i do wszystkich opracowań totalizmu.)


#A2. Co zamotywowało mnie do przygotowania tej strony:

       Na odrębnej stronie która w "Menu 1" dostępna jest pod nazwą "zło" opisana jest dosyć szokująca historia. Oryginalnie miała ona być wyjaśnieniem na temat "co się stanie kiedy ludzkość zbuduje magnokrafty". Tymczasem w praktyce okazała się ona dedukcją ujawniającą nam skąd naprawdę bierze się całe to zło na Ziemi. Historia ta zaczyna się od tego, że po zbudowaniu magnokraftu ludzkość odkrywa jakąś przytulną planetę zamieszkałą tylko przez dinozaury. Postanawia więc aby założyć tam kolonię ludzką. Aby jednak obserwować rozwój nowej cywilizacji praktycznie od zera, wysyła tam parę wiejskich sierot o imionach Adam i Ewa, zabranych ze środka dżungli. Magnokraft który ich zawiózł na nową planetę nosił nazwę "raj". Kiedy potomkowie owego Adama i Ewy dziko rozmnożyli się na nowej planecie, jakiś polityk na Ziemi wpadł na pomysł aby nocami pod hipnozą pobierać od nich spermę i owule w celu hodowania na Ziemi z owych materiałów rozrodczych rodzaj inteligentnych niewolników których zaczęto nazywać "biorobotami". Już wkrótce owe bioroboty wykonywały praktycznie wszelkie prace dla ludzi. Z kolei społeczeństwo na Ziemi tak nawykło do ich usług i tak się rozleniwiło, że nie mogło się już bez nich obejść. Jednak dzicy krewniacy ludzi mieszkający na owej planecie dinozaurów w międzyczasie na tyle rozwinęli się technicznie, że dłuższe skryte pobieranie od nich spermy i owule zaczęło stawać się niemożliwe. Kolejny więc z ziemskich polityków wymyślił, że aby móc eksploatować ich w nieskończoność, trzeba po prostu cofnąć ich w rozwoju poprzez celowe zniszczenie ich rozwiniętej cywilizacji technicznej. Aby jednak nasi dzicy krewniacy się nie zorientowali że są niszczeni, ich stopniowej zagłady dokonaliśmy NIE poprzez otwarte ich wymordowanie, a poprzez skryte uwolnienie "naturalnych" żywiołów naszą zaawansowaną techniką. Jednym więc razem mordowaliśmy ich sztucznie wywołanym tsunami. Innym razem spowodowaliśmy straszliwe huragany. Jeszcze potem zwolniliśmy z uwięzi wirus morderczej "ptasiej grypy" który w tym celu specjalnie wyhodowaliśmy w naszych laboratoriach. Itd., itp.
* * *
Na zakończenie opisywanej powyżej historyjki wyjaśnione jest właśnie skąd się bierze całe to zło które obecnie obserwujemy na Ziemi. Wszakże aby zrozumieć jego pochodzenie wystarczy odwrócić sytuację z owej historyjki opisywanej na stronie "zło". Wystarczy jedynie zrozumieć, że owymi prymitywnymi istotami osadzonymi na planecie dinozaurów są właśnie ludzie z planety Ziemia. Z kolei owymi ich pasożytniczymi krewniakami z kosmosu są UFOnauci. To UFOnauci kiedyś osadzili ludzkość na tej planecie aby potem móc ją skrycie eksploatować. To też UFOnauci obecnie starają się dyskretnie zniszczyć ludzką cywilizację techniczną aby osiągnąć cofnięcie nas w rozwoju, a tym samym aby przedłużyć w nieskończoność swoje bezkarne eksploatowanie ludzkości.


Część #B: Rozstrzygnijmy jedną z największych zagadek naszych czasów, mianowicie "czy UFOnauci istnieją" oraz "czy wehikuły UFO istnieją":

      

#B1. Zdefiniujmy pojęcia "UFOnauta" oraz "wehikuł UFO" używane w treści tej strony:

       W dzisiejszych czasach rozwój języka NIE nadąża za rozwojem wysoce wyspecjalizowanej wiedzy. Dlatego każde słowo obecnie używane jest aż w wielu odmiennych znaczeniach. Przykładowo, nawet jeśli dyskutujemy z kimś taki zdawałoby się trywialny temat jak "koty", wcale NIE jest jednoznaczne czy mamy też na myśli np. "lwy". Z tego powodu, każda ścisła prezentacja faktycznie powinna zostać zapoczątkowana od dokładnego zdefiniowania przynajmniej najważniejszego z omawianych w niej pojęć. Prezentację z niniejszej strony rozpoczniemy więc od zdefiniowania sobie pojęcia "UFOnauci". Oto definicja tego pojęcia w takim jego zrozumieniu w jakim będzie ona omawiana na niniejszej stronie, a także na wszystkich innych publikacjach i prezentacjach autora tej strony.
       UFOnauci to fizykalne istoty rozumne, które nie wywodzą się z Ziemi ani nie urodziły się z ziemskich rodziców - jednak posiadają człowiekopodobny wygląd i charakterystykę, które po pojawieniu się na Ziemi indukują najróżniejsze fizykalne manifestacje swego istnienia i obecności, których bliska obecność w sprzyjających warunkach może być postrzegana ludzkimi zmysłami wzroku, słuchu, powonienia i dotyku (tj. które w sprzyjających warunkach mogą być widziane, słyszane, wąchane, dotykane, a czasami z którymi ludzie mogą nawet odbywać stosunki seksualne), z którymi ludzie mogą się inteligentnie komunikować, oraz obecność i zachowanie których w szczególnie korzystnych okolicznościach daje się nawet zarejstrować ludzkimi urządzeniami - np. sfotografować, sfilmować, wykryć wykrywaczami UFO, itp.
       Ponieważ owi UFOnauci zawsze przybywają na Ziemię w wehikułach UFO które typowo im towarzyszą lub są ukryte gdzieś w ich pobliżu, poniżej zaprezentujemy też definicję "wehikułów UFO" w takim ich zrozumieniu w jakim autor tej strony używa ich tutaj oraz we wszystkich innych swoich publikacjach:
       Wehikuły UFO to zaawansowane urządzenia latające UFOnautów, które NIE zostały wyprodukowane przez ziemską technologię, jednak których budowa, zasada działania, oraz technologia wykonania może być zrozumiana przez naukowców ziemskich oraz daje się zduplikować albo wynaleźć od nowa na Ziemi, których działanie pozostawia na Ziemi fizykalne ślady oraz wzbudza najróżniejsze zjawiska i manifestacje jakie dają się wykryć za pośrednictwem ziemskich urządzeń, oraz których pobliska obecność w sprzyjających warunkach może być odnotowana za pośrednictwem ludzkich zmysłów wzroku, słuchu, powonienia, oraz dotyku.


#B2. Czy daje się udowodnić istnienie "UFOnautów" oraz "wehikułów UFO":

       TAK, "istnienie UFOnautów", a także "istnienie wehikułów UFO" daje się udowodnić naukowo i empirycznie - i to aż na kilka odmiennych sposobów. Aż kilka też sposobów tego udowodnienia zostało zaprezentowanych poniżej - jako przykład patrz następny punkt #B3. Zanim jednak zabierzemy się za przegląd sposobów na jakie daje się udowodnić istnienie UFOnautów i wehikułów UFO, najpierw zdefiniujmy sobie co rozumiemy pod wyrażeniem że coś "istnieje". Chodzi bowiem o to, że w nieprecyzyjnej ludzkiej terminologii o czymś możemy się wyrazić tylko że to coś albo "istnieje", albo też "nieistnieje". Ludzie wcale więc NIE znają słowa pośredniego pomiędzy tymi dwoma, np. słowa które oznaczałoby "nieistniejące istnienie" (po więcej informacji na temat "nieistniejącego istnienia" patrz punkt #B8 ze strony timevehicle_pl.htm, lub punkt #F7 ze strony god_pl.htm). Dlatego zdefiniujmy sobie teraz dokładniej co rozumiemy pod pojęciami "istnieje" oraz "nieistnieje".
       Pojęciem "istnieje" będziemy opisywali wszystko co formuje jakiekolwiek manifestacje które dają się ludziom zidentyfikować i odebrać albo z użyciem (1) ludzkich zmysłów fizycznych (tj. wzroku, słuchu, powonienia, dotyku, smaku), albo z użyciem (2) technicznych urządzeń pomiarowych lub wykrywających zbudowanych przez ludzi, albo też z użyciem (3) logicznej zdolności dedukcyjnej ludzkiego umysłu. Definicja pojęcia "istnieje" obejmuje sobą także pojęcia do niego pokrewne, takie jak "istniało" lub "będzie istniało", które czasowo umiejscawiają owo istnienie w przeszłości albo też w przyszłości.
       Pojęciem "nieistnieje" będziemy opisywali wszystko co wykazuje atrybuty odwrotne do atrybutów tego co "istnieje", czyli wszystko czego NIE daje się wykryć za pomocą niczego czym ludzie dysponują.
       Warto tu odnotować, że przy powyższym zdefiniowaniu słowa "istnieje", daje się udowodnić naukowo że "wehikuły UFO istnieją", a także że "UFOnauci istnieją". Wszakże np. "wehikuły UFO" daje się postrzegać i wykrywać na wszystkie możliwe sposoby - tj. zmysłowo, intrumentalnie, oraz dedukcjami logicznymi. (Odpowiedni materiał dowodowy wskazano poniżej.) Przy takim też zdefiniowaniu słowa "istnieje" daje się również udowodnić naukowo i to na wiele sposobów, że "Bóg istnieje" - co uczyniono m.in. na totaliztycznej stronie god_proof_pl.htm. Co ciekawsze, filozofia totalizmu dowodzi, że praktycznie "wszystko co jest daje się pomyśleć i zdefiniować, istnieje, istniało, albo będzie istniało gdzieś w ogromnym wszechświecie". Gdyby bowiem to NIE istniało, NIE istniałyby również słowa w tzw. "Universal Language of Thoughts" (ULT) które byłyby w stanie to opisać. Więcej na ten temat wyjaśnia punkt #B4 z totaliztycznej strony telepathy_pl.htm.


#B3. Poznajmy metodę za pomocą której sformułowany został formalny dowód naukowy dokumentujący że "wehikuły UFO istnieją":

       Totaliztyczna strona internetowa ufo_proof_pl.htm, a także podrozdział P1 z tomu 13 monografii [1/4], opisują logikę dedukcji oraz fotograficzny materiał dowodowy dla formalnego dowodu naukowego stwierdzającego że "UFO istnieją i są one magnokraftami które zostały już zbudowane przez jakąś pozaziemską cywilizację". (Monografię [1/4] można sobie załadować za darmo z niniejszej strony internetowej.) Ten dowód formalny został przeprowadzony z użyciem wyjątkowo niezawodnej metody formalnego dowodzenia, która nazywana jest "metodą porównywania atrybutów". Metoda owa jest również opisana poniżej, kiedy zaprezontowany zostaje dowód formalny na fakt że "UFOnauci to nowoczesna nazwa dla istot które religie zwykły nazywać diabłami". Ponieważ nikt dotychczas nie zdołał podważyć owego formalnego dowodu na istnienie UFO, dowód ten pozostaje w mocy przez cały czas. Powinien więc zakończyć poprzedni okres spierania się czy UFO istnieją czy też nie istnieją. Obecnie powinniśmy się skupić nad starannym badaniem owych pozaziemskich wehikułów i członków ich załóg. Wszakże takie badanie ich techniki może przyspieszyć na Ziemi zbudowanie urządzeń technicznych które UFOnauci już wykorzystują, jednak które pozostają nieznane naszej cywilizacji. Przykładami takich urządzeń są: pędniki magnetyczne, urządzenia do łączności telepatycznej, wehikuły czasu, pozyskiwacze energii moralnej, oraz wiele więcej - po szczegóły patrz podrozdział W5 z tomu 18 monografii [1/4], lub podrozdział D10 z monografii [8] - obie monografie ładowalne bezpłatnie z niniejszej strony. Z kolei badania załóg owych wehikułów UFO przyspieszą nasze zrozumienie powodów dla których UFOnauci eksploatują ludzkość, a stąd dopomoże ludzkości w uwolnieniu się ze szponów tych kosmicznych pasożytów.


#B4. Znajdź implant UFO w swojej własnej nodze aby mieć swój osobisty i prywatny dowód na istnienie UFOnautów i UFO:

       Absolutnie każdej osobie na Ziemi, włączając w to i Ciebie czytelniku, a takżewszystkich tych których najbardziej kochasz, UFOnauci wstawiają specjalny implant identyfikacyjny do kości nogi. Implant ten jest naszym odpowiednikiem dla owego "kolczyka z numerem" który rolnicy z liczną trzodą przypinają do ucha każdej swojej krowy i byka. Jeśli ciało danej osoby nie goi się łatwo, wówczas w wyniku wiercenia przez mięśnie i kość piszczelową, po wstawieniu tego implantu pozostaje na nodze niewielka blizna, zwykle tylko około 2 mm średnicy. Pod blizną tą daje się też wyczuć palcem wyraźny ubytek mięśnia. Blizna ta może wyglądać następująco (widać ją w samym centrum poniższego zdjęcia):

Fot. #B4. Blizna po implancie UFOnautow w nodze
Fot. #B4. Typowy wygląd blizny na nodze po implancie UFO. Bliznę taką czytelnik zapewne znajdzie na swojej własnej nodze, a także na nogach wszystkich swoich najbliższych. (Chyba że jego młode ciało zagoiło się tak dobrze, że nie pozostawiło po implancie UFO niemal żadnego znaku. Niemniej nawet wówczas daje się ją wykryć w odbitym świetle jako matowy obszar skóry, a także wyczuć palcem występujący pod nią ubytek mięśni.) Znajduje się ona w odległości około 27.5 cm od podłogi (z dokładnością do około 3 cm). Mężczyzni typowo mają ją na prawym boku swojej prawej nogi, zaś kobiety na lewem boku ich lewej nogi. Tyle że w normalnych przypadkach nie jest ona aż tak okazała jak na powyższym zdjęciu. (Typowo ma ona jedynie około 2 mm średnicy, podczas gdy średnica tej z powyższego zdjęcia przekracza 10 mm). Blizna ta powstaje jako pozostałość po wierceniu nogi podczas wstawiania do kości piszczelowej specjalnego implantu identyfikacyjnego. Implantem tym UFOnauci oznaczają dla celów katalogowych każdą osobę na Ziemi. Poszukaj tej blizny u siebie i u swoich najbliższych. Wszakże "zobaczyć to uwierzyć". Pamiętaj przy tym, że każdy człowiek na Ziemi ją ma, tyle tylko że jej widoczność zależy od jakości wygojenia się ran u danej osoby. Dlatego jeśli jej u siebie od razu nie zobaczysz, wcale to nie oznacza że jej nie masz, a jedynie że u Ciebie jest ona znacznie mniej widoczna (niemniej ciągle będziesz ją mógł odszukać, tyle że musisz przyglądnąć się swojej nodze pod światłem odbitym od jej skóry, lub potrzeć nogę palcem aby wyczuc ubytek mięśnia pod ową blizną). Dokładne opisy owej blizny znajdziesz w podrozdziale U3.1 z tomu 15 polskojęzycznej monografii [1/4] "Zaawansowane urządzenia magnetyczne", jaką możesz sobie załadować całkowicie za darmo z niniejszej strony internetowej.
* * *
       Obecność tej charakterystycznej blizny na czyjejś nodze jest dowodem że osoba ta nosi implant UFOnautów ukryty w środku kości piszczelowej swojej nogi. Zasadnicza funkcja owego implantu identyfikacyjnego UFO jest bardzo podobna do funkcji "kolczyka" w uszach bydła domowego hodowanego przez ludzi, albo do funkcji obroży z radiostacjami jakie zakładane są przez ludzkich naukowców na szyje dzikich zwierząt aby śledzić ich wędrówki. Mianowicie implant ten zawiera miniaturowy nadajnik i odbiornik telepatyczny, jaki na telepatyczny rozkaz UFOnautów emituje wszelkie dane identyfikacyjne danej osoby. Dzięki owemu implantowi, UFOnauci są więc w stanie odnaleźć każdego mieszkańca Ziemi w dowolnym momencie czasu. Jest on więc ogromnie przydatny kiedy przychodzi kolej danej osoby do skrytego uprowadzenia jej do UFO w celu pozyskania jej spermy lub owule, energii moralnej (czym jest inteligentna "energia moralna" wyjaśnione to zostało na stronie internetowej "totalizm"), oraz wielu innych surowców biologicznych co do których ludzie nawet nie wiedzą że je posiadają i że UFOnauci rabują je od nich. W tym miejscu być może zdziwi Cię nieco czytelniku dosyć szokująca informacja, że także i Ty sam jesteś pod hipnozą uprowadzany do UFO systematycznie nie rzadziej niż co 3 miesiące. Niemal jedyna dostrzegalna przez Ciebie samego pozostałość po tych uprowadzeniach to migrena jaka u niektórych ludzi zaczyna się po każdym uprowadzeniu na innym z implantów, zlokalizowanym pod lewą skronią. (Nie każdy jednak człowiek jej doświadcza.) Co gorsze, podczas owych uprowadzen najprawdopodobniej jesteś nie tylko rabowany, ale także gwałcony. Jedynie co Ciebie czytelniku różni od owych nieszczęśników na jakich temat rozpisują się książki UFOlogiczne, to że Ty sam jak dotąd najprawdopodobniej nie wiesz jeszcze o swoich własnych uprowadzeniach do UFO (i zgwałceniach przez UFOnautów). Dlatego właśnie ta strona stara się zwrócić Twoją uwagę na ową gorzką prawdę. Po więcej danych o swoich własnych uprowadzeniach do UFO patrz rozdział U z tomu 15 monografii [1/4]. Natomiast opisy symptomów po których możesz rozpoznać czy (i jeśli tak - to jak często) jesteś gwałcony przez UFOnautów, znajdziesz w podrozdziale U3.7.1 z tomu 15 monografii [1/4].
       Niestety, z dotychczasowych badań przeznaczenia owego implantu wynika, że niezależnie od jego działania jako aktywny processor identyfikujący swego nosiciela, ten sam implant UFO wypełnia także cały szereg innych funkcji. Jedna z tych funkcji jest szczególnie diaboliczna. Mianowicie implant ten może być użyty do skrytego zamordowania jego nosiciela przez UFOnautów. Na sygnał z pobliskiego UFO jest on bowiem w stanie wysłać potężny sygnał bólowy do systemu nerwowego nogi. Szok bólowy nim spowodowany jest tak ogromny, że efektywnie paraliżuje on całą nogę. Na mnie szok ten sprawia wrażenie jakbym został uderzony piorunem. Jeśli więc nosiciel tego implantu właśnie np. pływa w głębokiej wodzie, ów szok bólowy spowoduje jego utonięcie. Obecna medycyna kryminalna wyjaśniłaby przyczyny takiego utonięcia jako "skurcz mięśnia nogi". Jednak w dawnych czasach folklor ludowy zwykł twierdzić, że dana osoba utonęła ponieważ "diabły ją utopiły". Jak to wynika z dalszych części niniejszej strony, owo stare ludowe twierdzenie jest faktycznie znacznie bliższe prawdy niż nowoczesne medyczne wyjaśnienia. Więcej informacji na temat uczucia obezwładniającego bólu jaki ów implant wyzwala, znaleźć można w podrozdziałach VB4.5.1 oraz U3.1 monografii [1/4].
       W tym miejscu pozwolę sobie ponownie przypomnieć stare angielskie przysłowie że "zobaczyć to uwierzyc" ("seeing is believing"). Po tym jak zobaczysz ową bliznę na swojej własnej nodze, a także na nogach swoich najbliższych, zapewne łatwiej przyjdzie ci uwierzyć w gorzką prawdę jaką z takim uporem staram się wszystkim uzmysłowić m.in. za pośrednictwem niniejszej strony internetowej. Mianowicie, że planeta Ziemia jest skrycie okupowana i eksploatowana przez szatańskich UFOnautów zaś my musimy się zacząć przed nimi bronić w przeciwnym wypadku już wkrótce UFOnauci nas wszystkich wymordują.
* * *

Zauważ że można zobaczyć powiększenie każdej fotografii z niniejszej strony internetowej. W tym celu wystarczy zwyczajnie kliknąć na tą fotografię. Ponadto większość tzw. browser'ów które obecnie są w użyciu, włączając w to populany "Internet Explorer", pozwala na załadowanie każdej ilustracji do swojego własnego komputera, gdzie można jej się do woli przyglądać, gdzie daje się ją zredukować lub powiększyć, a także gdzie ją można wydrukować za pomocą posiadanego przez siebie software graficznego.


#B5. Poznajmy niektóre przykłady z ogromnego oceanu empirycznego materiału dowodowego dokumentującego niezbicie że "wehikuły UFO istnieją":

       Na Ziemi zgromadzony już został cały ocean empirycznych dowodów które dokumentują istnienie wehikułów UFO oraz UFOnautów. Część tego ogromnego materiału wskazano i systematycznie poomawiano na totaliztycznych stronach explain_pl.htm, evidence_pl.htm, lub ufo_proof_pl.htm.


#B6. Zobacz też zdjęcia UFOnautów w działaniu:

       Aczkolwiek UFOle starannie unikają zostania sfotografowanymi, przez lata nazbierało się nieco fotografii tych sztańskich istot. Aby zobaczyć najciekawsze z owych fotografii odwiedź stronę internetową aliens_pl.htm. Pokazuje ona i opisuje cały szereg fotografii UFOnautów. Ponadto zwraca uwagę na podziemne bazy UFO, jakie w Polsce najwidoczniej się znajdują m.in. pod zamkiem pokrzyżackim w Malborku, pod Wzgórzem Partyzantów we Wrocławiu, a także pod górami Ślężą, Łysą Górą, oraz Babią Górą. Strona ta pokazuje też dwie fotografie UFOli w szybkim locie (jedna z tych fotografii została wykonana właśnie na zamku w Malborku).


#B7. Skąd pochodzą naukowe informacje o UFOnautach i ich urządzeniach:

       Jak się okazuje, na Ziemi istnieje ogromna ilość materiału dowodowego, jaki to materiał doskonale informuje nas o UFOnautach, a także o używanych przez nich urządzeniach technicznych. Tyle tylko, że nasi naukowcy zastraszeni widokiem mizernego losu tych wszystkich badaczy którzy poświęcają się badanim owych pasożytniczych UFOnautów, boją się podjąć badania tego materiału. (Niezwykłe kłopoty i nieszczęścia które trapią każdego kto zajmuje się konstruktywnymi badaniami UFO opisane są pod nazwą "przekleństwo wynalazców" na całym szeregu stron internetowych totalizmu, np. na stronach fe_cell_pl.htm - patrz tam punkt #11, boiler_pl.htm - patrz tam punkty #D1 i #F1, oraz newzealand_visit_pl.htm - patrz tam punkt #G1.) Pomimo owych prześladowań badaczy UFO, ostatnio materiał ten zaczął być badany. Niektóre wyniki jego badań zawarte są w monografii [1/4] dostępnej za pośrednictwem niniejszej strony. Ich przykładem mogą być zdjęcia urządzenia napędowego używanego przez wehikuły UFO, jakie nazywa się komora oscylacyjna. (Zdjęcie takiej komory UFO pokazane są poniżej na niniejszej stronie internetowej, jako "Fot. #B7".) Komora ta wytwarza potężne pole magnetyczne, jakie wehikuły UFO wykorzystują do formowania sił nośnych i stabilizacyjnych. Najprostrza taka komora oscylacyjna ma kształt przeźroczystej kostki sześciennej. Aby jednak łatwiej sterować wydatek magnetyczny całego wehikułu UFO, dwie takie kostki formowane są w konfigurację zwaną "kapsuła dwukomorowa". Taka "kapsuła dwukomorowa" ma postać mniejszej kostki sześciennej umieszczonej we wnętrzu większej podobnej kostki. Wymiary obu tych kostek muszą wypełniać ścisłe współzależności matematyczne. Na zdjęciach przytoczonych poniżej, lewe pokazuje fotografię silnego strumienia pola magnetycznego wyrzucanego z wewnętrznej komory oscylacyjnej podczas lotu UFO. Natomiast prawe zdjęcie pokazuje kwadratowe wypalenie trawy jakie odzwierciedla kształt i wymiary wylotu z "kapsuły dwukomorowej" UFO typu K5 - porównaj wielkość tego wypalenia z białym okręgiem referencyjnym o średnicy 1 metra, który leży obok niego. (Takie kwadratowe wypalenia można znaleźć w środku okręgów zniszczonej trawy pojawiających się w miejscach lądowania wehikułów UFO.) Interesujące w owym lądowisku UFO jest, że wzajemne współzależności wymiarowe obu komó oscylacyjnych (wewnętrznej i zewnętrznej) w tym UFO precyzyjnie spełniają wymiary jakie muszą mieć obie komory w "kapsule dwukomorowej".

Fot. #B7a. Zdjęcie komory oscylacyjnej UFO Fot. #B7b. Wypalenie po komorze oscylacyjnej UFO
(a)
(b)

Fot. #B7. Dwie ilustracje do polskojęzycznej monografii [1/4]. Po lewej stronie pokazano "rys. S5" z [1/4]. Pokazuje on zdjęcie wylotu komory oscylacyjnej UFO w locie. Po prawej stronie pokazano zdjęcie z "rys. S3" do [1/4]. Pokazuje ono wypalenia trawy przez pole komory oscylacyjnej UFO. Po dokładniejsze wyjaśnienia i ilustracje, jak owa komora oscylacyjna w kształcie kostki sześciennej działa i wygląda, patrz opisy i ilustracje z rozdziału C monografii [1/4] lub odrębną stronę o komorze oscylacyjnej. Zauważ że owa komora oscylacyjna jest urządzeniem jakie napędza wehikuły UFO, tak jak dzisiejszy silnik napędza nasze samochody.
* * *
Powyższe zdjęcie jest także pokazane oraz szerzej dyskutowane na stronach internetowych explain_pl.htm, tapanui_pl.htm, oraz propulsion_pl.htm.
* * *
(Zauważ że można zobaczyć powiększenie każdej fotografii z niniejszej strony internetowej. W tym celu wystarczy zwykle kliknąć na tą fotografię. Ponadto wiekszość tzw. browserów które obecnie są w użyciu, włączając w to populany "Internet Explorer", pozwala na załadowanie każdej ilustracji do swojego własnego komputera, gdzie można jej się do woli przyglądać, gdzie daje się ją zredukować lub powiększyć, a także gdzie ją można wydrukować za pomocą posiadanego przez siebie software graficznego.)


Część #C: Korzyści światopoglądowe, techniczne, ekonomiczne i filozoficzne wynikające z uświadomienia sobie że "UFOnauci istnieją" oraz że "wehikuły UFO istnieją":

      

#C1. Co umyka naszej uwadze:

       Wygląda na to że jesteśmy zbyt zajęci zaprzeczaniem istnienia UFO i UFOnautów, aby odnotować że faktycznie to naszej uwadze umyka to co w ich sprawie jest najważniejsze. Wszakże poprzez owo zaprzeczanie, jako cywilizacja tracimy doskonałą okazję aby poznać nieslychanie dla nas zaawansowane urządzenia techniczne UFOnautów. Ponadto zawalamy też mizernie obowiązek badania faktycznych powodów dla jakich UFOnauci przylatują na Ziemię z innego krańca galaktyki, aby po przybyciu tutaj zwyczajnie ukrywać się przed ludźmi. Wszystkim przecież wiadomo, że jeśli ktoś przed nami się ukrywa, zwykle to oznacza że ma on coś nieczystego do ukrycia. Niemal nic też narazie nie wiemy, dlaczego UFOnauci uprowadzają ludzi na pokłady swoich statków.
       Natomiast jako indywidualni ludzie tak zostajemy skołowani tym całym autorytatywnym zaprzeczaniem że UFO istnieją, iż tracimy okazję poznania dosyć gorzkiej prawdy. Prawda ta stwierdza, że każdy mieszkaniec Ziemi, włączając w to i Ciebie czytelniku, a także tych Twoich bliskich których najbardziej kochasz, jest systematycznie uprowadzany do UFO gdzie zostaje brutalnie rabowany ze wszystkiego co ma najcenniejsze. W sumie więc, zamiast negować istnienie UFOnautów, lepiej zacznijmy patrzeć im na ręce i miejmy się przed nimi na baczności.


#C2. Co wymiernego możemy zyskać:

       Niezależnie od bycia jedną z największych kontrowersji naszych czasów, UFOnauci oraz wehikuły UFO noszą w sobie potencjał do podniesienia poziomu naszej świadomości oraz naszej techniki. Oto wykaz najbardziej istotnych osiągnięć technicznych, któe moglibyśmy przyspieszyć poprzez obserwowanie UFO i uczenie się od UFOnautów:
       1. Magnetyczne systemy naędowe dla wehikułów latających. Te rzadkie szczegóły techniczne wehikułów UFO, które na przekór naszego spierania się ciągle zdołaliśmy zgromadzić, wskazują że UFOnauci używają magnetycznych systemó napędowych. Owe systemy oparte są na zasadzie magnetycznego odpychania się pomięzy pulsującym polem magnetycznym formowanym przez pędniki UFO, a polem magnetycznym otoczenia w sposób naturalny generowanym przez Ziemię, Słońce i Galaktykę. Działanie tych systemów napędowych dla UFO, staje się łatwe do zrozumienia jeśli ktoś przeanalizuje podobny wehikuł latający, który w całości został zaprojektowany na Ziemi i jest nazywany magnokraftem. (Ów magnocraft opisany został w tomie 3 monografii [1/4] która ładowalna jest za darmo z menu do niniejszej strony.)
       2. Stan telekinetycznego migotania. Już obecnie zdołaliśmy poznać, że wehikuły UFO oraz UFOnauci wykorzystują na Ziemi niezwykły sposób stawania się niewidzialnymi dla wzroku ludzi, który nazywany jest stanem telekinetycznego migotania. Ów niezwykły stan polega na bardzo szybkim, bo sięgającym częstotliwości około 2500 Hz) przełączaniem się pomiędzy widzialnym stanem materialnym oraz niewidzialnym stanem telekinetycznym. Stąd UFOnauci i wehikuły UFO są jak indywidualne klatki w filmie ruchmonym, lub jak szybkie śmigła lotnicze - migoczą oni tak szybko, że ludzkie oko nie jest w stanie odnotować ich obecności. Jednak równocześnie oni sami mogą widzieć nas bardzo wyraźnie. Opis stanu telekinetycznego migotania zawarty jest w podrozdziale L2 z tomu 10 monografii [1/4].
       3. Nadajniki i odbiorniki telepatyczne. UFOnauci stosują je dla komunikowania się z ludźmi. Opisane są one w rozdziale N z tomu 11 monografii [1/4], a także w traktatach [7/2] i [7].
       4. Teleskopy i rzutniki telepatyczne. Są to urządzenia które pozwalają na obserwowanie indywidualnych ludzi oraz innych istot na odległych planetach i systemach gwiezdnych. Pozwalają one także na wprowadzanie myśli i obrazów bezpośrednio do umysłów wybranych ludzi (tj. do formowania u owych ludzi tzw. "wizji"). Urządzenia te działają na dowolne odległości, a także poprzez dowolne przeszkody - wszakże nie istnieje taka bariera przez którą fale telepatyczne nie byłyby w stanie przeniknąć. Ponadto przesyłają one swoje informacje natychmiastowo, niezależnie od odległości. UFOnauci używają tych urządzeń aby nieustannie (skrycie) obserwować poszczególnych ludzi, nawet kiedy ludzie ci ukrywają się we wnętrzu swoich domów czy w podziemnych bunkrach. Więcej na temat owych niezwykłych urządzeń wyjaśnione zostało w podrozdziale N5.1 z tomu 12 monografii [1/4], a także w podrozdziale D5.1 z traktatu [7/2].
       5. Podróże w czasie. UFOnauci już obecnie używają podróże w czasie. Jak tego dokonują wyjaśnione zostało w rozdziale M z tomu 10 monografii [1/4].
       Na dodatek do powyższych bardzo wymiernych korzyści, otwarte badanie UFO może nam przynieść cały szereg najróżniejszych korzyści niewymiernych. Najważniejsza z nich byłaby wolność i niepodległość od owego szatańskiego pasożyta z kosmosu który wysysa naszą krew od początka czasów. Inne obejmowałyby wyższą dojrzałość filozoficzna i mądrość życiową, wzrost dobrobytu na Ziemi, moralność współżycia, szczęście indywidualnych ludzi, itd., itp.


#C3. Niewiara to brak wiedzy:

       Gdyby naszemu pradziadkowi pokazać dzisiejszy kolorowy telewizor, biedak nie byłby w stanie wyjść z zadziwienia. Jak to więc możliwe, że my sami mamy poważne opory przed zrozumieniem, że gdyby to nam ktoś pokazał efekty działania urządzenia technicznego jakie zbudowane zostanie w przeciągu powiedzmy następnego tysiąca lat, zapewne byśmy zemdleli. Tym bardziej nie jest zrozumiałe, dlaczego ludzie wzbraniają się przed przyjęciem do wiadomości, że w ogromnym wszechświecie mogą istnieć bliscy krewniacy ludzi, których rozwój techniczny jest o około 600 milionów lat starszy od rozwoju ludzkości. Ci nasi kosmiczni krewniacy, to UFOnauci. Jeszcze trudniej jest niektórym zrozumieć, że na przekór wysokiego rozwoju technicznego, owi krewniacy ludzkości rozwinęli na swojej planecie zupełnie zgniłą moralność. Szczerze mówiąc, moralnie są oni tak popsuci, że w dawnych czasach ludzie nazywali ich "diabłami". (Używanie dla nich nazwy "diabły" będzie formalnie udowodnione w dalszej części niniejszej strony.) Zastanówny się przez chwilę co się stało, kiedy owi zgnili moralnie krewniacy ludzi uzyskali dostęp do Ziemi. Ano zaczęli oni eksploatować i rabować ludzi ze wszystkiego na co znaleźli jakikolwiek użytek - podobnie jak moralnie zgnili hitlerowcy wykorzystywali nawet ludzką skóre na oprawy swoich książek, zaś ludzkie włosy do plecienia dywanów. Aby zaś nie zostać wykrytym i złapanym na tych swoich pasożytniczych działanich na Ziemi, owi szatańscy krewniacy ludzi z UFO zmuszeni są aby bez przerwy się ukrywać przed ludżmi. Dlatego ludzie tylko czasami zdołają ich dostrzec poprzez zwykły przypadek. Co jednak gorsze, ponieważ z wyglądu są oni identyczni do ludzi, bez przerwy podmieniają się oni pod wpływowych ludzi na zasadzie tzw. "podmieńców" dokładnie opisanych na stronie internetowej ludobójcy. W ten sposób zostają naszymi przywódcami, naukowcami, przełożonymi i kolegami, podczas gdy myślimy że są to ludzie jak my. Po zaś zmieszaniu się z nami szybko i efektywnie torpedują każde nasze działanie które nie jest im na rękę. Ponadto, swoimi statkami wojennymi otoczyli oni szczelnie naszą Ziemię, tak aby nie dopuścić do fizycznego kontaktu ludzi z żadną inną cywilizacją kosmiczną, jaka nie jest tak moralnie zgniła jak oni. Dokładniejszy opis jak ich skryte przed ludźmi rządy na ziemi wyglądają, zawarty jest na stronie internetowej zło, a także w podrozdziale A3 tomu 1 monografii [1/4] "Zaawansowane urządzenia magnetyczne". (Nieodplatne egzemplarze monografii [1/4] można sobie sprowadzić za pośrednictwem niniejszej strony internetowej.)
       To co wyjasnione powyżej dla niektórych ludzi może wydawać się nieprawdopodobne. Jednak warto wiedzieć, że wszystko co ta strona stwierdza opiera się na badaniach, dowodach, oraz na rzetelnie zweryfikowanych informacjach. Ponadto pamiętać trzeba że wszystko co dzisiaj widzimy wokół siebie, w dawnych czasach też byłoby nieprawdopodobne. Przykładowo, już mitologia grecka opisywała że greccy "bogowie" mieli rodzaj jakby naczynia z wodą w swoim "pałacu", w wodzie którego mogli oglądać ludzi i zdarzenia położone zbyt daleko aby widzieć je gołymi oczami. Już w moich czasach nauczycielka ze szkoły średniej natrząsała się z owego opisu mitologicznego używając go jako "dowód" że mitologia grecka i rzymska jest czystą fantazją. Jednak jej studenci, włączając w to mnie i moich kolegów klasowych, ogladają na codzień telewizory, a czasami nawet hologramy. Gdyby zaś dzisiejszy telewizor pokazać komuś z dawnych czasów, też taki starożytny człowiek zapewne opisałby go jako rodzaj "naczynia z wodą w którym oglądać można odbicia odległych zdarzeń i ludzi".


#C4. Urządzenia techniczne UFOnautów:

       UFOnauci używają cały szereg urządzeń technicznych, jakich możliwości wprawiłyby nas co najmniej w zdumienie, gdybyśmy wiedzieli o ich istnieniu i działaniu. Faktycznie to ich urządzenia techniczne są w stanie dokonywać technicznej magii, czyli realizować w sposób techniczny to, co magia urzeczywistnia za pośrednictwem mocy ludzkiego umysłu (po więcej informacji o magii patrz stronę: nirvana_pl.htm). Podsumujmy tutaj najważniejsze z możliwości ich urządzeń:
       1. Loty z nieskończenie dużymi szybkościami. Realizowane są one poprzez użycie zjawiska technicznie indukowanej telekinezy. Opis zasady na jakiej loty te następują zawarty jest w podrozdziałach H6.1 i L1 z tomu 4 monografii [1/4] a także w podrozdziale L6.1.1 z tomu 7 monografii [8]. Z kolei podstawowe informacje na temat telekinezy zawarte są na stronie internetowej telekinesis_pl.htm.
       2. Łączność telepatyczna. Pozwala ona na natychmiastowe łączenie się z najodleglejszymi zakątkami wszechświata. Zasady na jakiej się ona odbywa opisane są w podrozdziale H7.1 z tomu 4 monografii [1/4] i w podrozdziale L6.3.1 tomu 7 monografii [8]. Natomiast opis budowy i działania najprostrzego urządzenia telepatycznego zawarty jest w traktacie [7/2]. Z kolei podstawowe informacje na temat telepatii i urządzeń telepatycznych, zawarte są na stronie internetowej telepathy_pl.htm.
       3. Niewidzialność wzrokowa. Okupujący nas UFOnauci mogą stawać się niewidzialni dla naszego wzroku, na przekór że znajdują się tuż przy nas. Ową niewidzialność uzyskują oni poprzez wprawianie się w stan tzw. "migotania telekinetycznego", czyli bardzo szybkiego migotania z częstotliwością około 2500 Hz. Opisy tego stanu zaprezentowane są w podrozdziale L1 z tomu 10 monografii [1/4] i w podrozdziale L6.3 tomu 7 monografii [8].
       4. Niezniszczalność i przenikanie przez mury i inne obiekty stałe. UFOnautów i wehikułów UFO "nasze kule się nie imają". Mogą one też wnikać do naszych mieszkań, zwyczajnie przenikając przez mury i przeszkody stałe. W tym celu używają tego samego zjawiska "migotania telekinetycznego" jakie pozwala im na pozostawanie niewidocznymi dla ludzkiego wzroku.
       5. Zdolność do zmiany upływu czasu. Okupujący nas UFOnauci są w stanie przemieszczać się w czasie do przodu i do tyłu. Są też w stanie zmieniać wydarzenia jakie już miały miejsce. Jak tego dokonują opisane zostało w podrozdziale L7 tomu 7 monografii [8].
       6. Usypianie i hipnotyzowanie ludzi na każde życzenie. Kiedykolwiek UFOnauci usiłują uprowadzić kogoś na pokład swego wehikułu, aby go tam obrabować z surowców jakie od nas eksploatują, najpierw go hipnotyzują i usypiają, a dopiero potem uprowadzają i rabują. Po więcej danych patrz strona internetowa evil, podrozdzial A3 z tomu 1 monografii [1/4], lub podrozdzial E1 z tomu 4 monografii [8].


#C5. Dlaczego UFOnauci ukrywają się przed ludźmi:

       Nasza konfuzja i brak wiedzy na temat UFO wcale nie wynikają z nieistnienia UFO (jak to starają się nam wmówic "podmieńćy" z UFO pretendujący że są naszymi naukowcami), a faktycznie powodowane są faktem, że UFO i UFOnauci celowo ukrywają się przed ludźmi. Owe technicznie wysoko-zaawansowane wehikuły latające, jakie popularnie znamy pod nazwą UFO, w rzeczywistosci wykorzystują najróżniejsze możliwosci, jakie stwarza im używanie napędu magnetycznego, aby zwyczajnie, po złodziejsku, ukrywać się przed ludźmi. Ukrywania tego dokonują aż na kilku odmiennych zasadach, dwie najpopularniejsze z których polegają na (1) stwarzaniu tzw. "soczewki magnetycznej" wokół ich wehikułów - w rezultacie czego wehikuły te znikają z widoku, oraz (2) wprowadzaniu siebie w stan tzw. "migotania telekinetycznego". Owa soczewka magnetyczna powoduje, że na pokazanym na tej stronie zdjęciu "Fot. #B7", które pokazuje fotografię z rysunku S5 w monografii [1/4], nie widać całego UFO, a jedynie wylot z jego komory oscylacyjnej. Z kolei "stan migotania telekinetycznego" polega na tym, że wehikuły UFO migoczą z częstością około 2500 Hz - czyli wielokrotnie szybciej niż klatki filmowe w kinie, czy wirujące śmigła samolotów. Stąd ludzkie oczy nie są w stanie ich odnotować.


#C6. Zakończenie dotychczasowej skrytej wojny pomiędzy ludzkością a UFOnautami:

       Na przekór że tego nie odnotowujemy, wokół nas cały czas toczy się niewidzialna wojna pomiędzy ludzkością a UFOnautami. Wojna ta polega na tym, że UFOnauci starają się nas zniszczyć i cofnąć w rozwoju swoimi trudnymi do wykrycia metodami, zaś my przed nimi niezdarnie się bronimy wcale nie wiedząc że to oni a nie "natura" nas nieustannie atakują. Więcej informacji na temat owej skrytej wojny UFOnautów z ludzkością podanych zostało na następujących stronach internetowych (ich przeglądu najlepiej dokonywać właśnie w podanej tu kolejności): zło, podmieńcy, ludobójcy, 26ty dzień, Columbia, WTC, tornada, oraz huragany.


Część #D: Faktycznie UFOnauci ukrywają więcej tajemnic niż tylko pytanie "istnieją czy NIE istnieją" - badając UFOnautów poznajemy lepiej samego Boga:

      

#D1. Dlaczego Bóg utrzymuje ludzi w nieustannej niepewności co do Jego istnienia:

Motto: "Aby poznać i zrozumieć Boga, musimy postawić się w Jego pozycji i na nasze sprawy spojrzeć z Jego punktu widzenia."

       Jeśli wierzyć stwierdzeniom poszczególnych instytucji religijnych, nasza planeta Ziemia jest zapchana bezbożnikami, zaś tylko nieliczni ludzie wierzą w istnienie Boga. Taka też opinia panuje u większości ludzi, którzy sądzą że w dzisiejszych czasach osoby wiarzące w Boga są rzadkością. Tymczasem rzeczywistość jest dokładną odwrotnością tego co ludziom wmawiają instytucje religijne. Faktycznie bowiem jeśli ktoś uważnie poszuka wokoło siebie, wówczas tylko z wielką trudnością zdoła odkryć jakiegoś faktycznego ateistę. Praktycznie też niemal 100% ludzi w głębi ducha wierzy w istnienie jakiejś tam nadrzędnej istoty o cechach Boga. Jedyne czym ludzie między sobą się różnią to głębokość ich wiary, oraz nazwa i definicja Boga w którego wierzą. Fakt tej powszechności wiary w Boga potwierdzają zresztą wszystkie badania dokonane w tym zakresie. Jeden z przykładów takich badań był raportowany w artykule "More than nine out of 10 believe in God" (tj. "Więcej niż dziewięciu z każdej dziesiątki wierzy w Boga"), ze strony B2 nowozelandzkiej gazety z Christchurch o nazwie The Press, w wydaniu tej gazety ze środy (Wednesday), June 25, 2008. Artykuł ten informował o wynikach takich badań dokonanych w USA. A przecież wiadomo, że w chwili obecnej USA należy do jednego z najbardziej ateistycznych krajów naszej planety, w większości szkół którego nauczanie religii jest zabronione. Stąd w innych krajach prawdopodobnie owa proporcja ludzi wierzących w Boga jest nawet większa niż w USA. Podobne wyniki dają też naukowe badania ludzkiej psychologii. Badania te zawsze podkreślają, że ludzie mają od urodzenia naturalną inklinację aby wierzyć w istnienie Boga. Nawet wielu morderców i sadystów przyznaje się że popełnili swoje zbrodnie ponieważ "Bóg im tak nakazał". W rzeczywistości więc twierdzenia instytucji religijnych i wierzenia większości z nas, że Ziemia jest pełna bezbożników, okazują się mitem i nieprawdą. Faktycznie Ziemia jest pełna ludzi wierzących w istnienie Boga. Tyle tylko że owi wierzący są celowo utrzymywani w niepewności co do faktycznego istnienia Boga. Ponadto spora proporcja dzisiejszych ludzi jest wysoce sceptyczna w stosunku do naiwnych i pełnych błędów wyjaśnień Boga upowszechnianych przez dotychczasowe religie sparaliżowane własną starością i sklerozą. Dlatego ich wiara w religijne wyjaśnienia Boga w wielu przypadkach jest zbyt płytka aby ich zmusić do pedantycznego czynienia wszystkiego co ich religia im nakazuje.
       Niestety, jeśli spojrzy się na ludzkość z perpektywy owego Boga, wówczas się okazuje że sytuacja kiedy wszyscy ludzie głęboko wierzą w Boga wcale owemu Bogu NIE jest na rękę. Bóg stworzył bowiem ludzi aby ci bez przerwy powiększali swoją wiedzę, poszukiwali prawdy, tworzyli, rozwijali się, pokonywali przeszkody, nie dawali za wygraną, itp. Tymczasem ludzie głęboko wierzący w Boga typowo zaprzestają poszukiwań wiedzy i prawdy. Typowo zaprzestają też upartych zmagań i walki z przeciwnościami losu i zaczynają we wszystkim dawać tym przeciwnościom za wygraną. Z myślących poszukiwaczy prawdy i twórczych wynalazców tacy głęboko wierzący w Boga ludzie zwykle przekształcają się w bezmyślnych schlabiaczy i czcicieli Boga, którzy spędzają czas na nieskończonym odklepywaniu w kółko tych samych paciorków. Przykładowo, jak opisano to w punkcie #A2 strony will_pl.htm - o wpływie "wolnej woli" ludzi na losy całej cywilizacji ziemskiej, ludzie głęboko wierzący w Boga zaprzestają dociekania i powiększania swojej wiedzy, bowiem na wszystko mają już gotową odpowiedź "bo Bóg to stworzył". Nie dociekają jak Bóg coś stworzył, jak jego stworzenie działa, dlaczego Bóg tak postąpił, ani jaki naprawdę ów Bóg jest - bo się boją że swoimi dociekaniami "urażą Boga" lub popełnią "bluźnierstwo - blasfemię". Zarzucają prowadzenie badań naukowych "bo gdyby Bóg chciał abyśmy to wiedzieli, to by nam to ujawnił". Nie udoskonalają swojego charakteru bo "jakim mnie Bóg stworzył, takim widać mnie chce mieć". Nie walczą z chorobami, wypadkami, ani niewygodami bo "Bóg widać chce abym cierpiał". Przestają tworzyć nowe wynalazki bowiem czekają aż "Bóg im je da". Zaprzestają walczyć z przeciwnościami losu bowiem "Bóg najwyraźniej chce aby tak było". Itd., itp. W rezultacie, głęboka wiara w Boga ma wstecznicze i szkodliwe następstwa. Zamraża bowiem postęp twórczości, wiedzy, techniki i wiary. Stąd społeczeństwo przepełnione ludźmi głęboko wierzącymi w Boga zamraża i zatrzymuje swój rozwój intelektualny i techniczny, a stąd także i rozwój duchowy oraz religijny. Gdyby od początku dziejów świat był pełny ludzi głęboko wierzących w Boga, wówczas do dzisiaj mieszkalibyśmy w jaskiniach, do dzisiej nie znalibyśmy ognia, zaś zamiast jedynego Boga czcilibyśmy np. bezrozumne pioruny. Tymczasem takie zatrzymywanie postępu wiedzy i rozwoju ludzi NIE jest Bogu na rękę. Bóg wcale więc NIE chce aby ludzie tak się zachowywali. Wszakże zgodnie z tym co wyjaśniam w punkcie #B3 owej strony will_pl.htm - o wpływie "wolnej woli" ludzi na losy całej cywilizacji ziemskiej, a także w punkcie #C1 strony god_pl.htm - o świeckim i naukowym zrozumieniu Boga, Bóg stworzył człowieka właśnie po to aby ludzie opanowali umiejętność upartego poszukiwania wiedzy i prawdy, zaś w ten sposób stali się aktywnym instrumentem ewolucji wszechświata i dopomogli Bogu w powiększaniu Jego własnej wiedzy. Z punktu widzenia Boga jest ogromnie istotne aby ludzie poszukiwali wiedzy i prawdy, byli twórczy, bez przerwy udoskonalali siebie i swoją wiedzę, wykazywali determinację i upór w realizacji swoich zamierzeń, itd., itp. Bóg jest więc zmuszony aby znaleźć sposób jak zmusić ludzi do poszukiwania wiedzy i prawdy, oraz jak zdopingować nas do wkładania w te poszukiwania wszystkiego na co tylko nas stać.
       Na szczęście, NIE na darmo Bóg jest nieskończenie inteligentniejszy od ludzi. Dlatego znalazł On doskonałe rozwiązanie dla problemu zamrożenia postępu twórczości, wiedzy i techniki przez głęboko wierzących ludzi. Mianowicie, Bóg nieustannie utrzymuje wszystkich ludzi w braku pewności "czy Bóg wogóle istnieje". Aby zaś utrzymywać nas w tej niepewności co do Jego istnienia, to właśnie sam ów Bóg m.in. szerzy wśród ludzi ateizm, aktywnie popiera wszystko co krzykliwie zaprzecza Jego istnieniu, oraz cichcem blokuje przed odnotowaniem wszystko co potwierdza Jego istnienie. W rezultacie takich posunięć, oraz całego szeregu innych podobnych kroków opisanych w następnym punkcie, Bóg celowo powoduje "skołowanie" ludzi w sprawie swego istnienia. To skołowanie pomniejsza ich wiarę do na tyle nikłego poziomu, że "tak na wszelki wypadek" wielu ludzi zaczyna postępować tak jakby Boga wcale NIE było. Ludzie ci aktywnie i na własną rękę zaczynają więc poszukiwać prawdy. Uparcie walczą z przeciwnościami losu. Tworzą wynalazki i dokonują odkryć. Itp., itd. W ten sposób poprzez nieustanne utrzymywanie ludzi w niepewności co do istnienia Boga, Bóg faktycznie stymuluje poszukiwania wiedzy i prawdy, badania naukowe, wysiłki, zmagania, postęp, itp. Z ludźmi Bóg postępuje więc podobnie jak ludzie czynią to z osłem - znaczy "aby zmusić osła do pójścia do przodu ludzie celowo ciągną go do tyłu". Owo nieustanne utrzymywanie ludzi w niepewności co do istnienia Boga, pozwala też Bogu na uzyskiwanie całego szeregu innych korzyści. Przykładowo, pozwala mu na poddawanie indywidualnych ludzi oraz całej cywilizacji nieustającym próbom i egzaminom, co z kolei pozwala Mu na odróżnianie ludzi wartościowych - których warto inspirować i otaczać opieką, od ludzi bezwartościowych - których bez szkody można przeznaczyć na odstrzał.
       Oczywiście, Bóg wcale NIE niszczy wszystkich dowodów na swoje istnienie. Kilka dobrze ukrytych takich dowodów pozostawia On na Ziemi dla co bardziej upartych poszukiwaczy prawdy. Niektóre z tych ukrytych dowodów filozofia totalizmu już zdołała odkryć i zidentyfikować, zaś obecnie upowszechnia je na swoich stronach - np. patrz strona god_proof_pl.htm - o naukowych dowodach na istnienie Boga. Wszakże jeśli ktoś bardzo się uprze, Bóg zawsze pozwala mu na wypracowanie sobie pewności co do Jego istnienia. Tyle że ową pewność każe mu zdobywać własnym wysiłkiem i po wielu wyrzeczeniach. To też właśnie dlatego na przekór że oficjalnie i krzykliwie Bóg pozwala swym "symulacjom" blokować dostęp do publikacji i do stron totalizmu, że manifestacyjnie dopomaga krytykantom którzy obrzucają totalizm błotem, oraz że promuje wszystko co zniechęca ludzi do czytania opracowań totalizmu, cichcem Bóg zawsze otwiera dostęp do owych publikacji tym upartym poszukiwaczom prawdy, co do których Bóg uznał że zasłużyli sobie na poznanie totalizmu. To właśnie dlatego, jeśli NIE czytasz niniejszych słów z intencją że ich poznanie pozwoli ci później obrzucać je błotem, sam fakt że dotarłeś do niniejszych opisów jest już dowodem że należysz do tych nielicznych których Bóg uznał za wystarczająco dojrzałych i godnych poszukiwaczy prawdy aby dać im możność przemyślenia tego co tutaj opisane.


#D2. Symulowanie istnienia szatańskich UFOnautów jako jedna z metod za pomocą których Bóg nieustannie utrzymuje ludzi w braku pewności co do Swego istnienia:

Motto: "Bóg tak zaprojektował rzeczywistość, że poprawną wiedzę zawsze trzeba poszukiwać z wysiłkiem i opłacać trudem. To zaś co krzykliwie i co samo nas znajduje nigdy NIE jest poprawną wiedzą, a tylko zwodniczymi kłamstwami udającymi wiedzę."

       Jak wyjaśniłem to powyżej, w bardzo istotnym interesie Boga leży utrzymywanie ludzi w nieustającej NIEpewności co do Jego istnienia. Aby więc móc nieustannie utrzymywać ludzi w tej niepewności, Bóg wypracował i bez przerwy używa cała gamę najróżniejszych sposobów, środków, metod, tricków, itp. Przykładowo, Bóg powoduje, że po urodzeniu pamięć poprzednich naszych reinkarnacji zostaje u nas zablokowana. Tylko uparci poszukiwacze prawdy mogą później tą pamięć odblokować hipnozą, jednak ich sceptycyzm ciągle formuje bariery przed jej uznaniem za to czym faktycznie ona jest. Bóg tak też zaprojektował psychikę ludzką, aby każdy z nas był szczególnie nieufny i sceptyczny w Jego sprawach. Stąd typowy człowiek uzyskałby pewność istnienia Boga tylko gdyby mógł tego Boga zobaczyć i dotknąć - na co jednak żyjącym ludziom oczywiście Bóg celowo nie pozwala.
       Z ogromnej liczby metod, środków, tricków, itp., które Bóg nieustannie używa aby utrzymywać ludzi w nieustającej niepewności co do Jego istnienia, jedna grupa wiąże się ściśle z tematem niniejszej strony. Jest nią szerokie posługiwanie się przez Boga "złem" oraz "szatańskimi istotami". Mianowicie, aby móc ilustratywnie sugerować ludziom, że Bóg wcale NIE istnieje, w praktycznie każdym obszarze życia Bóg krzykliwie choć anonimowo (tj. NIE pod swoim własnym szyldem) promuje panoszenie się "zła". Jednocześnie też Bóg wytłumia ujawnianie, oraz celowo ukrywa, wszelkie przejawy moralności i dobra. Oczywiście, czyni to w sposób podobny do sumiennego egzamitora który używa różnych tricków i pułapek aby sprawdzić jak dobrze jego studenci opanowali dany temat. Znaczy, tych ludzi którzy dadzą się zwieść owym krzykliwym promowaniem i faktycznie ulegną pokosum, Bóg później bezlitośnie, oraz już bez rozgłosu, karze i prześladuje. Tych zaś którzy wytrwają przy moralności i obronie dobra, Bóg dyskretnie i po cichu potem wynagradza.
       W owym krzykliwym wykorzystaniu "zła" dla ukrycia swego istnienia, ogromnie przydatne dla Boga jest użycie "symulacji" istnienia i skrytego działania na Ziemi "szatańskich istot" które w najdawniejszych czasach nazywano "bogami", później - choć ciągle w dawnych czasach, zaczęto nazywać "diabłami", zaś obecnie nazywa się ultra-nowoczesnym terminem "UFOnauci". Wszakże Bóg jest mistrzem "symulacji". Bezustanie stworza on i niszczy tysiące gwiazd i planet, oraz miliony istnień ludzkich. Dla potrzeb takiej symulacji Bóg jest więc w stanie odpowiednio zaprojektować, potem zaś tymczasowo stworzyć istoty ludzko-podobne (tj. "UFOnautów") pod które podpina On (tj. "wciela") swoją własną świadomość. Potem rękami owych istot Bóg może poddawać ludzi dowolnym manipulacjom, zwodzeniom, próbom i trickom - które leżą w interesie celów i zamiarów Boga. W końcu, kiedy te tymczasowo stworzone istoty wypełnią swoje zadanie, Bóg ponownie je niszczy. Użycie owych istot ma też tą zaletę, że wszystko co Bóg czyni ich rękami, wygląda tak jakby nie miało to NIC z Bogiem wspólnego. Doskonale więc służy uniemożliwianiu ludziom uzyskanie pewności co do istnienia Boga.
       Dokładniejsze wyjaśnienie jak Bóg symuluje UFOnautów i wehikuły UFO, a także jakie dowody potwierdzają faktyczność owej boskiej symulacji, zaprezentowane zostało w częściach #B, #E i #F totaliztycznej strony god_pl.htm - o świeckim i naukowym zrozumieniu Boga, oraz w części #F totaliztycznej strony evil_pl.htm - o pochodzeniu zła na Ziemi. Niniejsza strona koncentruje się głównie na omówieniu następstw owej symulacji dla naszego zrozumienia manifestacji UFOnautów i zjawisk towarzyszących UFO.


#D3. Na dodatek do utrzymywania ludzi w braku pewności co do istnienia Boga, symulowanie UFOnautów i wehikułów UFO przez Boga służy także kilku dalszym celom - przykładowo pomaga poddawać ludzi boskim próbom i egzaminom:

       Bóg działa w zupełnie odmienny sposób od ludzi. Przykładowo, każde działanie Boga wypełnia aż kilka zamierzonych celów, każdy z których to celów służy interesom Boga. (Dla porównania, każde działanie ludzi zwykle ma tylko jeden zamierzony cel, za to indukuje aż kilka niezamierzonych skutów ubocznych jakie typowo psują ów cel.) Dlatego symulowanie przez Boga istot tak szatańskich jak UFOnauci, niezależnie od pomagania Bogu w nieustannym utrzymywaniu ludzi w braku pewności co do Jego istnienia, ma także kilka dalszych celów sprzyjających zamiarom Boga. Wymieńmy tutaj choćby najważniejsze z owych dalszych celów.
       Jednym z celów osiąganych przez Boga na drodze symulowania istnienia szatańskich UFOnautów, jest poddawanie ludzi nieustannym próbom i egzaminom. Wszakże jak wiemy, poprzez stworzone przez siebie religie i autoryzowane przez siebie święte księgi - np. Biblię, Bóg wyraźnie wyjaśnił ludziom jak mają się zachowywać aby zostać nagrodzonymi, a jakie działania Bóg będzie karał. Aby więc sprawdzić czy ludzie przestrzegają nakazanych przez Niego zachowań i obowiązków, Bóg zmuszony jest powtarzalnie poddawać każdego najróżniejszym próbom i egzaminom. Przykładowo, Bóg musi poddawać każdego pokusom ateizmu, lenistwa, braku moralności w postępowaniu, dyscypliny, obżarstwa, itd., itp. Potem, zależnie od tego czy ktoś zdaje czy też oblewa owe próby i egzaminy, Bóg wymierza sprawiedliwość poprzez czynienie życia przyjemnym dla jednych ludzi, oraz stwarzanie piekła na Ziemi dla innych ludzi. Oczywiście, NIE byłoby dobrze aby owe próby i pokusy Bóg formował pod swoim własnym szyldem. Dlatego bardzo przydatne dla ich formowania są owe szatańskie istoty które Bóg symuluje, a które kiedyś nazywane były "diabłami", zaś dzisiaj zwiemy "UFOnautami".
       Kolejnym istotnym celem który Bóg osiąga poprzez symulowanie szatańskich UFOnautów i ich wehikułów, jest motywowanie ludzi do twórczych poszukiwań i badań, oraz inspirowanie postępu wiedzy. Przykładowo, za pomocą wehikułów UFO Bóg demonstruje zasady działania i konstrukcje dla ludzkich napędów przyszłości. Poprzez zaś próby wyjaśnienia zasad latania UFO, ludzie są motywowani przez Boga do badań i do poszukiwań twórczych.
       Następnym celem który Bóg osiąga poprzez symulowanie szatańskich UFOnautów i ich wehikułów, jest umożliwienie co bardziej upartym "poszukiwaczom prawdy" lepsze poznanie Boga. Ponieważ to sam Bóg symuluje istnienie i działania UFOnautów, dokładne badania produktów owej boskiej symulacji dostarczają ludziom najkrótszej drogi do dokładnego poznania samego Boga. Wszakże poprzez badanie tego co Bog symuluje, faktycznie bada się samego Boga.
       Jeszcze innym celem który Bóg osiąga poprzez symulowanie szatańskich UFOnautów i ich wehikułów, jest dostarczenie ludziom na wyższych poziomach świadomości kolejnego dowodu na faktyczne istnienie Boga. Jak to wyjaśniłem na stronie god_proof_pl.htm - o naukowych dowodach na istnienie Boga, Bóg świadomie pozostawia na Ziemi cały szereg dobrze ukrytych dowodów na swoje własne istnienie. Dowody te jednak są celowo tak formowane przez Boga, aby służyły jako dowody tylko tym ludziom którzy osiągnęli wymagany "poziom wtajemniczenia" (po szczegóły patrz punkt #D5 poniżej). Pozostali ludzie mogą się o dowody te potykać i rozbijać sobie o nie nosy, a i tak NIE odnotują że są to dowody na istnienie Boga. Fakt symulowania przez samego Boga istot i urządzeń tak manifestacyjnych i tak fizykalnie rejestrowalnych jak UFOnauci i wehikuły UFO, jest właśnie jednym z takich dowodów na istnienie Boga - który jednak aby ktoś mógł wziąść za taki dowód, najpierw musi osiągnąć odpowiednio wysoki "poziom wtajemniczenia".
       Jak więc powyższe ujawnia, poprzez symulowanie zła i szatańskich istot, Bóg faktycznie zasiewa wśród ludzi takie jakości jak dobro, uniwersalną sprawiedliwość, postęp wiedzy i techniki, lepsze poznanie Boskiej istoty, itd., itp.


#D4. Dwa przeciwstawne wyjaśnienia, tj. (1) ateistyczne oraz (2) uwzględniające istnienie Boga, które Bóg wpisał w swoje symulowanie istnienia UFOnautów:

       Aby NIE odbierać ludziom tzw. "wolnej woli", wszystko cokolwiek Bóg czyni, zawsze musi On czynić w taki sposób aby wypełniało to tzw. "Kanon Niejednoznaczności". Kanon ten opisałem już dokładniej aż na kilku totaliztycznych stronach, przykładowo w punkcie #B9 strony god_pl.htm - o świeckim i naukowym zrozumieniu Boga, a także w "części #F" strony biblia.htm - o tajemnicach Biblli autoryzowanej przez samego Boga, oraz w "części #C" strony will_pl.htm - o utrzymywaniu wolnej woli indywidualnych ludzi i o sterowaniu całą cywilizacją ziemską. Nie będę się więc tutaj już na jego temat rozpisywał. Skoncentruję się jedynie na wyjaśnieniu jego wpływu na sposób na jaki Bóg symyluje istnienie UFOnautów i wehikułów UFO.
       Następstwem "Kanonu Niejednoznaczności" jest, że wszystko co Bóg czyni zawsze musi się dawać wyjaśnić na conajmniej dwa sposoby. Pierwszy z tych sposóbów musi być całkowicie "ateistyczny". Drugi zaś sposob musi być taki aby wszystkim wierzącym w Boga i zgodnie z nakazami boskimi - poszukującym wiedzy i prawdy, pozwalać ustalić "jak dokładnie Bóg tego dokonał". W sprawie symulowania przez Boga istnienia UFOnautów i wehikułów UFO najbardziej trudnym do wyjaśnienia aspektem jest sprawa ich całkowitego zniknięcia z chwilą kiedy przestaną być Bogu potrzebni. Dlatego Bóg musi wpisać w swoje symulowanie zarodki takich wyjaśnień, które w przyszłości pozwolą ustalić dlaczego UFOnauci i wehikuły UFO kiedyś istniały, jednak potem nagle zniknęły. W przypadku "ateistów" zarodek wyjaśnienia dzisiejszego "istnienia" oraz przyszłego "nieistnienia" UFOnautów Bóg wpisał w zjawisko które teoria wszystkiego zwana Konceptem Dipolarnej Grawitacji opisuje pod nazwą "nieistniejącego istnienia". Owo zjawisko "nieistniejącego istnienia" wyjaśnione jest szczegółowiej w punkcie #B8 totaliztycznej strony timevehicle_pl.htm, a także w punkcie #F7 totaliztycznej strony god_pl.htm. Natomiast w przypadku ludzi którzy wierzą w Boga i którzy zgodnie z zaleceniami Boga poszukują wiedzy oraz prawdy, zarodek wyjaśnienia dla obecnego istnienia UFOnautów oraz dla przyszłego ich nieistnienia Bóg udostępnił ludziom poprzez zainspirowanie mnie do uformowania i opublikowania teorii i wyjaśnień które m.in. prezentuję na niniejszej stronie, znaczy teorii i wyjaśnień w rodzaju opisów potrzeby i zasad symulowania UFOnautów przez samego Boga.


#D5. Skoro Bóg symuluje istnienie UFOnautów oraz wehikułów UFO, to dlaczego ludziom tak ogromnie trudno nabyć pewności co do ich istnienia, że nawet wielu tzw. "UFOlogów" nie jest w stanie w całym swoim życiu wyjść poza zadawanie w kółko tego samego pytania "czy UFO i UFOnauci wogóle istnieją":

Motto: "Z wiedzą, prawdą, pewnością, itp., jest jak z wodą w owym angielskim przysłowiu, że 'można przyprowadzić osła (konia) do wody, jednak NIE można go zmusić aby się napił'."

       Moralna i wysoce postępowa filozofia zwana totalizmem wyjaśnia, że niezależnie od tzw. "pola grawitacyjnego" naszym życiem rządzi jeszcze jedno niewidzialne dla ludzi pole przez totalizm nazywane polem moralnym. Owo "pole moralne" powoduje, że w osiągnięcie wszystkiego co moralne my ludzie musimy wkładać swój osobisty wysiłek. Wszakże wszystko co moralne leży "pod górę" owego "pola moralnego". Dlatego czynienie w życiu tego co moralne jest jak wspinanie się pod górę pola grawitacyjnego - znaczy wymaga włożenia w to określonego wysiłku. Jeśli zaś przeglądniemy listę tego co jest moralne, wówczas okazuje się że oprócz mówienia prawdy, dokonywania tego co uczciwe i dobre dla innych, itp., wysoce moralne jest też zdobywanie wiedzy. Kiedy ktokolwiek z nas zdobywa wiedzę, wówczas też porusza się "pod górę" owego "pola moralnego". To zaś wymaga włożenia określonego wysiłku. Dlatego zdobywanie wiedzy, ustalanie prawdy, nabywanie pewności, osiąganie przekonania, itp., nigdy NIE przychodzi nam bez wysiłku. Zawsze musimy je tropić osobistym wkładem naszej pracy i gromadzić z wielkim trudem - tak jak rolnicy gromadzą ziarno i plony. Tylko informacje które reprezentują konfuzję i nieprawdę znajdują nas same i przychodzą bez wysiłku.
       Oczywiście, jak w przypadku każdej wiedzy i prawdy, uzyskanie postępu w swojej znajomości problematyki UFO wymaga owego włożenia wysiłku i wspinania się pod górę pola moralnego. Jednak większość tzw. "UFOlogów" i badaczy UFO wcale NIE jest gotowa włożyć w sprawę UFO żadnego wysiłku. Oczekują oni od życia, że wyjaśnienie zagadki UFO odnajdzie ich samo, tak jak same odnajdują ich ogłoszenia telewizyjne o coraz nowszych (a więc i coraz droższych) produktach do zakupu. Skoro zaś owi UFOlodzi NIE są gotowi włożyć własnego wysiłku w poznanie prawdy o UFO, ich rzekome "badania" faktycznie są nieskończonym "dreptaniem w tym samym miejscu". To dlatego większość tzw. "UFOlogów" nigdy w swoim życiu NIE wychodzi poza "barierę świadomościową" zdefiniowaną pytaniem "czy UFO faktycznie istnieją".
       Interesujący jest sposób na jaki Bóg czyni, że zdobywanie każdej nowej wiedzy, w tym wiedzy o UFO, przychodzi z takim trudem i wymaga włożenia w to znaczącego wysiłku. Jak się okazuje, Bóg uformował każdą wiedzę w określone jakby warstewki, które wolno nazywać "poziomy wtajemniczenia". W każdym temacie i w każdej sprawie istnieje co najmniej tuzin takich kolejnych poziomów. Na dodatek, przed każdym z takich "poziomów wtajemniczenia" w nową warstwę wiedzy, Bóg stawia specjalną barierę którą wolno nam nazwać "barierą świadomościową". Aby więc ktoś mógł swoją wiedzę podnieść na wyższy "poziom wtajemniczenia" zawsze najpierw musi pokonać "barierę świadomościową" która staje na jego drodze. Przykładowo, aby poznać wiedzę na temat UFO, każda osoba musi najpierw pokonać w sobie "barierę świadomościową" opisaną pytaniem "czy UFO istnieją". Aż też do czasu kiedy ktoś pokona ową barierę, NIE będzie w stanie nauczyć się niczego konstruktywnego na temat UFO. Kiedy jednak pokona tą barierę, wówczas otwiera mu się przed oczami cały ogrom perspektyw i wiedzy na temat UFO, np. wszystko to co na temat UFO i UFOnautów wyjaśnia niniejsza strona. Jednocześnie jednak przed jego nosem wyrasta następna bariera - opisana np. pytaniem "na jakiej zasadzie wehikuły UFO latają". Itd., itp.
       Więcej na temat "poziomów wtajemniczenia" i "barier świadomościowych" jakie pozwalają zdobywać wiedzę tylko tym ludziom którzy wkładają w to zdobywanie osobisty wysiłek, wyjaśnia punkt #F4 na stronie evil_pl.htm - o pochodzeniu zła na Ziemi. Z kolei w punkcie #F6 tamtej strony "evil_pl.htm" opisałem "poziomy wtajemniczenia" przez które ja sam przeszedłem w swoim zdobywaniu wiedzy o UFO i o UFOnautach.


#D6. Warto zainwestować nasz trud w gromadzenie wiedzy, bowiem to czego się nauczymy pozostaje w naszej pamięci na zawsze:

       W punkcie #F5 strony evil_pl.htm - o pochodzeniu zła na Ziemi wyjaśniłem jednak, że istnieje jeden rodzaj wiedzy którą poznajemy praktycznie bez żadnego wysiłku. Jest nią wiedza której już nauczyliśmy się w jednej z naszych poprzednich reinkarnacji. Bóg tak bowiem uformował naszą duszę, że wiedza i prawdy w których poznanie włożyliśmy już wymagany trud pozostają z nami na zawsze - w następnych reinkarnacjach potrzebujemy jedynie je sobie bezwysiłkowo przypomnieć. To właśnie dlatego w szkole czasami mamy ogromne trudności z nauczeniem się jednych przedmiotów, inne zaś przedmioty "wchodzą nam same do głowy". Przedmioty które "wchodzą nam same do głowy" są właśnie tymi w których nauczenie się włożyliśmy już wymagany trud w jednej z naszych poprzednich reinkarnacji. To właśnie też dlatego już jako dzieci mogliśmy wykazywać wiedzę i talent w czymś czego w obecnym życiu wcale NIE mieliśmy jeszcze okazji się nauczyć. Ucząc się, zgłębiając prawdę, zdobywając upewnienia, itp., warto więc pamiętać, że wszystko to w co włożymy swój trud w obecnym życiu, pozostaje już z nami gotowe do użytku na wszystkie następne życia. Natomiast wszystko czego poznania zaniedbamy w obecnym życiu, będziemy przysłani kiedyś i gdzieś ponownie aby jednak dokładnie to zgłębić. Nie warto więc odkładać uczenia się, poznawania prawdy, zdobywania upewnień, itp., na swoje następne reinkarnacje. Wszakże może się zdarzyć, że aby poznać to co obecnie zaniedbaliśmy, następnym razem będziemy postawieni w znacznie gorszej i trudniejszej sytuacji niż ta w której teraz się znajdujemy.


#D7. Cokolwiek Bóg symuluje aby skonfrontować z tym ludzi, zawsze nadaje temu 100% autentyczność:

       Jeśli rozważyć jakie "narzędzia symulacji" znajdują się w dyspozycji Boga, wówczas bez trudu można wydedukować, że ludzie narzędzia te mogliby podzielić na dwie zasadnicze kategorie. Mianowicie (1) "narzędzi symulacji" które ludzie są lub będą w stanie poznać i zrozumieć, oraz (2) "narzędzi symulacji" które leżą poza poznawalnością ludzkiego umysłu. Przykładowo, jeśli Bóg zdecyduje się zasymulować przylot na Ziemię wehikułu UFO, wówczas może to uczynić z użyciem obu tych narzędzi. Czyli może albo (1) stworzyć wehikuł UFO który będzie zbudowany i będzie działał dokładnie tak jakby był zbudowany statek kosmiczny wyżej od ludzi zaawansowanej cywilizacji ludzkich krewniaków z kosmosu, albo też Bóg może (2) użyć jakichś zjawisk z tej samej grupy które Bóg użył aby stworzyć ludzką duszę czy stworzyć prawa natury, potem zaś owymi niepoznawalnymi dla ludzi zjawiskami sprawić na ludziach wrażenie że widzą wehikuł UFO.
       Jak też się okazuje, w symulacjach Boga z którymi ludzie są konfrontowani, Bóg zawsze używa tylko takich narzędzi które dla ludzi są poznawalne i odtwarzalne w całych 100%. Znaczy, przykładowo, kiedy Bóg symuluje UFOnautów, wszystko w owej symulacji może być przez ludzi poznane, przebadane, odtworzone na Ziemi, itp. Można więc stwierdzić że "wszystkie symulacje Boga są w 100% autentyczne". Znaczy wehikuły UFO symulowane przez Boga mają konstrukcję, zasadę działania, materiały, zjawiska, itp., dokładnie takie jakie by występowały w faktycznie istniejących wehikułach UFO gdyby wehikuły te były przysłane na Ziemię przez jakichś kosmicznych krewniaków ludzi. Z kolei sami UFOnauci mają wygląd, charakter, zachowanie, mściwość, zasady postępowania, itp., dokładnie takie jakie wykazywaliby upadli moralnie krewniacy ludzi z kosmosu, gdyby takowi przybyli na Ziemię.
       Innymi słowy, ponieważ Bóg zawsze symuluje wszystko ze 100% autentycznością, my wprawdzie powinniśmy być świadomi że UFOnauci są symulowani przez Boga, jednak jednocześnie my musimy traktować owych UFOnautów tak jakby oni rzeczywiście istnieli i sekretnie operowali na Ziemi.


Część #E: Odnotujmy scenariusz zgodnie z którym UFOnauci oraz ich wehikuły UFO i urządzenia techniczne są symulowane przez Boga:

      

#E1. Kim są UFOnauci - a ściślej jakie scenario Bóg nadaje swoim symulacjom UFOnautów:

       Dotychczasowe badania konklusywnie demaskują, że Bóg tak symuluje UFOnautów jakby owe szatańskie istoty były bliskimi krewniakami ludzi. Tyle tylko, że zamiast na Ziemi mieszkali oni na zupełnie odmiennych niż my układach planetarnych. Niestety, sami UFOnauci bez przerwy ukrywają przed ludźmi wszystko na swój temat. Stąd nie tylko że sami nie chcą się przyznać, że są naszymi bliskimi krewniakami, ale nawet nie chcą nam ujawnić z jakich planet pochodzą. Co gorzej, aby lepiej zataić fakt swojego pokrewieństwa z ludźmi, oni sami rozprzestrzeniają o sobie najróżniejsze niestworzone historie, a to że mieszkają w głębi Ziemi albo pod Antarktydą, a to że są istotami duchowymi i mieszkają w innym świecie, a to że są aniołami lub Jezusem, itp. (Nigdy jednak nie przyznają się że są tymi których kiedyś nazywano "diabłami" - patrz punkt #13 ze środkowej części niniejszej strony.) W rzeczywistości UFOnauci żyją w cywilizacji bardzo podobnej do ludzkiej, która jest jednak o około 600 milionów lat technicznie bardziej zaawansowana i starsza od ludzkości. Na nieszczęście dla nas, owa cywilizacja UFOnautów uprawia moralnie upadłą filozofię życiową, która w tomie 8 monografii [1/4], oraz w tomie 3 monografii [8], nazywana jest "szatańskim pasożytnictwem". Owa doszczętnie zgniła i niemoralna filozofia cechuje się unikaniem pracy, nieustannym leniuchowaniem, życiem z rabunku i eksploatacji innych, oraz celowym kaleczeniem i zabijaniem własnych niewolników aby łatwiej utrzymywać ich w zniewoleniu. To własnie dla umożliwienia UFOnautom owego rabowania ludzi, ci moralnie zdegenerowani krewniacy ludzkości zasiedlili nas na Ziemi. Od początku też swego istnienia, naszym przeznaczeniem było niewolniczenie na rzecz UFOnautów. Koleje losow naszej umęczonej cywilizacji, od samego początku niewolniczącej dla UFOnautów, opisane są w alternatywnej historii ludzkości, jaka stopniowo wyłania się z najnowszych badań UFO. Ta alternatywna historia ludzkości opisana jest w podrozdziale V3 z tomu 16 monografii [1/4], oraz w podrozdziale E7.4 z tomu 4 monografii [8]. Gdyby ktoś zainteresował się czy istnieją na Ziemi jakieś dowody, że UFOnauci faktycznie są od nas starsi o około 600 milionow lat, wówczas oprócz powyzszego podrozdzialu V3 lub E7.4, powinien także oglądnąć rysunek P31 z monografii [1/4], rysunek B1 do traktatu [7/2], lub rysunek E2 do monografii [8]. Rysunki te pokazują bowiem zdjęcie skamieniałego odcisku buta ludzkiego (a ściślej buta UFOnauty), jaki znaleziony został w Utah, USA, oraz jaki liczy już około 550 milionów lat ziemskich. But ten został odciśnięty na Ziemi kiedy UFOnauci zaczynali zasiewać pierwsze formy życia na naszej planecie, aby przygotować ją na przyjęcie ludzkości którą potem będą mogli eksploatować bez końca.


Fot. #5. Odcisk buta UFOnauty, liczacy 550 mln lat - rys. O32 z [1/4] oraz rys. B1 z [7/2]

Fot. #5 (oryginalnie "Rys. P31" z monografii [1/4]). Przedstawia on odcisk buta UFOnauty liczący 550 milionów lat. Już więc wówczas UFOnauci jakoby byli na tyle zaawansowani, że nie tylko byli w stanie przylecieć na Ziemię z odległych systemów gwiezdnych, ale także potrafili już zasiać życie na naszej planecie.


#E2. Jak więc możemy rozpoznawać UFOnautów:

       UFOnauci mają brzydki zwyczaj wysyłania na Ziemię swoich szpiegów i sabotażystów. Szpiedzy ci podszywają się pod naszych ziomków, mieszają się z ludzmi, zbierają dane o naszej cywilizacji aby potem móc lepiej nas eksploatować, a ponadto sabotażują na Ziemi wszystko co wiedzie ludzkość do postępu. Aczkolwiek aż kilka odmiennych ras UFOnautów wysyła na Ziemię swoich szpiegów i sabotażystów, najczęściej można spotkać szpiegów i sabotażystów z rasy UFOnautów która jest najbardziej z nami pokrewna, a stąd najbardziej podobna do ludzi. UFOnauci tej rasy są niemal jak my - ktoś może z nimi rozmawiać lub nawet się przyjaźnić i wcale nie wiedzieć że ma do czynienia z UFOnautą a nie człowiekiem. Faktycznie też, jeśli uważnie oglądać telewizję, wówczas bez trudu można odnotować tam aż kilku z nich. Jednak ponieważ nasza cywilizacja oddzieliła się od ichniej jakieś 40 000 lat temu, a także ponieważ UFOle w swojej cywilizacji stosują genetyczne udoskonalanie rasy, istnieje kilka istotnych szczególików, jakimi różnią się oni od ludzi. Jeśli zna się owe szczegóły, wówczas daje się tych szpiegów i sabotażystów z UFO rozpoznać. Dokładnej informacji jakie to są owe szczegóły które różnią UFOli od ludzi dostarcza nam ludowa wiedza o diabłach i o czarownicach, a także najnowsze badania UFO. Opisane one zostały wyczerpująco w podrozdziale V8.1 tomu 16 monografii [1/4] i w podrozdziale E7.1 tomu 4 monografii [8]. Dla ścisłości podsumuję jednak tutaj najważniejsze z nich (w monografiach [1/4] i [8] jest ich opisane znacznie więcej). Oto one, w kolejności ich rzucania się nam w oczy:
       (1) Trójkątne oczy. Oczy UFOnautów są nieco odmienne od oczu ludzkich i ogromnie interesujące. Mianowicie są one trochę większe niż u ludzi, nieco szerzej rozstawione, oraz mają one nieco odmienny kształt. Kiedyś miałem dobrą okazję przyglądnąć się oczom UFOnauty w zbliżeniu i odnotowałem że mają one kształt jakby jajka kurzego skierowanego do przodu swym ostrym czubkiem. (Ludzkie oczy w przedniej części są niemal kuliste.) Odmienność ich kształtu oznacza, że są one też nieco odmienne pod względem optycznym. To z kolei powoduje, że mają one również inny wygląd od oczu ludzkich. Ten odmienny wygląd oczu UFOnautów - spowodowany innymi niż u ludzi ich własnościami optycznymi, przy odrobinie wprawy zaczyna najpierw zwracać naszą uwagę. Mianowicie kiedy UFOnauci patrzą gdzieś ponad naszymi głowami, ich tęczówki oglądane od dołu pod odpowiednim kątem przyjmują formę trójkąta równoramiennego o trzech prostych jak strzała bokach. Ostry wierzchołek tego trójkąta skierowany jest w dół. Jednocześnie, w owych rzadkich przypadkach kiedy ich oczy są koloru innego niż czarny, tak że kolor ich źrenic nie zlewa się z kolorem tęczówek, ich źrenice z owych trójkątnych tęczówkach wydłużają się wówczas w kształt pionowej kreski jakby wykrzyknika. To zaś powoduje, też ich oczy wyglądają wtedy bardziej jak oczy kota niż jak oczy człowieka. Jeśli jednak dany UFOnauta patrzy wprost na nas, wóczas jego tęczówki, a także czarne jak smoła źrenice jego oczu są tak samo okrągłe jak u ludzi. Kiedy więc UFOnauta patrzy wprost na nas, jego oczu nie daje się odróżnić od ludzkich. Dlatego najłatwiej odnotować czy ktoś wygląda jak UFOnauta, kiedy oglądamy go w telewizji lub patrzymy na jego zdjęcie. Kamera często uchwytuje wówczas ich oczy pod tym szczególnym kątem patrzenia, przy którym ich tęczówki stają się trójkątne. Jest też szokujące jak wiele takich trójkątnych tęczówek ze źrenicami jak kreski wykrzykników daje się odnotować w dziejszej telewizji. Co ciekawsze, u większości indywiduów u których zobaczyć można takie tęczówki w kształcie trójkąta, ich włosy nad czołem też sterczą w jakiś dziwny sposób. Po uświadomieniu sobie co to oznacza, doznaje się wstrząsu. Wszakże częstość widywania takich oczu i włosów uzmysławia nam jak masowa jest okupacja Ziemi przez UFOnautów, oraz jak pełną i hermetyczną kontrolę nad wszelkimi instytucjami ziemskimi UFOnauci obecnie roztaczają.
       To właśnie z powodu owego okresowego podobieństwa tęczówki UFOnautów do jakby ostrego trójkąta stojącego na swoim czubku, ze źrenicami wyglądającymi jak kreski wykrzykników, staropolski folklor ludowy twierdził kiedyś, że "diabły" i "czarownice" (tj. dzisiejsi UFOnauci) mają "kocie oczy". Również właśnie z tego powodu nawet do dzisiaj w Nowej Zelandii takie trójkątne oczy folklor ludowy opisuje wyrażeniem "diabelskie oczy" (wierzy się tam też, że tym co mają takie diableskie oczy nie należy ufać). Przykłady takich właśnie trójkątnych (diabelskich) oczu można zobaczyć na dosyć powszechnie dostępnych zdjęciach niektórych z owych terrorystów, którzy uprowadzili samoloty jakie uderzyły w WTC z Nowego Jorku. Faktycznie też owe trójkątne oczy są zwykle pierwszym szczegółem anatomicznym który rzuca się nam samym w oczy kiedy patrzymy na zdjęcie lub wideo UFOnauty. (Następnym szczegółem który zwykle potwierdza ten pierwszy, jest tendencja ich włosów do sterczenia "na jeża" ponad czołem.)
       (2) Stojące włosy. U dawnych diabłów i dzisiejszych UFOnautów włosy nad czołem rosną pod górę głowy, a nie w dół jak u ludzi. Stąd wiekszość męskich UFOli dla niepoznaki czesze się "na jeża" lub ku górze głowy. Kiedy też ostatnio UFOle dowiedzieli się z badań przyszłości, że zidentyfikowaliśmy szczegóły anatomiczne po jakich daje się ich rozpoznać, wówczas dla niepoznaki zaczęli propagować na Ziemi modę aby wszyscy ludzie nosili włosy sterczące do góry. Wielu UFOnautów ma również poskręcane włosy, takie jak te widoczne na zdjęciu z "Fot. #2". Stąd się zapewne bierze stare chińskie wierzenie, które stwierdza "Lin moł, ngał pej, tap tał, mkłat tak koł." (po angielsku: "curly hair, hook nose, bow head, cannot be trusted") co znaczy "nie ufaj tym co mają kręcone włosy, haczykowaty nos, oraz czoło zagięte do przodu".
       (3) Pośladko-podobny podbródek. Popatrz na następująca rzeźbę diabła (UFOnauty), która normalnie prezentowana jest jako rysunek N5 (3) w monografii [1/4], oraz jako rysunek C4(d) w traktacie [4B] (kliknij na nią - jeśli zechesz ją powiększyć):


Fot. #2. Diabeł-UFOnauta - rys. N5/3 z [1/4] oraz rys. C4d z [4B]
Fot. #2. Fotografia ta prezentuje najlepszą znaną mi podobiznę faktycznego wyglądu diabła (UFOnauty) zreprodukowaną z czasopisma "The Unexplained". Cecha jaka natychmiast rzuca się w oczy, jest bardzo typowy dla owych diabłów (UFOnautów) czubek wystającego ku przodowi podbródka z dwoma charakterystycznymi bulwami pośladko-podobnymi. Owe bulwy czynią podbródki typowych diabłów (UFOnautów) bardzo podobne do miniaturowego tyłka ludzkiego. Szczególnie charakterystyczny jest w nim ów pionowy rowek przebiegający pomiędzy oboma bulwami. Ten podbródek i rowek tak rzucają się w oczy, że aby je ukryć UFOnauci działający na Ziemi często zapuszczają obecnie maleńkie brody. Niemniej z powodu owego rowka, nawet ich brody wyglądają inaczej niż ludzkie - składają się bowiem jakby z dwóch oddzielnych połówek. Dlatego często UFOnauci noszą teraz bródkę w kształcie pionowego paska który zakrywa tylko właśnie ten pionowy rowek. Zauważ że średniowieczne czarownice (czyli UFOnautki) także rysowane i opisywane były z takimi właśnie wystającymi ku przodowi, pośladko-podobnymi podbródkami. Oczywiście, ów "pośladko-podobny" podbródek nie jest jedynym szczegółem jaki pozwala odróżniać byłe diabły, czyli dzisiejszych UFOnautów, od ludzi.
       (4) Gruszkowata (jakby trójkątna) głowa. Doskonale zilustrowana jest ona na powyższym zdjęciu rzeźby diabła. Czaszka UFOnautów dosyć znacząco różni się w swoim kształcie od czaszki ludzi z planety Ziemia. Gdybyśmy opisywali czaszkę i głowę ludzką, z grubsza moglibyśmy ją zdefiniować jako kulę lub elipsoidę. Przekroje plaszczyzną poziomą poprzez głowę ludzką posiadają największe pole gdy przebiegają poziomo poprzez kości policzkowe. Tymczasem czaszka i głowa UFOnautów bazuje na kształcie gruszki. Gdybyśmy ją także przenikali płaszczyznami poziomymi, wówczas jej największe pole przekroju przypada dla płaszczyzny przebiegającej tuż ponad skroniami UFOnautów. Oczywiście, te różnice w budowie czaszki powodują także różnice w budowie twarzy. Przeciętna twarz ludzka jest niemal okrągła (eliptyczna). Natomiast przeciętna twarz UFOnauty ma jakby kształt trójkąta zwężającego się ku dołowi. Szczególnie zaś trójkątne są twarze żeńskich UFOnautek. To właśnie z powodu owego trójkątnego kształtu, twarz Szatana często prezentowana jest jako podobna do pyska kozła. Powyższe lepiej odnotować w rzeczywistym życiu, niż na zdjęciach lub obrazach (dla zdjęcia lub obrazu UFOnauci celowo się tak ustawiają, aby ich wygląd był podobny do ludzi). W rzeczywistym życiu głowy UFOnautów wyglądają bowiem wyraźnie najszersze tuż ponad skroniami. Tymczasem głowy ludzi wyraźnie są najszersze w płaszczyźnie kości policzkowych.
       (5) Długi zwężający się nos jak marchewka. Nos UFOnautów jest zawsze bardzo długi ze szpiczastym końcem. Mi on przypomina płynnie zwężającą się stożkową marchewkę. Na samym czubku nosa UFOnauci zwykle mają maleńki rowek położony pomiędzy dwoma chrząstkami formującymi ów czubek nosa.

Fot. #3. Podobizna czarownicy w widoku z boku
Fot. #3. Niniejsza fotografia pokazuje jak nowozelandzki folklor ludowy pamięta wygląd typowej czarownicy. Czarownice stanowią dawną wersję szatańskich istot które obecnie nazywamy UFOnautkami. Pokazana tutaj czarownica maszerowała w pochodzie zorganizowanym w Wellington w grudniu 2003 roku z okazji uroczystości Bożego Narodzenia. Posiada ona wszelkie typowe składniki anatomii UFOnautów, mianowicie ich długi, marchewkowaty nos - w tym przypadku zakrzywiony jak haczyk, rozdwojony czubek podbródka wyglądający jak miniaturowy tyłek ludzki, sam podbródek nachylony w dół względem szyi jak rodzaj haka, oraz zwężająca się gruszko-kształtna czaszka jaka nadaje ich twarzy trójkątny zarys. (Klinknij na to zdjęcie aby je sobie powiększyć.)
       (6) Brak zwisającego fałdu w uszach. Jest to ten sam fałd w jaki ziemskie kobiety wpinają kolczyli. UFOnauci zwykle ich nie mają, stąd ich uszy w dolnej swej części odrastają od głowy jak u psów.
       Oczywiście, analizując powyższe szczegóły należy pamiętać, że indywidualni UFOnauci, jak również indywidualni ludzie, różnią się pomiędzy sobą w poszczególnych szczegółach anatomii. Stąd jeśli któryś z powyżej opisanych szczegółów wyrwie się z kontekstu i rozpatruje w odosobnieniu, można wówczas popełnić pomyłkę i wziąść jakiegoś człowieka za UFOnautę (lub UFOnautę za człowieka). Im jednak więcej szczegółów anatomiczych w danej istocie zgadza się z powyższymi, tym wyższa szansa że istota ta jest UFOnautą. Ostatecznym zaś potwierdzeniem jest dla nas jeśli dana istota realizuje jakąś działalność która wybiega przeciwko interesom ludzi oraz pracuje na korzyść interesów UFOnautów. Muszę tutaj bowiem podkreślić, że kiedykolwiek przeanalizowałem działania dowolnej osoby która cechowała się posiadaniem trójkątnych oczu, włosów rosnących pod górę, miniaturowej bródki zakrywającej rowek w brodzie, itp. (a istot takich pełno dzisiaj w telewizji i na pozycjach odpowiedzialności) wówczas zawsze się okazywało, że osoba ta działała jakoś na szkodę ludzkości a na korzyść UFOnautów. Przykładowo, dostarczała ona niemoralnego wzorca dla innych, podejmowała szkodliwe decyzje, upowszechniała kłamliwą propagandę, odwracała naszą uwagę od prawdy i faktów, itd., itp.
       Odnotuj, że szczegóły anatomii UFOnautów, a także różnice w wyglądzie pomiędzy UFOnautami i ludźmi, omawiane są aż na kilku innych stronach internetowych totalizmu wyszczególnionych w "Menu 4" i "Menu2", np. na stronach "zło", "Podmieńcy", "kosmici", "26ty dzień", "Malbork", czy "Antychryst".


Część #F: Wpływ UFOnautów na sytuację ludzkości:

      

#F1. Zgniła filozofia UFOnautów:

       UFOnauci praktykują w swoim życiu niezwykle zgniłą filozofię, nazywaną "szatańskim pasożytnictwem". Dokładniejszy opis tej filozofii zawarty jest na stronie internetowej parasitism_pl.htm oraz w rozdziale JD z tomu 8 monografii [1/4]. Generalnie rzecz biorąc filozofia ta sprowadza się do stosowania w życiu zasady "nie wypełniaj niczego, do wypełniania czego nie zostaniesz jakoś przymuszony". Praktycznie to oznacza, że szatańscy pasożyci są ateistami jacy nie wypełniają w swoim życiu ani praw moralnych, czyli praw ustanowionych przez Boga, ani zasad etycznych, ani też niczego co utrzymuje w dyscyplinie i moralności normalne społeczeństwa. W rezultacie konsekwentne stosowanie tej zasady w ich życiu prowadzi do absolutnie zgniłej moralności jej wyznawców. Wyznawcy ci przekształcają się w społeczeństwo złodziei i bandytów pozbawionych wszelkich zasad i żyjących wyłącznie z uciskania oraz rabunku innych.
       Z powodu wyz